NOWE ŻYCIE Lublin

NOWE ŻYCIE Lublin

Download on the App Store

NOWE ŻYCIE Lublin episodes

  • Zmiana którą przynosi Jezus

    Mk 5:1-20: "I przeprawili się za morze do krainy Gadareńczyków. A gdy on wyszedł z łodzi, zaraz wybiegł mu naprzeciw z grobowców człowiek mający ducha nieczystego. Mieszkał on w grobowcach i nawet łańcuchami nikt nie mógł go związać. Często bowiem był wiązany pętami i łańcuchami, ale rwał łańcuchy i kruszył pęta, i nikt nie mógł go poskromić. A zawsze, we dnie i w nocy, przebywał w górach i grobowcach, krzycząc i tłukąc siebie kamieniami. Gdy więc zobaczył Jezusa z daleka, przybiegł i oddał mu pokłon; A wołając donośnym głosem, powiedział: Cóż mam z tobą, Jezusie, Synu Boga najwyższego? Zaklinam cię na Boga, abyś mnie nie dręczył. Powiedział mu bowiem: Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka! I zapytał go: Jak ci na imię? A on odpowiedział: Na imię mi Legion, bo jest nas wielu. I prosił go bardzo, aby nie wyganiał ich z tej krainy. A pasło się tam w pobliżu góry wielkie stado świń. I wszystkie te demony prosiły go: Poślij nas w te świnie, abyśmy mogły w nie wejść. I Jezus zaraz im pozwolił. A duchy nieczyste, wyszedłszy, weszły w świnie. Wtedy stado, liczące około dwóch tysięcy, ruszyło pędem po urwisku do morza i utonęło w nim. Ci zaś, którzy paśli świnie, uciekli i opowiedzieli o tym w mieście i we wsiach. I wyszli ludzie, aby zobaczyć, co się stało. Przyszli więc do Jezusa i zobaczyli tego, który był opętany, w którym był legion demonów, jak siedział ubrany i przy zdrowych zmysłach. I bali się. A ci, którzy to widzieli, opowiedzieli im, co się stało z opętanym, a także o świniach. Wtedy zaczęli go prosić, aby odszedł z ich granic. A gdy wsiadł do łodzi, prosił go ten, który był opętany, aby mógł przy nim zostać. Lecz Jezus mu nie pozwolił, ale powiedział: Idź do domu, do swoich, i opowiedz im, jak wielkie rzeczy Pan ci uczynił i jak się nad tobą zmiłował. Odszedł więc i zaczął w Dekapolu opowiadać, jak wielkie rzeczy Jezus mu uczynił. I wszyscy się dziwili."

    Interwencja Jezusa może spowodować duże zmiany. Nikt nie jest na nie gotowy. Ponieważ jednak dysponujemy historiami takimi, jak ta, możemy spróbować sobie wyobrazić w nich siebie i na tej podstawie odpowiedzieć na kilka pytań:

    1. Czy często myślisz „Czy na pewno nie da się tej sytuacji poskromić naturalnymi metodami?”
    2. Czy jesteś gotów na „zaprzepaszczenie” wszystkich nakładów, które poniosłaś/-eś na zaadoptowanie się do obecnego stanu?
    3. Gdyby taka sutuacja dotyczyła ciebie, albo twojego otoczenia - chciałbyś, żeby Jezus pozostał i robił dalej swoje „porządki” czy wolałbyś, żeby odszedł?
    4. Czy byłbyś wśród tych, którzy pytali „a nie można było tego zrobić wcześniej” albo „nie mógł tego zrobić ktoś inny”?
    5. Czy byłbyś gotów na posłuszeństwo temu, który WPROWADZIŁ wielką zmianę do twojego życia?
    6. My byliśmy w sytuacji gorszej od tego Gedareńczyka i interwencja Jezusa wobec nas  ma jeszcze większe znaczenie niż ta, którą zrobił wobec niego. A CO JEŚLI TAKIE ZMIANY, lub większe, chciałby wprowadzić za naszym udziałem w życie innych ludzi?

