Zgodnie z doniesieniami Onetu, członkinie Polski 2050 uczestniczyły w próbie sabotowania wyborów nowego przewodniczącego ugrupowania po to, aby władzę nad partią zachował Szymon Hołownia. - Mam nadzieję, że mamy szansę, żeby wyciągnąć partię z trudnej sytuacji. Oczywiście, jak to w życiu bywa, jeżeli będziemy popełniać błędy i nie zwrócimy na to solidnie uwagi, to znikniemy ze sceny politycznej - mówił w radiowej Jedynce wicemarszałek Senatu Maciej Żywno (Polska 2050).