
Sign up to save your podcasts
Or


Robert K. był wyjątkowo agresywnym przestępcą. Mimo, że napadał na kobiety raz za razem to sąd był dla niego łaskawy. W końcu dopuścił się najgorszego, a i wtedy potraktowano go nad wyraz łagodnie.
Źródła, z których korzystałem:
https://docs.google.com/document/d/1Hi2UteX94EJbvi4Lbf1F-bCYtwny9rTuYnLzz55Lv1E/edit?usp=sharing
Źródła z których korzystałem:
https://docs.google.com/document/d/1qUGOHTctIuwHbwf4Iysr4MSyT8zvTHRB8wR2nu32u-E/edit?usp=sharing
Hanna. rozpoczęła studia w Łodzi oddalonej o niemalże 300 kilometrów od jej rodzinnej miejscowości. Niestety nie zdążyła dokończyć studiów...
W nocy z 2 na 3 listopada 1969 roku doszło do pożaru w domu sołtysa wsi Rzepin... Okazało się, że ogień skrywał okropną tajemnicę.
W roku 1986 zaginęły dwie 9-letnie dziewczynki. W ich poszukiwania zaangażowało się wielu policjantów, a także jej sąsiedzi i bliscy. Niestety finał akcji poszukiwawczej nie był pozytywny...
W roku 2002 ktoś pozbawił życia Monikę. Sprawę umorzono z powodu niewykrycia sprawcy. Rok później doszło do kolejnej zbrodni. Modus operandi był podobny...
Ewa i Zofia 1 czerwca 2002 roku spędziły w sklepie w Kościerzynie, którego właścicielką była ta pierwsza. Tego dnia żadna z nich nie wróciła do domu. Nazajutrz klientka sklepu natrafiła na dwa ciała leżące za ladą...
Na przełomie lat 90 i początku XX wieku na ulicach Warszawy dochodziło do serii ataków na młode kobiety w godzinach nocnych. Napastnik używał kawałka szkła by obezwładniać swoje ofiary.
6 grudnia 2000 roku Radosław wyszedł z więzienia na kilkugodzinną przepustkę. Nigdy w niej nie wrócił.
21 sierpnia 2008 ksiądz Wojciech nie dawał znaków życia. Jego gosposia postanowiła sprawdzić czy nic mu się nie stało. Widok jaki zastała na miejscu zmroził krew w żyłach.
From the publisher's feed