Przyjaźń, która zaczęła się na nocnych zmianach w kultowym już krakowskim barze, przetrwała 17 lat, pomimo że dzisiaj żyjemy w dwóch krajach i mamy zupełnie różne życia.Czym jest taka przyjaźń? Czy to ta sama więź, co wtedy, gdy marzyć było dużo łatwiej? Czy może coś zupełnie innego: zahartowana przez czas, odległość i wybory, których wtedy nie przewidywałyśmy? Każda z nas poszła w swoją stronę i żadna z nas nie jest tam, gdzie myślała, że będzie.Czy to źle? Niekoniecznie.Rozmawiamy o tym szczerze, ale też o tym, co zaskakuje nas w kulturach, które stały się naszym domem. A propos domu — czemu w Berlinie będzie to raczej ten wynajęty, a w Amsterdamie kupiony na własność? I czy brak rodziny oznacza samotność?I jak podejść do życia z odrobiną więcej lekkości?Nie mamy gotowych odpowiedzi. Ale każda z nas ma jakieś małe odkrycia, którymi pomagamy sobie nawzajem. I to, jak się okazuje, jest całkiem niezłym punktem startowym. ;)