4 kwietnia 2016 roku Taras Poznyakov wyruszył z Lwowa do Kijowa.Do celu brakowało zaledwie kilkudziesięciu kilometrów.
O 11:00 wykonał ostatni telefon.Chwilę później zjechał z trasy.
Jego samochód odnaleziono.Jego – nie.Co wydarzyło się na odcinku między Buzową a Bobrycią?Dlaczego ślad urwał się tuż przed stolicą?I kim byli ludzie, którzy wsiedli do jego auta?Jeśli słuchasz Kryminalnych Szeptów i czujesz, że to, co tworzę, ma dla Ciebie wartość — możesz wesprzeć rozwój kanału.
Twoje wsparcie pomaga rozwijać kanał, inwestować w sprzęt i tworzyć jeszcze bardziej dopracowane reportaże.
Dziękuję, że jesteś częścią tej społeczności. 🤍
👉 Link do wsparcia: https://tipply.pl/@kryminalneszepty