Rozwód potrafi wydobyć z ludzi najgorsze cechy. W chwili rozpadu związku miłość może ustąpić miejsca złości, potrzebie odwetu i walce o udowodnienie winy, ale nie musi być wojną. Rozstanie rzeczywiście bywa momentem, w którym opadają hamulce, ujawniają się skrywane pretensje, a dawni partnerzy potrafią rozpocząć bezwzględną walkę. Nie zawsze jednak dlatego, że nagle okazuje się, że przez lata żyli z potworem, czasem dlatego, że człowiek, który doświadcza straty, przestaje radzić sobie z emocjami. Gościniami Sylwii Paszkowskiej były Natalia Gajecka, adwokatka i Iwona Anna Wiśniewska, seksuolożka oraz psychoterapeutka.