Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Brak dojazdu do garaży i parkingu. Z tym mierzą się mieszkańcy kamienicy przy Placu Wolności w Bydgoszczy

    Problemy mieszkańców Bydgoszczy z powodu remontu Placu Wolności. Lokatorzy jednej z kamienic nie mogą dojechać do swoich garaży ani miejsc parkingowych. O sprawę zapytaliśmy drogowców.

    Na brak dojazdu do garaży oraz miejsc parkingowych narzekają mieszkańcy kamienicy przy Placu Wolności 7 w Bydgoszczy, w rejonie prowadzonego remontu nawierzchni. Jeden ze słuchaczy zgłosił nam, że od 24 czerwca całkowicie zablokowany jest wjazd od ul. Gimnazjalnej oraz Gdańskiej.

    Bez alternatywy

    Mieszkańcy podnoszą, że podczas prowadzenia prac nie zaproponowano im żadnych rozwiązań zastępczych, takich jak czasowe zwolnienie z opłat w Strefie Płatnego Parkowania czy wyznaczenie alternatywnych miejsc postojowych.

    Jak radzą sobie z obecną sytuacją? - Jedyna opcja byłaby kupić abonament za 30 złotych od miasta, wskazując, że jest się mieszkańcem domu oraz, że ma się samochód. Poza tym to ewentualnie nie korzystać z samochodu, na co zdecydowaliśmy się, gdyż mając abonament nawet za 30 złotych to jest loteria czy się znajdzie miejsce…
    0 min
  • Drugie życie wózków inwalidzkich. Można przekazać używany sprzęt, by pomóc dzieciom w szpitalach

    Kujawsko-pomorskie biuro Fundacji Aktywnej Rehabilitacji FAR zachęca do przekazywania używanych sprzętów. Wózki, zamiast kurzyć się w piwnicy lub trafić na śmietnik, zostaną odnowione i przekazane na szpitalne oddziały dziecięce.

    - Wiemy, że często te wózki są zmieniane na nowsze, większe, więc zdecydowaliśmy, że zbierzemy je, odrestaurujemy i przekażemy do szpitala na oddziały onkologii, rehabilitacji czy nawet neurochirurgii - mówi Michał Słomiński, pełnomocnik Fundacji w naszym regionie. - Jeżeli ma stać, niszczeć lub czekać na jakąkolwiek okazję, to tutaj ona jest idealna, bo wózek dostaje nowe życie i dzieciaki będą z niego korzystały - dodaje.

    W odświeżeniu używanych wózków pomoże firma z Fordonu. - Jeden z pracowników tej firmy również porusza się na wózku - informuje Michał Słomiński. - Zajmą się sprawą techniczną, czyli wszelkiego rodzaju smary, naprawy, czyszczenie będzie leżało po stronie pracowników tej firmy. Razem z naszymi dzieciakami na wózkach będziemy ten sprzęt odnawiać - dodaje.

    Pierwsze wózki już trafiły do Fundacji. Na koleje czekają organizatorzy zbiórki.
    0 min
  • Ogromny guz został usunięty przez bydgoskich lekarzy. Pacjentka myślała, że brzuch powiększa się przez nadwagę

    Guz jajnika miał aż 40 cm średnicy. Operację przeprowadzili specjaliści z Oddziału Klinicznego Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

    Pacjentka zgłosiła się do poradni późno.

    - Pierwszymi objawami, które pacjentka zauważyła, był wzrost obwodu brzucha - zauważa Jarosław Pestka z Oddziału Klinicznego Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii w Bydgoszczy. - Łączyła go jednak z nadwagą. Zaczęła się niepokoić dopiero wtedy, gdy mimo stosowania diety, obwód brzucha nadal się zwiększał - dodaje.

    To skłoniło ją do wizyty u ginekologa, a on skierował ją do Centrum Onkologii. Operacja okazała się konieczna.

    - Wykonaliśmy laparotomię i usunęliśmy guz, który na szczęście dla pacjentki w badaniu histopatologicznym okazał się zmianą łagodną. Dzięki temu nie wymagała ona żadnego leczenia uzupełniającego, w tym chemioterapii – podkreśla specjalista ginekolog.

    Choć przypadek 40-centymetrowego guza robi duże wrażenie, lekarze zauważają, że takie zmiany nie należą do rzadkości.
    …
    0 min
  • NFZ wykrył nieprawidłowości w szpitalu w Mogilnie. Kontrola trwała miesiącami

    - Szpital przedstawiał do refundacji Narodowemu Funduszowi Zdrowia procedury drożej wycenione związane z hospitalizacją pacjenta, podczas gdy świadczenie mogło być wykonane w warunkach ambulatoryjnych - to jeden z wniosków po kontroli w mogileńskiej lecznicy.

