Nasza ekologiczna podświadomość to twardy zawodnik. Nie daje się zdusić rozpędzonemu rozwojowi cywilizacji, wciąż cichutko podszeptując, że najlepiej nam będzie wśród zieleni. Japończycy, których szaleńczy tryb życia niemal zagnał w kozi róg, zręcznie zrobili unik i gdy tylko nabrali pewności (potwierdzonej naukowymi badaniami), że las pomaga zdrowieć, gromadnie wyruszyli na jego ścieżki.