      1 hr
    7. Jak to jest być w Chrystusie

      Kol 1:9-20: "Dlatego i my od tego dnia, kiedy to usłyszeliśmy, nie przestajemy się za was modlić i prosić, abyście doszli do pełnego poznania woli jego we wszelkiej mądrości i duchowym zrozumieniu, Abyście postępowali w sposób godny Pana ku zupełnemu jego upodobaniu, wydając owoc w każdym dobrym uczynku i wzrastając w poznawaniu Boga, Utwierdzeni wszelką mocą według potęgi chwały jego ku wszelkiej cierpliwości i wytrwałości, z radością Dziękując Ojcu, który was zdolnymi uczynił do uczestniczenia w dziedzictwie świętych w światłości, Który nas wyrwał z mocy ciemności i przeniósł do Królestwa Syna swego umiłowanego, W którym mamy odkupienie, odpuszczenie grzechów. On jest obrazem Boga niewidzialnego, pierworodnym wszelkiego stworzenia, Ponieważ w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone. On też jest przed wszystkimi rzeczami i wszystko na nim jest ugruntowane, On także jest Głową Ciała, Kościoła; On jest początkiem, pierworodnym z umarłych, aby we wszystkim był pierwszy, Ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości I żeby przez niego wszystko, co jest na ziemi i na niebie, pojednało się z nim dzięki przywróceniu pokoju przez krew krzyża jego."

      Kol 2:2-3: "Aby pocieszone były ich serca, a oni połączeni w miłości zdążali do wszelkiego bogactwa pełnego zrozumienia, do poznania tajemnicy Bożej, to jest Chrystusa, W którym są ukryte wszystkie skarby mądrości i poznania."

      Kol 2:6-7: "Jak więc przyjęliście Chrystusa Jezusa, Pana, tak w nim chodźcie, Wkorzenieni weń i zbudowani na nim, i utwierdzeni w wierze, jak was nauczono, składając nieustannie dziękczynienie."

      Kol 2:9-11: "Gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości I macie pełnię w nim; On jest głową wszelkiej nadziemskiej władzy i zwierzchności, W nim też zostaliście obrzezani obrzezką, dokonaną nie ręką ludzką, gdy wyzuliście się z grzesznego ciała ziemskiego; to jest obrzezanie Chrystusowe."

      Być W CZYMŚ lub KIMŚ oznacza:

      1. Być we wnętrzu pewnej całości
      2. Znaleźć się w czyichś granicach/ograniczeniach/limitach
      3. W odniesieniu do człowiek - znaleźć się w jego duszy, duchu, sercu
      4. Działać w autorytecie tego czegoś/kogoś, w kim się jest
      5. Być otoczonym całkowicie, pochłoniętym przez coś/kogoś
      6. Poruszać się pośród, pomiędzy kilkoma rzeczami lub osobami
      7. Bycie wszczepionym lub przeszczepionym na stałe (gałązka lub ząb)
      8. Bycie w bliskiej wspólnocie z kimś nadające cel i sens wszystkim działaniom
      9. Nabycie tożsamości tego w kim się jest i uprawnień z tego wynikających
      10. Dostęp do szczególnych zasobów, które są dostępne tylko w tej konkretnej osobie lub rzeczy
      11. 47 min
      12. Umysł i serce w służbie Pana

        Chcielibyśmy CHCIEĆ się zajmować wszystkim, czego oczekuje od nas Pan, żeby to wynikało z naszych pragnień emocjonalnych, a tymczasem On ma dla nas inną receptę  na przemianę serca.

        Jk 1:1-8: "Jakub, sługa Boga i Pana Jezusa Chrystusa, przesyła pozdrowienia dwunastu pokoleniom, które są w rozproszeniu. Poczytujcie to sobie za największą radość, moi bracia, gdy rozmaite próby przechodzicie; Wiedząc, że doświadczenie waszej wiary wyrabia cierpliwość. Cierpliwość zaś niech dopełni swego dzieła, abyście byli doskonali i zupełni, niemający żadnych braków. A jeśli komuś z was brakuje mądrości, niech prosi Boga, który daje wszystkim obficie i bez wypominania, a będzie mu dana. Ale niech prosi z wiarą, bez powątpiewania. Kto bowiem wątpi, podobny jest do fali morskiej pędzonej przez wiatr i miotanej tu i tam. Człowiek taki niech nie myśli, że coś otrzyma od Pana. Człowiek umysłu dwoistego jest niestały we wszystkich swoich drogach."

