Harold Shipman, seryjny morderca i lekarz rodzinny, przez ponad 20 lat zabijał swoich pacjentów, ciesząc się opinią troskliwego i zaufanego lekarza.
Mieszkańcy Hyde ufali mu bezgranicznie. Odwiedzał pacjentów w ich domach, a po jego wizytach część z nich już nie żyła. Przez lata nikt nie połączył pozornie niezwiązanych ze sobą zgonów.
Jak seryjny morderca mógł działać tak długo? Dlaczego ignorowano kolejne sygnały ostrzegawcze?
W tym odcinku Laboratorium Zbrodni analizujemy sprawę Shipmana od strony kryminalistyki i toksykologii sądowej – od podejrzanych zgonów po ekshumacje, które pomogły ujawnić prawdę.
Jak to możliwe, że nikt go nie zatrzymał