Współczesna kobieta wie, że najpiękniejsze historie tworzą się gdzieś pomiędzy wspomnieniami a marzeniami. Wie, że nie musi być idealna, by być niezapomniana i czuje, że magia zaczyna się tam, gdzie kończy się rutyna. O tej kobiecej sile, odwadze i codziennych emocjach opowiada Martyna Górniak-Pełech - dziennikarka, autorka książek i uważna obserwatorka życia.
Jej najnowsza książka pt.: „Seks w stolicy” to opowieść o przyjaźni, która daje siłę, o miłości, która czasem dojrzewa w cieniu trudnych decyzji i o odwadze życia na własnych zasadach. To także historia kobiet, które nie przepraszają za to, że błyszczą — i które przypominają sobie, że są dokładnie takie, jakie powinny być. A nieprzypadkowy tytuł książki nawiązuje oczywiście do kultowego serialu „Seks w wielkim mieście”, tyle że tutaj dostajemy perspektywę bliższą naszej, polskiej codzienności - bardziej osobistą, autentyczną i osadzoną w realiach współczesnych kobiet.
Z Martyną Górniak-Pełech rozmawiała Katarzyna Hnat