- Nie wyobrażam sobie, by aż tak daleko mogły iść koncesje Gruzji, by nastąpiła akceptacja obecnego stanu rzeczy, czyli oderwania Osetii i Abchazji, niezależnie, jak bardzo władze gruzińskie nie chciałaby normalizować relacji z Rosją - powiedział w Polskim Radiu 24 Wojciech Górecki komentując sytuację na Kaukazie. - Osetia Południowa i Abchazja to te czerwone linie, których żaden gruziński polityk obecnie nie przekroczy, bo przekreśliłby swoje szanse - ocenił Wojciech Górecki.