To był kolejny sezon, kiedy turyści wypoczywali w Hiszpanii w towarzystwie masowych protestów mieszkańców, którzy nadmiernej turystyce chcą powiedzieć głośne "dość". Narastająca od kilku lat turystofobia już przynosi efekty, gdzieniegdzie opłakane. Tak jest na Majorce, która przez kilka lat tak mocno walczyła z chętnymi do zabawy Brytyjczykami, że ci w tym roku ominęli wyspę szerokim łukiem, podobnie zrobili Niemcy. Razem z nimi wyspę szerokim łukiem ominęły pieniądze, do tego stopnia, że wakacyjne biznesy mają o połowę klientów mniej, restauracje i hotele świecą pustkami, a plażowe bary i wypożyczalnie parasoli liczą straty. Wprawdzie zamiast Anglików i Niemców przyjechali Portugalczycy i Włosi, ale ci zamiast bawić się w knajpach i wydawać pieniądze na alkohol, wolą wypić espresso i spędzić czas w hotelach all-inclusive. To powoduje, że zarabiają tylko turystyczni potentaci, a drobni przedsiębiorcy ledwo żyją. Majorka zatęskniła więc za dawnymi czasami i prosi turystów, żeby wrócili!
Sponsorem odcinka jest OANDA TMS Brokers.