Krytyka, na ogol bardzo jej nie lubimy. Dlaczego?
- bo dotyka nas osobiście,
- bo rani nasza opinie o samym sobie i poczucie własnej wartości,
- bo podważa nasza wiarę w siebie i własne kompetencje.
Co ciekawe wcale nie musi wychodzi ona od innych. Najtrudniej jest, gdy sami stajemy się osobistym, bezlitosnym krytykiem.
Ale czy naprawdę tak ma być?
Zapraszam do posłuchania o tym jak wdzięczność chroni nas przed niesprawiedliwą krytyką i pomaga nam dobrze wykorzystać to narzędzie do doskonalenia siebie.