System sądowy istniał już w starożytnym Babilonie, później był szeroko znany w Grecji, np. w prawie Ateńskim, a potem także w cesarstwie rzymskim.
Po angielsku nazywa się go adversary system, co można przetłumaczyć jako system przeciwników bądź adwersarzy, po polsku używa się jednak określenia: skargowy model procesu, bo najczęściej przynajmniej jedna strona występuje z jakąś skargą.
Ten system krytykował Platon, bo ludzie, którzy umiejętnie potrafili przedstawić swoją sprawę często wygrywali, a niekoniecznie mieli rację. Widzimy to dzisiaj w sądach - dobry adwokat potrafi czasem wybronić winnego oskarżonego.
Jednak następca Platona - Arystoteles raczej pozytywnie wypowiadał się o tym systemie. Ma on wprawdzie swoje wady, ale lepiej, że dwie strony pójdą do sędziego, bo zamiast tego można by zastosować prawo pięści.