Połamane Słowo

Połamane Słowo

Download on the App Store

Połamane Słowo episodes

  • OPŁUKALI SWE SZATY I WYBIELILI WE KRWI BARANKA…czytania i komentarze 01.11.2026

    W dzisiejszym rozważaniu oczywiście usłyszymy o naszym pięknym powołaniu do świętości…(Ap 7, 2-4. 9-14; Ps 24,1-6; 1 J 3, 1-3; Mt 5,1-12a)

    W dzisiejszym odcinku oprawę wizualną stanowi jedno z najważniejszych arcydzieł renesansu północnego – monumentalny obraz ołtarzowy „Adoracja Trójcy Świętej”, namalowany w 1511 roku przez Albrechta Dürera (1471–1528). To wykonane techniką olejną na desce lipowej dzieło zostało zamówione przez norymberskiego kupca Matthäusa Landauera dla kaplicy Wszystkich Świętych przy tamtejszym przytułku dwunastu braci. Obraz reprezentuje szczytowy moment malarskich możliwości artysty po jego drugich podróżach do Włoch, w którym widoczna jest doskonała synteza matematycznego rygoru perspektywy z geometrycznym, mistycznym uniesieniem właściwym epoce humanizmu.

    Pod kątem kompozycyjnym Dürer oparł strukturę płótna na ściśle zhierarchizowanym układzie sferycznym, inspirowanym wczesnorenesansowymi wizjami państwa bożego (Civitas Dei). Centrum kompozycji stanowi tak zwany Tron Łaski – mistyczne ukazanie Trójcy Świętej. Ponad majestatyczną postacią Boga Ojca w cesarskiej koronie i unoszącą się w blasku gołębicą Ducha Świętego, na osi wertykalnej wyeksponowany został ukrzyżowany Jezus Chrystus. Centralna grupa otoczona jest dynamicznym, wirującym wieńcem aniołów trzymających atrybuty Męki Pańskiej. Poniżej rozpościera się kaskadowy, wielopoziomowy układ postaci ludzkich, ułożonych w symetryczne chmury. Po lewej stronie, prowadzeni przez Matkę Bożą, gromadzą się męczennicy z palmami w dłoniach, po prawej zaś – pod przewodnictwem św. Jana Chrzciciela – postacie Starego Testamentu. Dolny rejestr niebiańskiej wizji zapełnia rzesza wiernych kościoła: od papieży i kardynałów, przez cesarzy, aż po rzemieślników, co podkreśla powszechność zbawienia.

    W dolnej, ziemskiej strefie Dürer wprowadził głęboki pejzaż przedstawiający jezioro Garda ujęte z ptasiej perspektywy w chłodnych, błękitnawo-zielonych tonacjach. Na skraju tego krajobrazu, po prawej stronie, artysta umieścił swój własny miniaturowy autoportret, opierający się o tablicę z łacińską inskrypcją dokumentującą autorstwo. Kolorystyka całego dzieła opiera się na genialnym, renesansowym kontraście czystych błękitów lśniących ultramaryną, głębokich cynobrów oraz złotych iluminacji, rozświetlających mistyczne postacie i nadających scenie nadrzeczywisty charakter.

    W kontekście tradycji ikonograficznej wielopoziomowa, pełna rozmachu wizja Dürera stanowi wybitną malarską egzemplifikację motywu obcowania świętych oraz chwały zbawionych. Ta plastyczna, renesansowa panorama niezliczonego tłumu w białych szatach zebranych wokół tronu Bożego tworzy naturalne i głębokie skojarzenie z liturgicznym tekstem z Księgi Apokalipsy, otwierając przestrzeń do dzisiejszego komentarza biblijnego.

