Doktor Grzegorz Gil, politolog z UMCS przewiduje, że nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych możemy poznać dopiero w przyszłym tygodniu.
- Przez najbliższe dni będzie trwała epopeja zliczania głosów - mówi doktor Grzegorz Gil, który był gościem rozmowy w Radiu Lublin. - Stany Zjednoczone są podzielone jak nigdy dotąd. To na pewno nie będzie wyraźne zwycięstwo. Spodziewam się w tym przypadku dreszczowca - do ostatnich chwil zliczania głosów. W tych stanach jak Pensylwania, Wisconsin to będzie bardzo kluczowe, bo symulacje pokazują, że obaj kandydaci w kolegium elektorskim w zasadzie idą „łeb w łeb".