        Wielu ludzi nie robi niczego w służbie Królestwa, bo:

        • Czekają na słowo Rhema słyszalne niemal fizycznie
        • Szukają proroctw i potwierdzeń swoich podejrzeń
        • Boja się pomyłki w odczytywaniu swojego powołania
        • Myślą że inni słudzy Boży zawsze mieli spotkanie co najmniej z aniołem, zanim zaczęli
        • Boją się koniecznosci przewartościowania swojego życia i wzięcia swojego krzyża.
        • Rz 12:1-8: "Proszę więc was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście składali wasze ciała jako ofiarę żywą, świętą, przyjemną Bogu, to jest wasza rozumna służba. A nie dostosowujcie się do tego świata, ale przemieńcie się przez odnowienie waszego umysłu, abyście mogli rozeznać, co jest dobrą, przyjemną i doskonałą wolą Boga. Mówię bowiem przez łaskę, która mi jest dana, każdemu, kto jest wśród was, aby nie myślał o sobie więcej niż należy, ale żeby myślał o sobie skromnie, stosownie do miary wiary, jakiej Bóg każdemu udzielił. Jak bowiem w jednym ciele mamy wiele członków, ale nie wszystkie członki wykonują tę samą czynność; Tak my, chociaż liczni, jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie, ale z osobna jesteśmy członkami jedni drugich. Mamy więc różne dary według łaski, która nam jest dana: jeśli ktoś ma dar prorokowania, niech go używa stosownie do miary wiary; Jeśli usługiwania, niech usługuje; jeśli ktoś naucza, niech trwa w nauczaniu; Jeśli ktoś napomina, to w napominaniu; jeśli ktoś rozdaje, to w szczerości; jeśli ktoś jest przełożonym, niech nim będzie w pilności; jeśli ktoś okazuje miłosierdzie, niech to czyni ochoczo."

          Zatem to w odnowionym umyśle rodzą się właściwe pragnienia, nie w emocjach.

          Nie „poczujesz” dreszczyku emocji związanych z robieniem właściwych rzeczy, dopóki nie zaczniesz ROBIĆ właściwych rzeczy ze względu na Twoją miłość do Pana i najgłębszy szacunek do wartości wyznawanych w Jego Królestwie.

          1Krn 28:9: "A ty, Salomonie, mój synu, poznawaj Boga swego ojca i służ mu sercem doskonałym i dobrowolnym umysłem. PAN bowiem przenika wszystkie serca i zna wszystkie zamysły i myśli. Jeśli będziesz go szukać, znajdziesz go, a jeśli go opuścisz, on odrzuci cię na wieki."

          45 min
        • Daj się poznać Jezusowi

          Mt 7:21-23: "Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie."

          Łk 13:24-30: "Starajcie się wejść przez wąską bramę, gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, ale nie będą mogli. Gdy wstanie gospodarz i zamknie bramę, a wy staniecie na dworze i pukać będziecie w bramę, mówiąc: Panie, otwórz nam, a on odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wówczas zaczniecie mówić: Jadaliśmy i pijaliśmy przed tobą, i na ulicach naszych nauczałeś; A on powie wam: Nie wiem, skąd jesteście, odstąpcie ode mnie wszyscy, którzy czynicie nieprawość. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba i wszystkich proroków w Królestwie Bożym, siebie samych zaś precz wyrzuconych. I przyjdą ze wschodu i z zachodu, z północy i z południa, i zasiądą w Królestwie Bożym. I oto ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi."

          Prawdziwa przygoda z Jezusem zaczyna się wtedy, kiedy przestaje nam chodzić w relacji z Nim o nas - o NASZE zbawienie, o NASZE uzdrowienie, o NASZE zaopatrzenie, o NASZE potrzeby, pragnienia czy prośby, a kiedy zaczyna nam chodzić o JEGO KRÓLESTWO.

          Kiedy naprawdę przestajesz budować swoją budowlę, a zaczynasz Jego, unikasz zgorszenia Jezusem i Jego sposobami działania.

          Co zatem?

