
Sign up to save your podcasts
Or


Są wstępne wyniki sekcji zwłok mężczyzny, którego ciało wyłowiono w poniedziałek z Wisły we Włocławku. Najprawdopodobniej przyczyną śmierci było utonięcie. Wykluczono udział osób trzecich.
Ustalona została tożsamość mężczyzny. To 41-letni mieszkaniec Włocławka - poinformowała Małgorzata Kręcicka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku. W styczniu rodzina zgłosiła jego zaginięcie.Sąd Rejonowy w Grudziądzu nie zgodził się z decyzją toruńskiej prokuratury o umorzeniu śledztwa przeciwko policjantom, którzy zatrzymali 19-letniego Olka z Grudziądza. Została ona uchylona, w związku z tym sprawa zachowania mundurowych znowu będzie badana przez śledczych.
Od dwóch lat rodzina zmarłego chłopaka domaga się, by prokurator zbadał, czy zachowanie policjantów w trakcie jego zatrzymania było prawidłowe. - Dopełnili swoje obowiązki i nie przekroczyli uprawnień - mówił prokurator Jerzy Waryszak. - Prowadzili zasadny pościg za uciekającymi mężczyznami i w momencie, gdy zakładając kajdanki stwierdzili duże krwawienie natychmiast zawiadomili dyżurnego z prośbą o pilne wezwanie pogotowia - dodał.Wracamy do sprawy zabiegu syna senatora KO z regionu Tomasza Lenza. Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy będzie kontynuować prowadzenie dwóch postępowań związanych z działalnością Szpitala Powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim.
Pierwsze postępowanie dotyczy wspomnianego zabiegu, który został zrealizowany 15 marca. - Zachodzi uzasadnione podejrzenie, że został on wykonany poza kolejnością i z naruszeniem obowiązujących procedur - zaznaczył w komunikacie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku prok. Mariusz Marciniak, rzecznik placówki. - Drugie postępowanie, ściśle związane z pierwszym, dotyczy podejrzenia ujawnienia tajemnicy lekarskiej i podejrzenia nierzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej - dodaje.Wątek Bydgoszczy pojawia się w ogólnopolskim śledztwie dotyczącym zorganizowanej grupy przestępczej. Według ustaleń śledczych to właśnie w tym mieście realizowano część wypłat środków pochodzących z procederu opartego na kryptowalutach.
- Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz pranie pieniędzy. Działania prowadzono od 18 marca do 27 kwietnia 2026 roku na terenie województw kujawsko-pomorskiego i śląskiego - przekazała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Działu Prasowego Prokuratury Krajowej.Ponad 55 metrów ma mieć pomnik Matki Boskiej w miejscowości Konotopie (gm. Kikół). To oznacza, że przewyższy Jezusa Chrystusa w Świebodzinie i Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro. Przewidziano też taras widokowy.
- Dla mieszkańców Konotopia to bardzo atrakcyjna sprawa, pomnik i Matka Boska to świętość - mówi Mieczysław Grębicki, sołtys wsi Konotopie. Dla samej gminy Kikół powstający monument jest szansą na przyjazd pielgrzymów i turystów.Marek H. pseudonim „Hanior” został zatrzymany w Grudziądzu - takie informacje otrzymało Polskie Radio PiK. W przeszłości przewodził kibicowskiej bojówce Legii Warszawa, później został świadkiem koronnym.
Z tego powodu, przez kibiców i byłych kompanów uznawany jest za symbol zdrady i oskarżany o pójście na współpracę z organami ścigania oraz o składanie zeznań, które doprowadziły do zatrzymań i więzienia wielu osób.Wielki sukces Młodzieżowej Drużyny Ochotniczej Straży Pożarnej z Woli Wapowskiej w Gminie Kruszwica. Sześcioosobowa ekipa chłopców wywalczyła tytuł mistrzów Polski podczas Ogólnopolskich Halowych Młodzieżowych Zawodów Sportowo-Pożarniczych w Kędzierzynie-Koźlu.
- Jak się zostaje mistrzem Polski? Dużo treningów, determinacja i zaangażowanie całej ekipy - mówią zawodnicy OSP.Rzecznik Praw Dziecka poinformowała, że przygotowała projekt ustawy, której celem jest zwiększenie ochrony dzieci przed przemocą. W Polsce nadal 1/3 osób dopuszcza stosowanie kar fizycznych wobec najmłodszych. Gość czwartkowej „Rozmowy Dnia” Barbara Golasik, psycholog i psychoterapeutka, mówi wprost, że przemocy wobec dzieci nie można usprawiedliwić.
Przypomnijmy, że prawny zakaz stosowania kar cielesnych wobec dzieci, w tym klapsów, obowiązuje w Polsce od 1 sierpnia 2010 roku. Te 33 proc. rodziców, które wciąż po nie sięgają, mówi, że zasadniczo tego typu kary nie powinny być stosowane, ale są sytuacje, kiedy ich użycie jest usprawiedliwione. - Nie można usprawiedliwić przemocy - mówi Barbara Golasik. - Ja często słyszę: „Ale mi tata dawał czasami klapsa, niech pani zobaczy, na jakiego dobrego człowieka wyrosłam/wyrosłem”. Myślę, że często jest to powielanie schematów pokoleniowych związane z tym, że kiedyś to było powszechne. Mam wrażenie, że kary cielesne są jeszcze stosowane w zakątkach domów, ale są traktowane jako tajemnica, bo czasem słyszę od dzieci: „Wie pani, czasem dostanę klapsa, ale nie mam o tym mówić” - dodaje.Dzikie nadrzeczne tereny kryje w sobie Uroczysko Prodnia pod Bydgoszczą. To miejsce idealne dla tych, którzy w majówkę chcą uciec od zgiełku miasta. Przyrodnicza perełka jest częścią znajdującego się na Zboczu Fordońskim Parowu Jarużyńskiego.
„Nie dla wyroku, który niszczy ludzi", „Nie oddamy naszych działek" - z takimi transparentami protestowali działkowcy Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Elana" w Toruniu. Przez dwie godziny blokowali przejście dla pieszych przy ulicy Bukowej.
Domagają się przyznania im prawa do wieczystego użytkowania gruntów. Nie zgadzają się z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, który uchylił wcześniejsze, korzystne dla nich rozstrzygnięcia.From the publisher's feed