
Sign up to save your podcasts
Or


Kim jest facet z odzysku? Co ma wspólnego z kaszmirowym swetrem z lumpeksu i dlaczego warto czasami w niego zainwestować? Na te wszystkie enigmatyczne pytania odpowiadam w ostatnim odcinku podcastu Bzdury na niedziele
No właśnie kiedy? Dlaczego w ogóle zdrada się pojawia i dlaczego ludzie, którzy deklarują, że się kochają - jednak zdradzają? Dllaczego związek to biznes i czy do zdrady warto się przyznać? Takie tematy dzisiaj poruszam. W tym odcinku temat zdrady, nie został jednak wyczerpany, a jedynie lekko liźnięty a to znaczy, że jeszcze duży kawał do lizania pozostał i nie omieszkam tej sposobności wykorzystać.
Tak, dobrze czytasz porzuceni mają lepiej, są w lepszej sytauacji niż porzucający, którzy mają skrupuły. Możesz teraz oponować, bo jedno z drugim się gryzie. Jak porzucający mogą mieć skrupuły, skoro porzucają? Robią kumuś krzywdę, przez nich ktoś cierpi. Porzucający też cierpią a piętno suki i skurwiela ciągnie się za nimi, jak smród po gaciach. Ja byłam taką suką i znam ten smród, dlatego Ci o nim opowiem.
Zaraza związku to nie mit. Chociaż jej nie widać, bo lubi się bawić w chowanego, ani nie można jej zmierzyć, ponieważ nie posiada powłoki - jednak istnieje. Jest bardziej niepozorna niż avocado, które wygląda zachęcająco na instagramowych zdjęciach, zdrowego śniadania a smakuje jak... coś, co z pewnością nikt nie uznałby za nadające się do jedzenia. Zaraza związku, może związek podkopać, do tego stopnia, że będzie się chwiał, jak pijak, robiący jaskółkę, dla udowodnienia swojej trzeźwości i to jest wariant optymistyczny, bo zaraza związku, może ów związek bez ostrzeżenia rozłożyć na łopatki. Czym jest zaraza związku?
No właśnie kiedy? Czy miłość zaczyna się, wtedy, kiedy doświadczamy romantycznych uniesień? Kiedy chcemy spędzać ze sobą każdą chwilę? A może dopiero wtedy, gdy pierdzimy razem pod jedną kołdrą? Ja wiem jedno, kiedy zaczyna się miłość, kończy się magiczne myślenie o niej.
No to, ten tego zaczynamy!
Wiele można o mnie powiedzieć, ale na pewno nie to, że jestem nachalna z urody - a szkoda, bo każda osoba nachalna z urody ma w życiu lepiej. Na czym polega to uprzywilejowanie? Dlaczego nachalni urodowo, już na starcie dostają dar od bozinki? I jakie są tego daru, ciemne strony? O tym dziś usłyszysz w podcaście, więc nadstawiaj uszy szczególnie, gdy jesteś nachalna z urody.
No to, ten tego zaczynamy!
Ilekroć wychodzę do ludzi pilnuję, żeby moja brzydota siedziała w domu, porządnie przykuta do kaloryfera. Jestem strażniczką własnej brzydoty i jednocześnie więźniem ograniczeń jakie sama na siebie nakładam, w starchu przed zdmaskowaniem mojej brzydoty. Nie tylko ja tak robię, Ty pewnie też. Sprawdź, czy też jesteś starażniczką brzydoty.
Lepsze święta magiczne, czy przyziemnie i płytkie? Pewnie wolisz wariant pierwszy? Czuję się jednak w obowiązku, uprzejmie Ci donieść, że na magiczne, nie masz co liczyć. Chyba, że jesteś absolwentką, bądź absolwentem szkoły magii. W takim przypadku, zwracam honor. Jeśli jednak nie, to posłuchaj o tych przyziemnych świętach, mugolskich, bo one też mogą być fajne. A już na pewno fajne jest, wpieprzanie mandarynek podczas oglądania świątecznych filmów. Doświadczenie bezcenne.
Czy da się chłopa nauczyć porządku? Trzeba próbować. To jest tak, jak z kwiatkami, czasami pielęgnujesz, dbasz, wkładasz dużo serca a i tak się zalęgną robale. Nigdy nie wiesz jaki będzie rezultat, dlatego powtarzam- trzeba próbować ;-) Podam Ci kilka moich bzdurnych metod, żeby proces resocjalizacji, przebiegał mniej boleśnie i dla Chłopa i dla Ciebie. Pamiętaj, soliadaryzuje się z Tobą w tym cierpieniu, też przez to przechodzę. Będzie dobrze. Razem damy radę :-)
Bliżej Ci do altruisty czy egoisty? Nie musisz odpowiadać, bo to oczywiste, że jesteś egoistą. Możesz nie mieć odwagi przyznać tego otwarcie, ale ja i tak swoje wiem. Egoizm to postawa, która nie jest mile widziana i akceptowana społecznie, dlatego musi działać pod przykrywką. A jaka to przykrywka? Takie rozkminy dzisiaj w podcaście.
From the publisher's feed

0 Listeners

0 Listeners