          1. Przyjrzyj się swojemu sercu - po co chodzisz za Jezusem? (Powrót do punktów 1-3) czy nie po to, żeby zrzucić swój krzyż na Niego, jak troski?
          2. Przyznaj się do prawdy, która odkryłaś/-eś w swoim sercu.
          3. Zaproś tam Ducha Świetego, żeby zrobił tam porządek
          4. Stań przed Ojcem w zachwycie nad Nim samym, Jego Królestwem i poddaj się Jezusowi  na nowo.
          5. Postanów robić tylko to, co Ojciec od ciebie oczekuje i tylko Jemu pozwalaj się z tego rozliczać (nie rób tego sama/sam).
          6. Zwróć uwage jak Jezus się do ciebie zwraca. Będziesz wtedy wiedzieć, czy cię zna…😀
          7. 1 hr 3 min
          8. Rób to, czego uczy Jezus

            Łk 6:46-49: "Dlaczego mówicie do mnie: Panie, Panie, a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo jest podobny każdy, kto przychodzi do mnie i słucha słów moich, i czyni je. Podobny jest do człowieka budującego dom, który kopał i dokopał się głęboko, i założył fundament na skale. A gdy przyszła powódź, uderzyły wody o ów dom, ale nie mogły go poruszyć, bo był dobrze zbudowany. Kto zaś słucha, a nie czyni, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu, i uderzyły weń wody, i wnet runął, a upadek domu owego był zupełny."

            Jezus często wywracał obiegowe opinie do góry nogami. Tutaj tez tak jest. Możesz myśleć „teoria to fundament, a wypełnianie jej w praktyce to już taki miły dodatek”, a Jezus mówi „robienie tego, co mówię - to jest fundament, bez którego możesz zostać zmieciony byle podmuchem wiatru”.

            Wypełnianie „tego, co mówię” to nie tylko kwestia posłuszeństwa przykazaniom, ale skutecznego bycia uczniem. Ma to wymiar ogólny i osobisty.

            Efektem terminowania u Jezusa będzie nie tylko nagroda w niebie, ale też oglądanie owoców Bożego działania w naszym życiu - cudów i znaków, niekoniecznie incydentalnych, ale długoterminowych i trwałych. Czasem największym cudem nie będzie efekt twojego działania, ale to, że się go podjąłeś i w nim trwasz.

            Co jest twoim przykazaniem i zadaniem do zrealizowania teraz?

            • Nie rozglądaj się, żeby „podpatrzeć” co robią inni (chyba ze sam nie wiesz zupełnie co robić, to się rozejrzyj i przyłącz się do kogoś)
            • Pytaj Pana, czego od CIEBIE teraz oczekuje
            • Jak widzisz potrzeby świata - pozwól im poruszyć swoim sercem, ale tym bardziej pozwalaj Panu kształtować swoje serce i pytaj Pana, którą z nich masz się zająć, bo jak będziesz się użalał w sercu nad wszystkimi - nie zajmiesz się nikim
            • Nie zrażaj się zadaniami, które mogą ci się wydać „od czapy”, Bóg myśli strategicznie i zna przyszłość, a swoimi zasobami zarządza w sposób nieskończenie mądry
            • 50 min
            • Obszary uczniostwa

              Spotkanie prowadzą wspólnie Jan Dróżdż i Przemek Kopyto.

              Jezus prowadził  przez nauczanie - instruktaż, przykład, trening.

              Jedna z podstawowych rzeczy, którą demonstrował była bliskość z Ojcem.

              Mt 14:13: "A Jezus, usłyszawszy to, oddalił się stamtąd łodzią na miejsce odludne, żeby być na osobności. Kiedy ludzie o tym usłyszeli, pieszo poszli za nim z miast."

              Mt 17:1-3: "A po sześciu dniach wziął Jezus Piotra, Jakuba i Jana, jego brata, i wprowadził ich na wysoką górę, żeby byli na osobności. I został przemieniony przed nimi: jego oblicze zajaśniało jak słońce, a jego szaty stały się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, którzy z nim rozmawiali."

              Łk 9:18: "I stało się tak, że kiedy modlił się na osobności, a byli z nim uczniowie, zapytał ich: Za kogo mnie ludzie uważają?"

