
Sign up to save your podcasts
Or


Stracił kontrolę nad lotem i runął na prywatną posesję przy ul. Ikara w Inowrocławiu - dowiedziało się PR PiK.
Jak dowiedziało się PR PiK, poszkodowany był w trakcie szkolenia. W pewnym momencie stracił kontrolę nad lotem i runął na prywatną posesję przy ul. Ikara. Po upadku mężczyzna był przytomny, ma urazy rąk i nóg, w tym złamania otwarte. Obecnie przebywa w szpitalu.W Maksymilianowie doszło do potrącenia mężczyzny.
Bydgoska policja wyjaśnia okoliczności wypadku na trasie S5 w Maksymilianowie, gdzie ranny został mężczyzna. Wstępnie ustalono, że kierujący Volkswagenem 34-latek zatrzymał się na poboczu z powodu awarii auta. Gdy wysiadał z pojazdu, potrącił go kierujący Volvo.W Maksymilianowie doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.
Jedna osoba została poszkodowana. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Występują utrudnienia na drodze S5 w kierunku Gdańska. Mogą potrwać trzy godziny od ok. 18.30.Ponad 280 mln zł zebrał Łatwogang dla dzieci chorych na nowotwory. Akcję w internecie śledziły setki tysięcy Polaków. To przypomina emocje mieszkańców regionu, jakie towarzyszyły zbiórce sprzed sześciu lat. Wszyscy sercem byliśmy wtedy z Mateuszem Oźminą z podtoruńskiego Przysieka i jego bliskimi.
Chłopiec walczył ze wznową guza mózgu i na leczenie trzeba było uzbierać kilka milionów złotych. W akcję na rzecz Mateusza, w dużej mierze prowadzoną w sieci, włączali się mieszkańcy regionu, ale też m.in. ludzie kultury. Wielu ma w pamięci choćby żywiołową reakcję aktorki Katarzyny Zielińskiej, kiedy osiągnięto cel.Beata Chomicz była założycielką toruńskiego koła przewodników PTTK, członkinią toruńskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, harcerką. Pracowała w Muzeum Etnograficznym w Toruniu. Ponad pół wieku jako przewodniczka turystyczna oprowadzała wycieczki po Toruniu i województwie.
Beatę Chomicz wspomina marszałek województwa Piotr Całbecki.Do wypadku doszło w Grabowcu w powiecie toruńskim, na trasie w kierunku Gdańska.
Kierowca samochodu ciężarowego najechał na tył auta osobowego. Jedna osoba została poszkodowana, trafiła pod opiekę medyków.Trwa śledztwo przeciwko Litwinowi Atrűrasowi I. Jeden dzień wystarczył mu na popełnienie trzech przestępstw.
Ktoś zadzwonił na policję i powiedział, że mężczyzna, jadący trasą z Błądzimia w kierunku Wierzchlasu w powiecie tucholskim, zachowuje się podejrzanie. Potwierdziło się, że kierowca BMW X6 jest pijany. Na dodatek jechał skradzionym samochodem na fałszywych tablicach (oryginalne miał w aucie).Jeszcze co najmniej jedna (stan na 30 kwietnia) niespokojna noc czeka rolników, sadowników, ogrodników i działkowców z regionu. Do piątku (1 maja) przy gruncie możliwe nawet 8 stopni mrozu – dowiedziało się PR PiK. Problemem jest również... susza.
Synoptyk Rafał Maszewski zauważa, że obecnie jesteśmy w okresie silnych przymrozków. – Przy gruncie mamy poniżej -5 stopni, a przed nami jeszcze dwie noce, będą spadki rzędu -3, -2, miejscami nawet –4 – mówi. – Przy gruncie lokalnie temperatura spadnie nawet do –7, -8 stopni. W maju tradycyjnie pojawią się jeszcze jakieś przymrozki, także to nie tak, że z piątkiem nastąpi koniec – dodaje.Niewielki pies nie był w stanie wydostać się ze szczelnie zamkniętego plecaka, na szczęście usiłował, co zwróciło uwagę przebiegającego nieopodal chłopca.
Wszystko działo się nad Jeziorem Starogrodzkim w powiecie chełmińskim. Zwierzę uratował 14-letni biegacz.17-latek zaatakował 14-latka na jednym z bydgoskich orlików przy ul. Sardynkowej. Sprawca użył pistoletu na kulki, którym ranił kolegę w głowę.
Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę ok. godz. 17. - 17-latek kilkukrotnie strzelił z pistoletu sprężynowego na metalowe kulki w kierunku 14-latka - przekazała Polskiemu Radiu PiK nadkom. Lidia Kowalska z bydgoskiej policji. - Kulki trafiły go w nogi oraz klatkę piersiową, na szczęście nie powodując obrażeń u małoletniego.From the publisher's feed