Rozproszenia przydarzają się wszystkim wierzącym, którzy modlą się dłuższą modlitwą niż "Ojcze nasz" czy "Zdrowaś Maryjo" rano i wieczorem. Jeśli ktoś próbuje pomodlić się pół godziny, godzinę, zatrzymać się przy modlitwie Jezusowej, Lectio Divina, kontemplacji ignacjańskiej, medytacji głębi, doświadcza czegoś, co wrzucamy do worka "rozproszenia" - mówi o. Piotr Kropisz SJ. W każdy wtorek zapraszamy w SalveNET na kolejne wskazówki z cyklu #SzkołaModlitwy #KrokDalej.