              Bezpośrednia i bliska relacja z Ojcem jest niezbędna szczególnie, kiedy:

              1. Jesteśmy w zamieszaniu lub niepewnych okolicznościach (Dz 15)
              2. Potrzebujemy zrozumienia życiowego powołania
              3. Potrzebujemy codziennego pokarmu do życia
              4. 39 min
              5. Czy jesteś uczniem?

                Wokół Jezusa prawie zawsze - z wyjątkiem tych chwil, kiedy sam udawał się  na osobność i na spotkanie z Ojcem - było pelno ludzi.

                Łk 14:25-35: "I szły z nim wielkie tłumy. A on, odwróciwszy się, powiedział do nich: Jeśli ktoś przychodzi do mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, a nawet swego życia, nie może być moim uczniem. Kto nie niesie swego krzyża, a idzie za mną, nie może być moim uczniem. Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, najpierw nie usiądzie i nie obliczy wydatków, czy mu wystarczy na ukończenie? Aby czasem, gdyby położył fundament, a nie mógłby ukończyć, wszyscy, którzy by to widzieli, nie zaczęli się z niego naśmiewać; Mówiąc: Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał ukończyć. Albo który król, wyruszając na wojnę z drugim królem, najpierw nie usiądzie i nie naradzi się, czy w dziesięć tysięcy może zmierzyć się z tym, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciwko niemu? A jeśli nie, to gdy tamten jeszcze jest daleko, wysyła poselstwo i prosi o warunki pokoju. Tak i każdy z was, kto nie wyrzeknie się wszystkiego, co posiada, nie może być moim uczniem. Dobra jest sól. Lecz jeśli sól zwietrzeje, czym się ją przyprawi? Nie nadaje się ani do ziemi, ani do nawozu; precz się ją wyrzuca. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha."

                μαθητής

                mathētēs

                math-ay-tes'

                From G3129; a learner, that is, pupil: - disciple.

                1. Nienawiść do wszystkiego, co było ważne
                2. Branie krzyża swojego
                3. Wyrzeczenie się wszystkiego co się posiada
                4. Czym jest twój/mój krzyż?

                  Jest powodem, dla którego przeszedłeś na świat.

                  Najlepiej, żebyś idąc za Jezusem wiedział, co nim jest, a  potrzebował pomocy, jak go „obsługiwać” i jak - w jego kontekście - aplikować do swojego życia to, czego Jezus naucza.

                  Niosąc SWÓJ krzyż będziesz miał zupełnie inną motywację do SŁUCHANIA, NAUKI, do OBSERWOWANIA tego, co Jezus robi i jak „obsługuje” swój krzyż oraz do TRENOWANIA i przygotowywania się do wypełnienia swojej misji.

                  48 min
                5. JEZUS JEST PRAWDĄ

                  2Tes 2:1-13: "Co się zaś tyczy przyjścia Pana naszego Jezusa Chrystusa i spotkania naszego z nim, prosimy was, bracia, Abyście nie tak szybko dali się zbałamucić i nastraszyć, czy to przez jakieś wyrocznie, czy przez mowę, czy przez list, rzekomo przez nas pisany, jakoby już nastał dzień Pański. Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia, Przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga. Czy nie pamiętacie, że jeszcze będąc u was, o tym wam mówiłem? A wiecie, co go teraz powstrzymuje, tak iż się objawi dopiero we właściwym czasie. Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego. A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, I wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, Aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości. My jednak powinniśmy dziękować Bogu zawsze za was, bracia, umiłowani przez Pana, że Bóg wybrał was od początku ku zbawieniu przez Ducha, który uświęca, i przez wiarę w prawdę."

                  Jezus jest prawdą.

                  J 14:1-6: "Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie. Rzekł do niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie."

                  J 18:36-38: "Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata; gdyby z tego świata było Królestwo moje, słudzy moi walczyliby, abym nie był wydany Żydom; bo właśnie Królestwo moje nie jest stąd. Rzekł mu tedy Piłat: A więc jesteś królem? Odpowiedział mu Jezus: Sam mówisz, że jestem królem. Ja się narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie; każdy, kto z prawdy jest, słucha głosu mego. Rzekł do niego Piłat: Co to jest prawda? A to rzekłszy, wyszedł znowu do Żydów i powiedział do nich: Ja w nim żadnej winy nie znajduję."

