Poza Apatorem Toruń i pojedynczymi transferami (jak w przypadku Maksa Drabika), reszta zespołów ograniczyła się do typowego łatania dziur na newralgicznych pozycjach, które (jak np. w przypadku Stali Gorzów) w dopiero co zakończonym sezonie były przysłowiową kulą u nogi. I choć wiadomo od dawna, że okres transferowy w polskim żużlu to czysta fikcja, a nierzadko również i kabaret, to nie sposób było nam pominąć tego, co dokonało się na papierze w kontekście przyszłych rozgrywek na torach PGE Ekstraligi!
Video: https://youtu.be/zRBoBjlz3dY
Zapraszamy do subskrypcji naszego kanału - http://bit.ly/ParkMaszyn
A jeśli spodoba się Wam nasz kontent - do zostawiania 👍 pod naszymi materiałami, kliknięcia w 🔔 oraz do podzielenia się nami z Waszymi znajomymi!
Subskrybuj nas! --> https://bit.ly/ParkMaszyn
Twitter: https://bit.ly/ParkMaszyn-Twitter
Instagram: https://bit.ly/ParkMaszyn-Instagram