- Chodzi o to, żeby zdezorientować Trumpa, żeby go jakoś omamić. Moim zdaniem jest to pułapka Putina na amerykańskiego prezydenta. Bo celem Putina nie jest zakończenie wojny ani jakiekolwiek ustępstwa negocjacyjne po stronie Moskwy. Celem jest łagodzenie emocji Trumpa, żeby on nie odpowiedział działaniami, które byłyby bardzo ostre w stosunku do Rosji - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Tomasz Grzegorz Grosse, politolog z UW.