                  J 8:31-32: "Mówił więc Jezus do Żydów, którzy uwierzyli w niego: Jeżeli wytrwacie w słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi."

                  Prawda osobowa w naszym życiu:

                  1. Pozwala na posiadanie celu i sensu życia
                  2. Daje poczucie bezpieczeństwa
                  3. Uwalnia człowieka od przymusu „wiedzenia” wszystkiego - pozwala mówić „nie wiem” bez niepokoju i wstydu
                  4. Przynosi wolność od lęku przed byciem oszukanym, albo zwiedzionym
                  5. Uwalnia od tyranii pożądliwości ciała, oczu, pychy oraz chciejstwa i manipulacji generowanych przez nasze ego (cielesną naturę)

                  6. 57 min
                  7. Jeśli Jezus jest Panem...

                    Jeśli Jezus jest Panem, to:

                    1. Kim jestem ja?
                    2. Kim są inni „bogowie”?
                    3. Kim jest diabeł?
                    4. Czym jest świat?
                    5. Kim są inni ludzie?
                    6. Co ja mam robić?
                    7. Jakim Panem jest Jezus?
                    8. Łk 22:25-27: "Lecz on powiedział do nich: Królowie narodów panują nad nimi, a ci, którzy sprawują nad nimi władzę, nazywani są dobroczyńcami. Wy zaś tak nie postępujcie. Lecz kto jest największy wśród was, niech będzie jak najmniejszy, a kto jest przełożonym, niech będzie jak ten, kto służy. Któż bowiem jest większy? Ten, kto siedzi, czy ten, kto służy? Czy nie ten, kto siedzi? Ale ja jestem pośród was jako ten, kto służy."

                      J 15:12-17: "Takie jest przykazanie moje, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem. Większej miłości nikt nie ma nad tę, jak gdy kto życie swoje kładzie za przyjaciół swoich. Jesteście przyjaciółmi moimi, jeśli czynić będziecie, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego; lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo wszystko, co słyszałem od Ojca mojego, oznajmiłem wam. Nie wy mnie wybraliście, ale ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam. To przykazuję wam, abyście się wzajemnie miłowali."

                      Ga 4:1-7: "Mówię więc: Dopóki dziedzic jest dzieckiem, niczym się nie różni od sługi, chociaż jest panem wszystkiego. Lecz jest poddany opiekunom i zarządcom aż do czasu wyznaczonego przez ojca. Podobnie i my, gdy byliśmy dziećmi, byliśmy w niewoli żywiołów tego świata. Lecz gdy nadeszła pełnia czasu, Bóg posłał swego Syna, zrodzonego z kobiety, zrodzonego pod prawem; Aby wykupił tych, którzy byli pod prawem, abyśmy dostąpili usynowienia. A ponieważ jesteście synami, Bóg posłał do waszych serc Ducha swego Syna, wołającego: Abba, Ojcze! Tak więc już nie jesteś sługą, ale synem, a jeśli synem, to i dziedzicem Bożym przez Chrystusa."

                      Kyrios (kurios):

                      J 13:12-17: "Gdy więc umył nogi ich i przywdział szaty swoje, i znów usiadł, rzekł do nich: Czy wiecie, co wam uczyniłem? Wy nazywacie mnie Nauczycielem i Panem, i słusznie mówicie, bo jestem nim. Jeśli tedy Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem nogi wasze, i wy winniście sobie nawzajem umywać nogi. Albowiem dałem wam przykład, byście i wy czynili, jak Ja wam uczyniłem. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Sługa nie jest większy nad pana swego ani poseł nie jest większy od tego, który go posłał. Jeśli to wiecie, błogosławieni jesteście, gdy zgodnie z tym postępować będziecie."

                      Dz 2:36-37: "Niechże tedy wie z pewnością cały dom Izraela, że i Panem i Chrystusem uczynił go Bóg, tego Jezusa, którego wy ukrzyżowaliście. A gdy to usłyszeli, byli poruszeni do głębi i rzekli do Piotra i pozostałych apostołów: Co mamy czynić, mężowie bracia?"

