
Sign up to save your podcasts
Or


Jacek Protasiewicz złożył rezygnację z funkcji członka zarządu Szpitala Lipno spółka z o.o. Oficjalnie poinformował o tym prezes placówki. Decyzja zapadła po ujawnieniu przez media kontrowersji wokół jego zatrudnienia oraz po publikacji przez polityka serii agresywnych wpisów uderzających w dziennikarzy. Właśnie zapadła oficjalna decyzja w tej sprawie.
Aktualizacja: Jacek Protasiewicz nie jest już członkiem zarządu szpitala w Lipnie - ustalił reporter Polskiego Radia PiK, Radosław Jagieła. Potwierdził to prezes lipnowskiej lecznicy - Andrzej Wasielewski. Decyzja zapadła na posiedzeniu Rady Nadzorczej 27 maja.Ogień pojawił się na terenie jednej z firm przy ul. Przemysłowej. Dyżurni straży pożarnej otrzymali zgłoszenie o godz. 14:24. Mamy obszerną relację rzecznika prasowego bydgoskich strażaków st. kpt. Karola Smarza.
Pięć godzin trwała walka z pożarem na terenie jednego z zakładów w Bydgoszczy. Przy ulicy Przemysłowej zapaliły się pojemniki z chemikaliami, w pewnym momencie ogień szalał na powierzchni tysiąca metrów kwadratowych. W akcji brało udział 6 zastępów strażaków oraz jednostka chemiczna. Mamy obszerną relację rzecznika prasowego bydgoskich strażaków mł. kpt. Karola Smarza.
- Pożar obejmował powierzchnię około 1000 metrów kwadratowych - relacjonuje mł. kpt. Karol Smarz, rzecznik bydgoskich strażaków. - Mówimy naprawdę o bardzo intensywnym procesie spalania. W pierwszej fazie podano cztery prądy wody, w kolejnych minutach kolejne dwa prądy wody, czyli łącznie było 6 miejsc, w których strażacy prowadzili bezpośrednie działania gaśnicze.Nowa instalacja Remondisu miała rozwiązać problem fetoru na osiedlu Siernieczek, ale mieszkańcy nadal skarżą się na uciążliwe zapachy i sąsiedztwo firmy zajmującej się gospodarką odpadami. Dlatego temat powrócił na środowej sesji bydgoskiej rady miasta.
Instalację, która miała ulżyć mieszkańcom bydgoskiego Siernieczka, spółka Remondis uruchomiła w czerwcu zeszłego roku.Wychodzą z kryzysu zdrowia psychicznego i zderzają się ze ścianą - są już niepotrzebni w swojej dawnej pracy, nikt ich nie chce, a pracodawcy się ich boją. Tak wygląda rynek pracy osób po przebyciu choroby psychicznej.
Dariusz Rutkowski, dyrektor wojewódzkiego szpitala zdrowia psychicznego w Świeciu, przyznaje, że powrót takich osób do pracy jest trudny. - Apelujemy do wszystkich pracodawców, żeby nie negowali takich osób, żeby dawali im szansę, bo to są świetni pracownicy i specjaliści - mówi.Policjanci i strażacy interweniowali po zgłoszeniu o dwóch mężczyznach, którzy mieli wylewać chemikalia do jeziora Gopło. Na miejscu zatrzymano podejrzanych, a strażacy rozpoczęli neutralizację substancji. Ale spokojnie, to tylko ćwiczenia służb w powiecie radziejowskim.
Do dyżurnego radziejowskiej policji wpłynęła informacja o dwóch mężczyznach, którzy z łódki mieli wylewać chemikalia do jeziora Gopło. Zgłaszający zauważył żółte zabarwienie wody i obawiał się skażenia środowiska.Choć w powiecie włocławskim występuje jeden z najwyższych wskaźników bezrobocia w województwie, to powstają też nowe firmy. Przykładem jest Brzeska Strefa Gospodarcza w okolicy Włocławka. Działa tam kilkanaście przedsiębiorstw i nadal powstają kolejne.
Czy wpływają one na rozwój Brześcia Kujawskiego? Komentarze zbierał nasz reporter Radosław Jagieła. - Na pewno Brześć się bardziej rozwinął, kiedyś nie był tak popularny, jak teraz. Tam pracują znajomi - usłyszał.W Chlebowie pod Lipnem, na drodze wojewódzkiej 557 zderzyły się dwa samochody. Jedna osoba nie żyje. Do zdarzenia doszło w środę ok. godz. 9. Policja przekazała reporterowi PR PiK wstępne ustalenia w tej sprawie.
Podczas manewru wyprzedzania kierujący audi zderzył się z volkswagenem, którego kierowca również rozpoczął wyprzedzanie pojazdu ciężarowego. Pierwszy pojazd wypadł z drogi, a drugi uderzył w drzewo. Pomimo reanimacji zmarł 67-letni kierowca Volkswagena.Lymantria monacha (brudnica mniszka) zamyka część lasów w naszym regionie. W kilku nadleśnictwach zostaną przeprowadzone opryski w związku z zagrożeniem drzewostanów ze strony brudnicy mniszki.
Lotnicze zabiegi ratownicze zostaną przeprowadzone na terenie Nadleśnictw: Dąbrowa, Osie, Przymuszewo, Czersk i Bydgoszcz. Łączna powierzchnia lasów nimi objęta to prawie 3 tysiące 700 hektarów (dokładnie 3686,99 ha).34-letni kierowca osobowego fiata nie żyje - to skutek wypadku, do którego doszło we wtorek przed godz. 14. Mężczyzna uderzył w bariery ochronne znajdujące się pod wiaduktem drogowym w miejscowości Grabowiec (pow. toruński), na drodze wojewódzkiej 654.
Kierowca zmarł w szpitalu. Ze wstępnych ustaleń policjantów, wynika, że 34-letni kierujący fordem, z nieustalonej przyczyny uderzył w bariery ochronne znajdujące się pod wiaduktem drogowym. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Niestety tam nie udało się uratować jego życia.From the publisher's feed