“Poleciłam skonstruować wspaniały ruchomy alfabet, którego litery miały kształt kursywy, wysokie na 8 cm i w proporcjonalnych rozmiarach. Były one wykonane z drewna o grubości 0,5 cm i polakierowane: spółgłoski na niebiesko a samogłoski - na czerwono. Pod spodem litery były pokryte bardzo eleganckim mosiężnym podbiciem przyczepionym małymi ozdobnymi gwoździkami. Miałam tylko jeden egzemplarz tego abecadła. Uzupełniało go wiele arkuszy z brystolu, na których namalowane były litery alfabetu w tych samych kolorach i tego samego rozmiaru, co litery ruchome, pogrupowane według podobieństw kształtów.Każdej literze alfabetu odpowiadał namalowany namalowany ręcznie obrazek, który przedstawiał w tym samym kolorze i rozmiarze pisaną literę. Obok niej namalowana była odpowiadająca jej litera, lecz o wiele mniejsza, drukowana. Na obrazku namalowane również były przedmioty, których nazwa rozpoczynała się na daną literę: np. przy literze m znajdował się młotej albo motyl, przy literze k - kot, itd. Obrazki te służyły utrwaleniu dźwięku litery w pamięci.”
Maria Montessori “Odkrycie dziecka” Palatum Łódź 2014 str. 170
Coraz częściej i coraz głośniej zadajemy w Montessori pytania o sposób nauki pisania i czytania. Coraz więcej dzieci ma z tym problemy. Dzisiejszy odcinek jest podpowiedzią, co wybrać, czym się kierować w pracy z dzieckiem, ale nie wyczerpuje oczywiście tematu. Po więcej zapraszam na szkolenie CUDowne pisanie i czytanie
www.szkolenia-montessori.pl
Jestem ciekawa, czy moja opowieść o Montessori jest spójna z Twoim spojrzeniem? Napisz, co o tym sądzisz i o tym, co dla Ciebie jest najważniejsze.