    26 min
  • CZY WOLNO W SZABAT UZDRAWIAĆ, CZY TEŻ NIE? … czytania i komentarze 30.10.2026

    W dzisiejszym rozważaniu usłyszymy radość św. Pawła i jego modlitwę oraz o trosce Jezus także o faryzeuszy…

    (Flp 1, 1-11; Ps 111 (110), 1b-2. 3-4. 5-6; J 10, 27; Łk 14, 1-6)

    Obraz na miniaturze to wybitne dzieło zatytułowane „Uzdrowienie człowieka z puchliną wodną” (ang. Healing a man with dropsy), namalowane techniką olejną na płótnie przez włoskiego mistrza dojrzałego baroku, Gregoria Preti, około 1630 roku. Obecnie to pełne psychologicznej głębi arcydzieło sztuki sakralnej pochodzi ze zbiorów rzymskiej szkoły malarskiej i jest powszechnie cenione w najważniejszych europejskich kolekcjach oraz katalogach sztuki dawnej. Płótno to bezpośrednio i z absolutną wiernością ilustruje fragment Ewangelii według św. Łukasza (Łk 14, 1-6), ukazując kameralne spotkanie w szabat, podczas którego Jezus Chrystus konfrontuje się z elitą religijną. Na obrazie nie ma żadnych postaci kobiecych, flakonów z olejkami ani tłumów – cała uwaga skupiona jest wyłącznie na teologicznym sporze i akcie miłosierdzia.

    Kompozycja tego olejnego dzieła opiera się na bliskim, intymnym kadrowaniu postaci w półfigurach, co sprawia, że widz zostaje wręcz wrzucony w sam środek dramatycznego i pełnego napięcia sporu o istotę szabatu. W centrum akcji Gregorio Preti umieścił Jezusa Chrystusa, którego postać bije wewnętrznym spokojem oraz prorocką stanowczością. Chrystus, odziany w klasyczną tunikę, unosi dłoń w wyrazistym, uroczystym geście błogosławieństwa i uzdrowienia, zwracając się bezpośrednio do siedzącego obok chorego człowieka. Ciało cierpiącego na puchlinę wodną mężczyzny nosi realistyczne ślady fizycznej słabości, a jego pełne nadziei spojrzenie kontrastuje z surowością otoczenia. Wokół tej centralnej osi malarz zgromadził uczonych w Piśmie oraz faryzeuszy, uwiecznionych w pełnych poruszenia, dynamicznych pozach. Włoski mistrz z ogromnym kunsztem psychologicznym oddał na ich twarzach całą paletę negatywnych emocji: od chłodnej podejrzliwości i nieufności, przez badawcze, pełne wyczekiwania spojrzenia, aż po skrywane oburzenie faktem, że Nauczyciel decyduje się na fizyczny akt uzdrowienia w dzień święty. Całość została skąpana w głębokim, barokowym światłocieniu, w którym snop ostrego światła wyłania z mroku kluczowe gesty i mimikę bohaterów, nadając scenie ogromną plastyczność i siłę wyrazu.

    Wymiar teologiczny i duchowy tego włoskiego arcydzieła perfekcyjnie współgra z przesłaniem ewangelicznym. Wizualna konfrontacja bezlitośnie obnaża iluzję religijności formalnej, która stawia nienaruszalność przepisów prawnych ponad miłosierdzie i bezpośrednią pomoc drugiemu człowiekowi w potrzebie. Gest Chrystusa, który bierze za rękę i uzdrawia chorego na oczach śledzących Go przeciwników, staje się bezpośrednią, namacalną odpowiedzią na zadane przez Niego pytanie: „Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?”. Milczenie faryzeuszy, zilustrowane ich pełnymi napięcia, wyczekującymi postawami na płótnie, ujawnia ich całkowitą bezradność wobec logiki Bożej miłości. Obraz z rzymskiej kolekcji staje się w ten sposób ponadczasowym i niezwykle trafnym wezwaniem dla słuchaczy podcastu, przypominającym, że autentyczna pobożność i bliskość z Bógiem zawsze weryfikują się w naszej gotowości do schylenia się nad cierpiącym bliźnim i odrzucenia bezdusznych, paraliżujących ludzkie serce schematów.