    Kontrola w placówce rozpoczęła się pod koniec grudnia 2025 roku i trwała do maja tego roku. Zakończyła się negatywnie dla szpitala w Mogilnie.

    - Wykazała, że szpital przedstawiał do refundacji Narodowemu Funduszowi Zdrowia procedury drożej wycenione związane z hospitalizacją pacjenta, podczas gdy świadczenie mogło być wykonane w warunkach ambulatoryjnych - mówi Barbara Nawrocka, rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału NFZ. - Nie było konieczności hospitalizacji, a do refundacji były przedstawione świadczenia związane z hospitalizacją, a więc świadczenie, które było kilkukrotnie wyżej wycenione, niż świadczenie w trybie ambulatoryjnym. Stąd też kontrola zakończyła się nałożeniem sankcji finansowych - dodaje.

    • NFZ nałożył na szpital karę w wysokości 2 600 000 zł.
    • Szpital odwołał…
    0 min
  • Posłanka PiS chce kontroli poselskiej we włocławskim szpitalu. Dyrektor zarzuty kwituje krótko: Bzdura

    Włocławscy politycy Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową przy szpitalu. Posłanka Joanna Borowiak mówiła, że dotarły do niej niepokojące informacje na temat funkcjonowania lecznicy. Dyrektor szpitala odpiera zarzuty.

    • Będzie kontrola poselska w szpitalu we Włocławku.
    • Zapowiedziała ją poseł Joanna Borowiak z PiS.
    • Jak mówiła na konferencji prasowej, dotarły do niej niepokojące informacje o nieprawidłowościach w lecznicy.

    - Mamy informacje, iż na SOR-ze przyjmują pacjentów lekarze rezydenci, a to niezgodne z przepisami. Do tego: wielomiesięczny brak kierownika oddziału neurologii. Niepokoją również kwestie związane z próbami nakładania na pielęgniarki konieczności przejścia na kontrakty. Szczególnie mowa tutaj o pielęgniarkach, które są w okresie przedemerytalnym. Mamy takie informacje, że pielęgniarki są zastraszane, że w przypadku odmowy zostaną zwolnione - mówiła Joanna Borowiak.

    Dyrektor szpitala Dariusz Szczepański komentuje, że to szukanie problemów, których nie ma, tylko po to by zaistnieć i odpiera zarzuty.

    - Bzdura. Przecież wszyscy wiemy…
    0 min
  • Woda na terenie Górska oraz części Pędzewa jest już w pełni zdatna do spożycia, także przy ul. Słonecznej 8

    Mieszkańcy podtoruńskiego Górska oraz części Pędzewa (gm. Zławieś Wielka) mogą już bez przeszkód używać wody - dowiedziało się Polskie Radio PiK. Przypomnijmy, 24 czerwca w wodociągu Pędzewo wykryto bakterie z grupy coli i przekroczone normy występowania mikroorganizmów.

    Paweł Lisewski, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny poinformował, że nikt nie zgłosił zatrucia. - Badania w żadnym z punktów nie wykazały już obecności bakterii z grupy coli ani przekroczenia norm występowania mikroorganizmów - informuje. - W związku z tym został wydany komunikat informujący o pełnej zdatności wody. Cała gmina Zławieś Wielka może cieszyć się bezpieczną wodą - dodaje Paweł Lisewski.

    Mieszkańcy przez dwa tygodnie nie mogli spożywać wody z kranu. Najdłużej działania naprawcze Zakładu Usług Komunalnych trwały w budynku przy ul. Słonecznej 8 w Górsku.
    O tym, że woda w gminie Zławieś Wielka jest zdatna do picia sanepid poinformował pod koniec czerwca. Wciąż jednak wykrywane były punktowe przekroczenia mikroorganizmów w budynku przy ul. Słonecznej w Górsku.
    0 min
  • Kiedy inowrocławska tężnia zostanie uruchomiona? Do tego momentu jeszcze wiele miesięcy, rusza remont

    Miasto Inowrocław rusza z remontem tężni. Na spływającą solankę trzeba będzie jednak poczekać wiele miesięcy. Ratusz właśnie wyłonił firmę, która naprawi zniszczone niecki.

