Biznes - Radio PIK

Biznes - Radio PIK

By
Download on the App Store

Biznes - Radio PIK episodes

  • Znów pali się na toruńskim poligonie. W akcji jest kilkanaście zastępów strażaków

    Ratownicy poinformowali Polskie Radio PiK, że sytuacja jest pod kontrolą, ale akcja wciąć trwa.

    Do akcji gaśniczej wyjechało 13 wozów. Powstało kilka ognisk, więc na razie nie jest jasne, jaki obszar traw płonął. Sytuacja jest już pod kontrolą.
    Wysokie temperatury i brak opadów powodują, że zagrożenie pożarowe jest bardzo duże. Ze względów bezpieczeństwa na teren poligonu nie wolno wchodzić.
    W ubiegły piątek spłonęło tam 40 hektarów traw.
    0 min
  • W tym powiecie w Kujawsko-Pomorskiem jest największe bezrobocie

    Z najbardziej aktualnych statystyk Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w marcu największe bezrobocie w regionie odnotowano w powiecie lipnowskim. To pierwsza taka sytuacja od kilku lat.

    Stopa bezrobocia wyniosła tam 15,2 procent. To więcej niż w innych pobliskich powiatach - włocławskim (14,7 proc.) i radziejowskim (14,6 proc). Co może wpływać na taki wskaźnik?

    - Jesteśmy typowo rolniczym rejonem. To są tereny po PGR i SKR, gdzie jest ograniczona liczba zakładów pracy - mówi Mariola Bock-Romanowska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Lipnie. - Z reguły są to przedsiębiorstwa małe, zatrudniające kliku pracowników lub jednoosobowe działalności gospodarcze zajmujące się usługami lub handlem.

    W Powiatowym Urzędzie Pracy w Lipnie zarejestrowanych jest obecnie około 3 tysięcy bezrobotnych. Ponad 60 proc. z nich to osoby, które nie podjęły pracy przez dłuższy czas.

    Tematem tygodnia w Polskim Radiu PiK jest rynek pracy.
    0 min
  • Toruńscy radni zdecydowali o wprowadzeniu ograniczeń w sprzedaży alkoholu

    Według projektu uchwały, alkoholu nie będzie można kupić w sklepach, ani na stacjach benzynowych między godziną 22 a 6 rano. Większość poparła zmiany. Przeciw było dwoje radnych. Długą dyskusją na sesji poprzedzone było też przyjęcie Planu Ogólnego Torunia.

    - Byłem kilka dni temu na spotkaniu przewodniczących miast w Olsztynie, gdzie pojawił się ten temat - mówi Marcin Czyżniewski, wiceprzewodniczący Rady Miasta Torunia (Wspólny Toruń) - Wszystkie miasta, które zdecydowały się wprowadzić ograniczenie sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych, uważają, że był to dobry pomysł.

    - Sprawa dotyczy profilaktyki zdrowotnej naszych mieszkanek i mieszkańców, a także bezpieczeństwa - twierdzi Łukasz Walkusz, przewodniczacy Rady MIasta Torunia (Koalicja Obywatelska). - Dziś finalizujemy ten proces.

    - Ja będę głosowała przeciw - mówi Katarzyna Chłopecka (PiS). - To nie znaczy, że bagatelizuję problem sprzedaży alkoholu. Uważam, że taka ścieżka jest nieskuteczna. Nadal pozostaje otwarta furtka do zakupu alkoholu w pubach i lokalach gastronomicznych. Nie jest rolą samorządowca mówić dorosłym osobom w jakich godzinach, gdzie i jak mają pić.
    0 min
  • Motocyklista zderzył się z pociągiem relacji Chełmża-Unisław [aktualizacja]

    Policjanci poinformowali PR PiK, że życia motocyklisty nie udało się uratować mimo długiej reanimacji.

    Do wypadku doszło w Głuchowie. Na pomoc ruszyły trzy zastępy straży pożarnej. Po uderzeniu w pociąg, motocyklista był reanimowany, ale nie udało się go uratować. Składem podróżowało 15 osób. Ani im, ani maszyniście nic się nie stało.

    Pociągi na tej trasie są wstrzymane.
    0 min
  • Śmiertelny wypadek na torach. Motocyklista wjechał pod pociąg relacji Chełmża-Unisław [aktualizacja]

    Policjanci poinformowali PR PiK, że życia motocyklisty nie udało się uratować mimo długiej reanimacji.

    Do wypadku doszło w Głuchowie. Na pomoc ruszyły trzy zastępy straży pożarnej. Po uderzeniu w pociąg, 30-letni motocyklista był reanimowany, ale nie udało się go uratować. Składem podróżowało 15 osób. Ani im, ani maszyniście nic się nie stało.
    Maszynista był trzeźwy.

    Pociągi na tej trasie są wstrzymane.
    1 min
  • Toruńscy policjanci zatrzymali 19-latka. Był „odbierakiem" podczas oszustwa seniora [wideo]

    Próbowano ukraść prawie 70 tys. zł. Zatrzymanie było możliwe dzięki wspólnej akcji funkcjonariuszy z Komendy Głównej, Wojewódzkiej i Miejskiej. Na czym polegało oszustwo?

