Nie jestem dumna. Nie czuję się winna zabójstwa Justyny. A to, że nie płaczę? Bo ja jej nie zabiłam. Możnaby odnieść wrażenie, że mówiąc to, Patrycja lekko się uśmiecha. Przyjaźń jest darem. Zespoleniem dusz, rozumieniem bez słów i bezinteresownym wsparciem. Nie każdemu dane jest jednak trafić na osobę, która rzeczywiście zasługuje na zaufanie, oddanie i lojalność. Niekiedy możemy trafić na kogoś, kto bezdusznie wykorzysta nasze przywiązanie a to, może skończyć się tragedią.