
Sign up to save your podcasts
Or


Historia trędowatych pokazuje jak przez wdzięczność można przybliżyć się do Boga. Do drugiego człowieka zresztą też. A w ogóle - warto nauczyć się być wdzięcznym i dziękować.
Dziś trzeba było odczytać list KEP, dlatego nie miałem okazji wygłosić normalnej homilii.
Z tego braku okazji zrodziło się kilka myśli, które nagrałem w ciszy swojego pokoju i którymi tutaj się dzielę.
Wszystko oscyluje wokół drugiego czytania i Ewangelii i myśli o tym, że czasem trzeba na nowo rozpalić w sobie charyzmat, ale i zwykłą chęć do służby w Kościele. Bo różne czynniki tę chęć i zaangażowanie, potrafią przytłumić i przygasić.
Krótko o dialogu między Abrahamem, a bogaczem.
Dzisiejsza Ewangelia jest trudna i wielu (w tym mnie) wprowadza w konfuzję. Jak zrozumieć pochwałę nieuczciwego rządcy?
Z pomocą przyszli mi starożytni i średniowieczni pisarze chrześcijańscy. Dzielę się tym, co sam odkryłem i mam nadzieję, że ktoś dzięki temu spojrzy na dzisiejszy fragment lepiej go rozmiejąc.
Homilia wygłoszona w Bazylice na Jasnej Górze podczas niedzielnej Mazy Świętej w czasie 43 Pielgrzymki Harcerskiej na Jasną Górę.
O krzyżu i o odwadze, której jest znakiem.
Przypadło mi wygłosić homilię w czasie Mszy Świętej z błogosławieństwem rocznego dziecka. Drugie czytanie i historia Onezyma, stały się więc inspiracją do rozważania o duchowym rodzicielstwie i możliwości zrodzenia drugiego człowieka "do Wiary".
W homilii na rozpoczęcie roku szkolnego podejmujemy temat Eucharystii jako źródła nadziei i duchowej siły. Wspominając słowa Jezusa z Nazaretu zapowiadające „rok łaski”, kaznodzieja zaprasza uczniów — i każdego z nas — do otwartości, pokory i gotowości na naukę. To czas, w którym nawet trudne wymagania mogą stać się okazją do wzrostu, a każdy nauczyciel i przedmiot niosą coś wartościowego do odkrycia.
Inspirowana tekstem drugiego czytania homilia o liturgii, która jest dziełem całego Kościoła. I tego widzialnego, i tego, którego zazwyczaj nie dostrzegamy.
W konfesjonale mam kalendarz z Ewangelią na każdy dzień, wydany przez Wydawnictwo świętego Pawła. Jego zaletą jest przede wszystkim odmienne tłumaczenie od tego, które spotykam w lekcjonarzu. To czasem pomaga dostrzec coś, czego nie widzi się na pierwszy rzut oka. Tak jest z dzisiejszą Ewangelią. W końcu „ Nie znam was” brzmi cokolwiek mocniej od „Nie wiem skąd jesteście”. A to stanowi krok ku pytaniu: Co tak na prawdę znaczy „znać Jezusa”?
From the publisher's feed