Kameralna jak na Supertramp kompozycja Ricka Daviesa, opowiadająca jakby o problemach komunikacyjnych kobiety i mężczyzny. W pierwowzorze jednak to dotyczy dwóch facetów, jako kolejny owoc niesnasek w zespole, podobnie jak w poprzednim songu ("Many Too Many" - Genesis).
Ale ten przynajmniej nie ma w ogóle refrenu, wałkowanego milion razy.
Po 8 miesiącach nagrywania albumu "Breakfast In America", filary Supertrampa, Rick Davies i Roger Hodgson, mieli się tak dosyć, że przestali gadać. Ich silne, a odmienne osobowości, doprowadziły do ogromnego napięcia. A ponieważ każdy z nich odgrywał rolę w tworzeniu repertuaru, często wybuchała walka o władzę nad tym, co wejdzie na płytę. „Casual Conversations” opisuje ten konflikt, ale równie dobrze może opisywać zmierzch związku kobiety z mężczyzną.