Jacek Kotarbiński
Atak następuje ze wszystkich stron. Nagle. Niespodziewanie. Jest nie do przewidzenia. Zalewająca lawina wulgarnych esemesów. Połączenia przychodzące z chichotami, przekleństwami i stekiem wyzwisk. Rosnąca fala szydery, memów, obrazków, chamskich komentarzy. Próba dyskusji, wyjaśniania, dialogu mija się z celem. Ilość prześladowców jest zbyt duża, anonimowa, narasta i jest nastawiona na cyfrowy …
Artykuł Czarne, dzikie Vicewersy #hejtolandia pochodzi z serwisu kotarbinski.com.