    Senior odebrał telefon. Rozmówca przekazał mu, że dzwoni z poczty i ma dla niego przesyłkę. Po chwili zadzwonił drugi telefon. W słuchawce usłyszał, że rozmawia z policjantem, a potem z prokuratorem. Dzwoniący powiedzieli mu, że chwilę wcześniej odebrał telefon od oszustów podszywających się pod pracowników poczty.
    - Poinformowali go, że jego majątek jest zagrożony. Zgodnie z instrukcją zebrał wszystkie swoje oszczędności w polskiej i obcej walucie, a także 8 sztuk złotych monet - relacjonuje podkom. Dominika Bocian z toruńskiej policji. - Całość zgodnie z instrukcją pozostawił przed drzwiami swojego mieszkania. Gotówka razem z kosztownościami zniknęły. Na szczęście, zanim senior zorientował się, że padł ofiarą oszustów, wcześniej na ich trop wpadli policjanci.
    19-letni „odbierak" został zatrzymany kilkanaście minut po pierwszym telefonie. Trafił do aresztu. Grozi mu do 8 lat więzienia…
    0 min
  • Bydgoszcz pod lupą naukowców i badaczy. „Jednostkowe opowieści tworzą wielką historię"

    Pasjonaci historii z całej Polski spotkali się na konferencji, gdzie prezentują dzieje miasta z perspektywy mieszkańców i ich codziennych doświadczeń.

    - W tym roku skupiamy się głównie na mikrohistoriach, czyli na opowieściach prywatnych i rodzinnych. Takie jednostkowe opowieści tworzą wielką historię - mówi dr Anna Nadolska, przewodnicząca komitetu organizacyjnego konferencji.
    - Tyle ile mieszkańców miasta, tyle opowieści o naszym mieście - twierdzi dr Anna Kornela Jędrzejewska, dyrektorka Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy. - Nie ma roku, abyśmy nie poznali jakiegoś nowego aspektu z historii miasta.
    To już szósta edycja konferencji Bydgostiana. Udział bierze w niej ponad 50 prelegentów, co, jak podkreśla dr Anna Nadolska, jest dotychczasowym rekordem. Wydarzenie potrwa do piątku (29.05.).
    1 min
  • Jaka będzie szkoła w przyszłości? W Ciechocinku debatowali nauczyciele i eksperci

    Konferencja odbyła się pod hasłem: „Kształcenie zawodowe przyszłości. Edukacja w cyfrowym wymiarze”.

    - Kiedyś uczniowie potrafili skupić się na 20-30 minut. Uczyli się i słuchali nauczyciela. Dzisiaj musimy do nich dotrzeć w ciągu 5 minut. Jeżeli tego nie zrobimy i nie stworzymy do tego odpowiednich warunków, to tej uważności w edukacji zabraknie - mówi Zbigniew Piotrowski, dyrektor Zespołu Szkół Kształcenia Ustawicznego w Gronowie.
    Eksperci w swoich wystąpieniach nawiązali między innymi do pożądanych kompetencji przyszłości.
    - Jest takie pojęcie jak rezyliencja. To elastyczność, umiejętność dostosowywania się do sytuacji, radzenie sobie z dynamicznymi zmianami i powrót do równowagi, do status quo, które decyduje o naszym dobrostanie - wymienia Maria Rotkiel, psycholog i doradca rozwoju zawodowego.
    Konferencja zakończy się w czwartek (28.05.). Organizatorem jest Kujawsko-Pomorskie Centrum Edukacji Nauczycieli we Włocławku, a patronat nad wydarzeniem objęło Polskie Radio PiK.
    0 min
  • Poranny pożar mieszkania przy ul. Dąbrowskiego w Bydgoszczy

    Jedna osoba została zabrana do szpitala. Po godz. 7.40 pożar został już opanowany.

    Z pożarem walczyło siedem zastępów straży pożarnej. Trwają prace rozbiórkowe. Jak przekazał nam rzecznik bydgoskich strażaków - Karol Smarz, budynek nie nadaje się do dalszego użytkowania. Straty dotyczą m.in. wyposażenia mieszkania oraz sufitu.


    0 min
  • Michał Borowczyk w „Rozmowie Dnia": Dzwonisz na 112? Skup się na odpowiadaniu na pytania

    Czy fałszywe zgłoszenia są zmorą dyspozytorów medycznych? W jaki sposób dyspozytorzy weryfikują wezwania? Jakie mogą być konsekwencje fałszywego alarmu?

    Gościem Michała Słobodziana w porannej „Rozmowie Dnia" był Michał Borowczyk z Dyspozytorni Medycznej Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy oraz z Katedry Ratownictwa Medycznego Collegium Medicum w Bydgoszczy UMK w Toruniu.

    - Służb nigdy nie zabraknie, ale jeśli będą zajęte realizacją fałszywych zleceń, to może to wydłużyć czas oczekiwania na pomoc w sytuacjach, gdy jest ona niezbędna. Za fałszywe wezwanie ponosimy koszty finansowe, a nawet ryzykujemy czyimś zdrowiem i życiem - mówi Michał Borowczyk. - Osoba, która jest autorem takiego zgłoszenia - za wprowadzenie służb w błąd - może być ukarana co najmniej grzywną 1500 zł oraz pokryciem kosztów całej akcji. W skrajnych przypadkach jest to nawet kara do 15 lat więzienia.

    Jak weryfikowane są zgłoszenia na nr alarmowe?

    - Przeprowadzamy dokładny wywiad z alarmującym, a następnie…
    16 min

About Biznes - Radio PIK

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio PIK