Gdzieś się nam po drodze przydarzyła cisza. I teraz musimy się wrócić i sprawdzić gdzie, i dlaczego. Bo dzisiaj już jesteśmy podmiotowi; nie tylko zrujnowani, ale i podporządkowani – ruinie. Wegetacji, rdzy, przegniciom, wielości początków... Tymczasem Strefa się przetasowała. Każde zluzowane miejsce przegląda się na nowo w każdym innym. I to, co miało znak ujemny, staje się czymś więcej.
Ohad Shabi: gitara, loops
Pablo Arboleda: kompleksowość
i Karl Ingar Röys jako Trzeci Człowiek
Pawel Jankiewicz: parakoncept
Ashar Mumtaz: dźwięk-koncept
Kasia Możejko (for the blessing)
David Genet (for the guitar on #8, still thrilling its way through)
Lazar Ivanov (for the presence)
Thalia Matthaei (for the formula)
Radio Klang (for the warp)