    - Umowa może zostać podpisana jeszcze w tym tygodniu, najpóźniej w kolejnym - mówi zastępca prezydenta Inowrocławia Szymon Łepski.

    A jak długo potrwają prace nad remontem tężni? - Zgodnie z umową prace powinny być wykonane do 120 dni od dnia podpisania umowy, a więc ok. cztery miesiące - informuje zastępca włodarza miasta. Obawia się, że w tym roku tężnie z solanką nie zostaną uruchomione.

    Więcej w relacji Marcina Glapiaka - poniżej.
    0 min
  • Za dewastację bydgoskiego orlika przy ul. Kościuszki odpowiada ośmioro nieletnich - dowiedziało się Polskie Radio PiK

    Ośmioro nieletnich od 12 do 14 lat odpowiada za zniszczenie bydgoskiego orlika przy ul. Kościuszki. Zniszczyli kontenery na terenie boiska i ich wyposażenie. Straty zostały oszacowane na 150 tysięcy złotych.

    - Ich zachowanie oceni sąd rodzinny - informuje rzeczniczka bydgoskich policjantów nadkom. Lidia Kowalska. - W przypadku trzech dwunastolatków, z racji wieku będzie ono rozpatrywane jako przejaw demoralizacji, a w przypadku pozostałych pięciu osób jako czyn karalny dotyczący zniszczenia mienia - dodaje.

    Sąd rodzinny może zobowiązać opiekunów prawnych do naprawienia szkody albo zapłaty zadośćuczynienia.

    Przypomnijmy, do dewastacji orlika doszło najprawdopodobniej w weekend 13-14 czerwca - podawało Bydgoskie Centrum Sportu na swoim Facebooku. - Zniszczono dopiero co wyremontowaną części sanitarno-szatniową oraz pozostałe kontenery wchodzące w skład obiektu sportowego przy ul. Kościuszki 37 - czytamy w komunikacie.

    0 min
  • Umowa na produkcję amerykańskich pocisków w Bydgoszczy została podpisana. Zrealizują ją WZL nr 2

    Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy będą odpowiedzialne za montaż i produkcję amerykańskich pocisków manewrujących Barracuda dla Wojska Polskiego – przewiduje podpisana w poniedziałek umowa pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową a firmą Anduril Industries.

    Umowę podpisano w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy, m.in. w obecności premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

    - Cieszę się, że przy okazji tej uroczystości możemy potwierdzić, że Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy mają za sobą ten najcięższy okres - powiedział premier, nawiązując do problemów kontraktowych oraz finansowych zakładów, w sprawie których ostatnio odbyło się posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego oraz konferencja prasowa spółki. - Zabraliśmy się na serio do pracy, między innymi podpisanie umowy jest tego dowodem. Nikt by nie podpisał tego typu umowy z zakładami, które nie mają przed sobą przyszłości - dodał.

    Kontrakt jest efektem podpisanego w październiku 2025 roku między PGZ a Anduril strategicznego porozumienia, którego celem było m.in. ustanowienia w Polsce miejsca, w którym produkowane…
    0 min
  • Szpital w Mogilnie z karą od NFZ. Dyrektor zawiadomił organy ścigania

    Nawet 26 tysięcy złotych na godzinę i ponad 300 tysięcy złotych dniówki - na tyle spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom - informuje Wirtualna Polska. Portal poinformował, że jednym ze szpitali, który wszedł we współpracę ze spółką neurochirurgów, jest szpital w Mogilnie. Został surowo ukarany przez NFZ.

    - Neurochirurdzy wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ sprawozdawali droższe procedury - napisała w poniedziałek Wirtualna Polska.

    W sprawę zamieszany ma być szpital w Mogilnie. - Umowę ze spółką neurochirurgów podpisała była dyrektor placówki, a sprawa została zgłoszona do prokuratury - napisała WP.

    - Lekarze brali za każdy zabieg 65 proc. tego, co płacił NFZ - podaje portal. - W soboty wykonywali po kilkadziesiąt zabiegów trwających zgodnie z dokumentacją od 3 do 10 minut. Zdaniem NFZ w dokumentacji sprawozdawali czterokrotnie droższą procedurę: taką, której nie byliby w stanie wykonać w tak krótkim czasie - czytamy.

    Według WP NFZ w maju zakończył kontrolę, dopatrzył się nieprawidłowości i nałożył na szpital w Mogilnie karę ponad 2,6 milionów złotych, a dyrekcja placówki nie ma pieniędzy na wynagrodzenia w lipcu.
    0 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK