Dziś w programie pojawiła się krótka opowieść z krótkiego wyjazdu. Aż zbyt krótkiego. I był też szalony Swift. Pamiętajcie, szybka jazda po drogach jest nawet gorszym pomysłem niż kupno bodykitu do Aventadora na Aliexpress.
Nieco spóźniony 14 odcinek. Oprócz uroczego Trevisa i elektrycznej eS klasy pojawią się też bardziej przyziemne rzeczy takie jak Hyundai Pony. Tylko że też elektryczny.
Po krótkiej przerwie powracamy z kolejnym odcinkiem. W nim przyjrzymy się między innymi temu, jak potoczyły się losy kilku supersamochodów wspomnianych na Alei Pogawędkowej pewnego niszowego programu motoryzacyjnego.
Chyba najdłuższy odcinek w jak na razie nie tak długiej historii naszego podcastu. A w nim od perypetii z akumulatorem po elektryczne pickupy które raczej nie wyjadą poza rendery.