„Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe” – wszyscy to znamy. Ale czy to na pewno jest szczyt chrześcijaństwa? Jeśli Twoja moralność kończy się na tym, że nikogo nie zabiłeś i nie okradłeś, to może być dla Ciebie bardzo niewygodny odcinek. Jezus w "złotej zasadzie" nie prosi nas o bycie „poprawnymi”, ale o bycie aktywnymi w czynieniu dobra.
Dzisiaj o tym, dlaczego motywowanie się „muszę” nas paraliżuje, co mają wspólnego polscy kierowcy z naszą naturą egoistów i dlaczego tak trudno jest nam żyć zgodnie z tym, co już dawno wiemy.
Rozważanie oparte na Ewangelii wg św. Mateusza (Mt 7,12).