
Sign up to save your podcasts
Or


Właściciele spalonej restauracji w Gniewkowie apelują do policji o szybsze działanie. Ich zadaniem działa zbyt opieszale.
Pożar wybuchł w nocy 22 maja. - Nie ma wątpliwości, że doszło do podpalenia - mówi Leszek Lorek, współwłaściciel restauracji. – Sprawca jest widziany kilka razy, bo przed podpaleniem było wybicie szyby. Potem była przerwa mniej więcej tygodniowa. Podpalacza widać też na innych monitoringach – m.in. stacji benzynowej. Widać tam, że to niekoniecznie była jedna osoba.11 czerwca, dokładnie rok po zbrodni, rozpocznie się proces 19-letniego obywatela Wenezueli, Yomeykerta S., oskarżonego o brutalne zabójstwo Klaudii w Parku Glazja w Toruniu – ustaliło PR PiK.
W maju prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego akt oskarżenia. Według ustaleń śledczych młody mężczyzna zadał 24-latce wiele ciosów nożem. Miał również usiłować ją zgwałcić. Podejrzany groził też śmiercią mężczyźnie, który próbował udzielić pomocy kobiecie. W chwili popełnienia przestępstwa Wenezuelczyk był poczytalny. W trakcie śledztwa Yomeykert S. nie odniósł się do stawianych mu zarzutów. Odmówił składania wyjaśnień.„Uczymy się nie dla szkoły, tylko dla Życia” - to tytuł konferencji zorganizowanej w ośrodku kultury w Świeciu. Eksperci rozmawiali o koniecznych zmianach, nowych trendach i wyzwaniach.
- Musi się zmienić sposób myślenia - mówi Łukasz Kempiński, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Świeciu, która zorganizowała wydarzenie. - Skostnieliśmy, jeśli chodzi o pewien układ edukacyjny w tym kraju, tkwimy w modelu pruskiej szkoły z końca XIX wieku - dodaje, apelując o zmianę, która powinna nastąpić powoli.W bydgoskich firmach, ale i w instytucjach, m.in. w urzędzie wojewódzkim, pracują ludzie z wyrokami. Dla niektórych to pierwsze uczciwe zajęcie w życiu.
Sławomir Łobodziński, współwłaściciel bydgoskiej firmy Euro Mebel zatrudnia osadzonych, a tym, którzy się sprawdzą, proponuje pracę także, gdy skończą już karę. Rekordzista pracuje tu już 7 lat po wyjściu z więzienia, ale są i tacy, którzy rezygnują, gdy tylko poczują wolność.Zakończyło się śledztwo w sprawie prania brudnych pieniędzy. Poinformowała o tym Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy. Prowadzono je, jak napisano w komunikacie, „przeciwko siedmiu osobom, obywatelom Ukrainy, podejrzanym o udział w latach 2018-2021 w zorganizowanej grupie przestępczej, której członkowie zajmowali się popełnianiem przestępstw związanych z tzw. praniem brudnych pieniędzy oraz poświadczaniem nieprawdy w dokumentacji podatkowej”.
Jak czytamy, beneficjentami środków (a mowa o ponad milionie euro), wytransferowanych z rachunków prowadzonych w polskim banku, były głównie podmioty zarejestrowane w Rosji i na Białorusi.Dzień Weterana Działań poza Granicami Państwa jest obchodzone od 2012 roku. Przypada 29 maja. Na Pomorzu i Kujawach (według danych gov.pl) jest 3167 weteranów. W całym kraju natomiast prawie 38,5 tysiąca.
Generał dywizji Bogdan Rycerski, dowódca JFTC Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO w Bydgoszczy, który był gościem czwartkowego Regionalnego Punktu Widzenia w Polskim Radiu PiK, uważa, że te dane nie są zgodne z rzeczywistością. - Status weterana nabywamy na wniosek, zatem liczba ponad 30 tysięcy, według takiej czy innej ewidencji, nie jest liczbą prawdziwą, ponieważ znam wielu kolegów i koleżanek, którzy byli ze mną na misjach i po prostu nie składali takowego wniosku - tłumaczy.Policjanci wyjaśniają okoliczności kolizji, do której doszło w czwartek po południu w Szynwałdzie niedaleko Grudziądza. Kierujący nissanem uderzył w bok szkolnego autobusu, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia.
- Funkcjonariusze ustalili jego personalia i niedługo po tym dokonali zatrzymania - przekazał PR PiK asp. Łukasz Kowalczyk, rzecznik grudziądzkich policjantów. - Okazał się nim 53-letni mieszkaniec Łasina. W momencie zatrzymania w organizmie miał blisko 0,9 promila alkoholu. Policjanci pobrali od niego krew do badań i jeśli ich wynik potwierdzi, że mężczyzna w momencie zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu, może mu grozić kara pozbawienia wolności do lat trzech i wysoka grzywna - dodał.Czy w Inowrocławiu strefa płatnego parkowania zostanie rozszerzona? Mowa o obszarze przy ul. Toruńskiej od ul. Laubitza do ul. Plebanka. Jest projekt uchwały, który będzie jednak zmieniony ze względu na liczne sygnały pracowników pogotowia i policji pracujących w pobliżu tej strefy.
- Pracownicy policji i ratownicy medyczni byli zaniepokojeni w związku z tym, że w okolicach miejsc ich pracy nie ma innych bezpłatnych parkingów - mówi radna Julia Ratajczak.Prokuratura Rejonowa Toruń–Wschód skierowała do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania wobec ucznia toruńskiego liceum, który podczas lekcji informatyki zaatakował nauczycielkę. Kobieta doznała obrażeń twarzy i dłoni. Nastolatek przyznał się do winy, przeprosił pokrzywdzoną i wyraził skruchę.
Do incydentu doszło 12 listopada 2025 roku. Jak ustaliła prokuratura, uczeń szkoły Maciej Ł. prezentował przygotowaną przez siebie pracę przed klasą. Nauczycielka zwracała mu uwagę na błędy dotyczące m.in. braku znaków interpunkcyjnych.O trzech radnych powiatu inowrocławskiego można mówić: „byli radni”. Ich mandaty zostały wygaszone na czwartkowej sesji Rady Miasta. Mowa o Bartoszu Krajniaku, Adamie Banaszaku i Izabeli Wierzbińskiej.
Jak podaje portal inowroclaw.info.pl, pierwszy z wymienionych stracił mandat, bo prowadzi działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia powiatu. Jest członkiem Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Usług Gminnych w Pakości, które korzysta z mienia powiatu, świadcząc usługi na rzecz Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Kościelcu, dostarczając wodę i odprowadzając ścieki. Za tę usługę wystawia faktury. Organem prowadzącym szkołę jest powiat inowrocławski. Bartosz Krajniak jest wynagradzany jako członek rady nadzorczej przez ww. spółkę.From the publisher's feed