Dziś Polska bardziej niż czegokolwiek potrzebuje powrotu Bożej chwały!
Starotestamentowa historia utraconej Arki Przymierza przez lud Izraelski odsłania nam poważną prawdę — traktowanie Bożej obecności jedynie symbolicznie, bez należytego szacunku, jako środek do realizowania własnych celów, doprowadza do odejścia Bożej chwały.
Bóg jednak wciąż szuka serc jak u Dawida — ludzi, którzy z czcią, pokutą i determinacją zrobią miejsce dla Jego obecności i zrozumieją, że chwały nie da się sprowadzić na własnych warunkach ani utrzymać bez uświęconego stylu życia.
Ponieważ współczesny Kościół nie nauczył się rozpoznawać i prawidłowo gościć Bożej chwały, zbyt często reaguje sceptycyzmem, kontrolą i chłodną analizą wtedy, gdy Duch zaczyna się poruszać, zamykając tym samym tamę, przez którą Bóg chciał uwolnić błogosławieństwo.
To czas, aby Kościół w Polsce przestał jedynie wspominać o obecności Boga, a zaczął ją honorować całym sercem. Kościół pełen Bożej chwały to Kościół chodzący w autorytecie, mocy i niosący wpływ na naród!