Minęło 130 lat, odkąd po Bydgoszczy kursują tramwaje elektryczne. Wówczas miasto nad Brdą dołączyło do grona tych, które stawiały na nowoczesne rozwiązania komunikacyjne. To się nie zmieniło. Komunikacja tramwajowa stale się w mieście rozwija, a jubileuszowe obchody są tego dowodem.
- Pierwszy tramwaj konny wyjechał dokładnie w roku 1888, więc za dwa lata będziemy mieli okrągłą rocznicę. Pierwsze tramwaje, które tutaj się pojawiły, to były pojazdy typu Herbrandt, tzw. tramwaj nr 14, który jest w naszym taborze historycznym. Właśnie go restaurujemy - mówił Paweł Skórcz, pełniący obowiązki dyrektora do spraw technicznych bydgoskich MZK.
Tramwajowe święto to okazja do tego, by się pochwalić. Kilka dni temu zakończyła się przebudowa zajezdni tramwajowej przy ulicy Toruńskiej.
- Zajezdnia zaczęła pracować pełną parą - mówi Piotr Bojar, prezes Miejskich Zakładów Komunikacyjnych w Bydgoszczy.
- Przechodzimy do etapu użytkowania, eksploatacji wszystkich obiektów, które w ramach przebudowy powstały. Jest to przede wszystkim serce zajezdni, na które czekaliśmy, czyli hala tokarki…