    25 min
  • JESTEŚCIE WSPÓŁOBYWATELAMI ŚWIĘTYCH I DOMOWNIKAMI BOGA…CZYTANIA I KOMENTARZE 28.10.2026

    W dzisiejszym rozważaniu usłyszymy o pięknym powołaniu chrześcijanina oraz o wybraniu do apostołowania…( Łk 2, 19-22; Ps 19, 2-5; Łk 6, 12-19)

    Obraz na miniaturze to wybitne, późnogotyckie dzieło tablicowe zatytułowane „Rozesłanie apostołów”. Zostało namalowane techniką temperową z użyciem złoconych teł przez anonimowego krakowskiego artystę czynnego w trzeciej ćwierci XV wieku, znanego w historii sztuki jako Mistrz Tryptyku Trójcy Świętej. Obecnie to bezcenne, średniowieczne arcydzieło sztuki sakralnej znajduje się w stałej ekspozycji Pałacu bpa Erazma Ciołka, który jest oddziałem Muzeum Narodowego w Krakowie. Malowidło to stanowiło pierwotnie kwaterę jednego z monumentalnych ołtarzy tamtej epoki i wprost, z niezwykłą dosłownością teologiczną, ilustruje moment rozesłania uczniów na krańce znanego wówczas świata, aby głosili Dobrą Nowinę.

    Kompozycja dzieła opiera się na tradycyjnym dla późnego średniowiecza, hieratycznym i zwartym układzie postaci, w którym centralną osi stanowi figura zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa. Chrystus został przedstawiony w pozycji stojącej, na symbolicznym wzniesieniu. Jego ciało okrywają fałdowane, ciężkie szaty: głęboka, czerwona tunika oraz narzucony na nią złoty płaszcz o sztywnej strukturze łamanych linii (styl charakterystyczny dla tzw. stylu łamanego w sztuce XV wieku). Prawa dłoń Zbawiciela jest uniesiona w uroczystym, majestatycznym geście błogosławieństwa oraz nakazu misyjnego. Lewa ręka opiera się na długim drzewcu krzyża zwieńczonego triumfalną chorągwią, co jednoznacznie wskazuje na Jego zwycięstwo nad grzechem i śmiercią. Twarz Chrystusa, okolona brodą, bije dostojeństwem i powagą, a wokół Jego głowy widnieje okazały, nimb krzyżowy.

    U stóp Zbawiciela, ściśnięta w półkolu, gromadzi się grupa dwunastu apostołów. Przestrzeń wokół nich wypełniona jest dekoracyjnym, grawerowanym tłem ze złotej folii płatkowej, pokrytym motywami roślinnymi i geometrycznymi (tzw. puncowanie), co nadaje scenie wymiar ponadczasowy, niebiański i nierealny. Każdy z apostołów został potraktowany przez Mistrza w sposób indywidualny, o silnie zindywidualizowanych, pełnych emocji rysach twarzy. Postacie ubrane są w wielobarwne, drapowane szaty (odcienie cynobru, błękitu, zieleni oraz ugier), a nad ich głowami unoszą się charakterystyczne dla sztuki gotyckiej, wijące się białe wstęgi inskrypcyjne (tzw. banderole lub filakterie) z łacińskimi podpisami docelowych krain, do których zostają posłani. Uczniowie z głęboką czcią i skupieniem wpatrują się w swojego Mistrza, chłonąc Jego ostatnie pouczenia przed wyruszeniem w nieznany świat.

    Wymiar teologiczny tego krakowskiego malarstwa tablicowego jest niezwykle monumentalny. Dzieło to bezbłędnie wizualizuje nakaz misyjny dany Kościołowi przez zmartwychwstałego Pana. Mistrz Tryptyku Trójcy Świętej z rzadkim wyczuciem sacrum połączył motyw odkupienia (krzyż) z powołaniem apostolskim. Złote, lśniące tło i brak realizmu krajobrazowego przypominają widzowi, że misja ta, choć dzieje się fizycznie na ziemi, ma swoje źródło i ostateczny cel w rzeczywistości nadprzyrodzonej oraz w wiecznym Królestwie Bożym.



    19 min

About Połamane Słowo

From the publisher's feed

O. Wojciech, redemptorysta, codziennie komentuje Słowo Boże. Każdego dnia w Liturgii Bóg daje nam swoje Słowo. To Słowo czasem trzeba zbadać, zajrzeć do środka, połamać jak chleb. Zajrzeć do pochodzenia słów z greki czy hebrajskiego, do starożytnych zwyczajów Narodu Wybranego. Słowo Boga zna się na naszym życiu... W Księdze Ezechiela i Apokalipsie Bóg wzywa by „zjeść” to Słowo... by życie nam smakowało i byśmy zrozumieli swoje miejsce na świecie i swoją osobistą historię życia.