                      Dz 10:34-36: "Piotr zaś otworzył usta i rzekł: Teraz pojmuję naprawdę, że Bóg nie ma względu na osobę, Lecz w każdym narodzie miły mu jest ten, kto się go boi i sprawiedliwie postępuje. Posłał On synom izraelskim Słowo, zwiastując dobrą nowinę o pokoju przez Jezusa Chrystusa; On to jest Panem wszystkich."

                      Despotes:

                      Łk 2:27-29: "Przyszedł on prowadzony przez Ducha Świętego do świątyni. A gdy rodzice wnosili dziecko – Jezusa, aby postąpić z nim według zwyczaju prawa; Wtedy on, wziąwszy go na ręce, chwalił Boga i mówił: Teraz pozwalasz odejść twemu słudze, Panie, w pokoju, według twego słowa;"

                      1 hr 1 min
                    9. JEZUS DROGĄ

                      J 14:1-6: "Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie. Rzekł do niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, jakże możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie."

                      Jezus nie powiedział,  ze zna drogę, nie powiedział, że wie, gdzie jest droga, nie opowiadał o drodze, jak wyglada i czy wygodnie się nią idzie.

                      Łk 6:40: "Nie masz ucznia nad mistrza, ale należycie będzie przygotowany każdy, gdy będzie jak jego mistrz."

                      J 12:23-28: "A Jezus odpowiedział im, mówiąc: Nadeszła godzina, aby został uwielbiony Syn Człowieczy. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli ziarnko pszeniczne, które wpadło do ziemi, nie obumrze, pojedynczym ziarnem zostaje, lecz jeśli obumrze, obfity owoc wydaje. Kto miłuje życie swoje, utraci je, a kto nienawidzi życia swego na tym świecie, zachowa je ku żywotowi wiecznemu. Jeśli kto chce mi służyć, niech idzie za mną, a gdzie Ja jestem, tam i sługa mój będzie; jeśli kto mnie służy, uczci go Ojciec mój. Teraz dusza moja jest zatrwożona, i cóż powiem? Ojcze, wybaw mnie teraz od tej godziny?  Ojcze, uwielbij imię swoje! Odezwał się więc głos z nieba: I uwielbiłem, i jeszcze uwielbię."

                      Jeżeli znamy Drogę, to:

                      1. Znamy cel i mamy wizję stanu końcowego (Jezus wiedział, co jest celem Jego życia, apostoł Paweł wiedział kiedy dotarł do mety, podobnie Noe z arką i Salomon ze świątynią)
                      2. Potrafimy się przygotować i zadbać o wyposażenie lub na nie poczekać
                      3. Wiemy KIEDY stawiać kolejne kroki - KAIROS jest możliwy kiedy jesteśmy prowadzeni przez Ducha, bez względu na okoliczności i zdanie innych ludzi
                      4. J 3:5-8: "Odpowiedział Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego. Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest. Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić. Wiatr wieje, dokąd chce, i szum jego słyszysz, ale nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd idzie; tak jest z każdym, kto się narodził z Ducha."

                        Ef 4:11-16: "I On ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami, Aby przygotować świętych do dzieła posługiwania, do budowania ciała Chrystusowego, Aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do męskiej doskonałości, i dorośniemy do wymiarów pełni Chrystusowej, Abyśmy już nie byli dziećmi, miotanymi i unoszonymi lada wiatrem nauki przez oszustwo ludzkie i przez podstęp, prowadzący na bezdroża błędu, Lecz abyśmy, będąc szczerymi w miłości, wzrastali pod każdym względem w niego, który jest Głową, W Chrystusa, Z którego całe ciało spojone i związane przez wszystkie wzajemnie się zasilające stawy, według zgodnego z przeznaczeniem działania każdego poszczególnego członka, rośnie i buduje siebie samo w miłości."

                        1 hr 7 min

                      About NOWE ŻYCIE Lublin

                      From the publisher's feed

                      Wykłady, kazania i konferencje Kościoła Chrześcijańskiego NOWE ŻYCIE w Lublinie - o tym, co ważne, o tym, co trudne i o tym, co lub kto może spowodować zmiany, których potrzebujesz.