Czy Twoje kiszonki zawsze są w idealnym stanie?
A może po otwarciu silosu pojawia się pleśń, a zapach… no cóż - daleki od ideału?
Jeśli tak, warto na chwilę się zatrzymać
i zadać sobie jedno ważne pytanie:
czy zakiszacz, którego używam, jest naprawdę dopasowany do mojego materiału?
Bo prawda jest taka, że nie każdy zakiszacz działa tak samo.