Dobre wystąpienie ma rytm, napięcie i moment, w którym wszystko zaczyna działać. Podobnie jak jazda samochodem, którą trudno sprowadzić wyłącznie do prędkości.
Scena, storytelling, motoryzacja i Porsche - kilka światów, które łączy jedno: wyczucie. Tempa, emocji, reakcji i tego, co sprawia, że ludzie naprawdę chcą słuchać. Bo niezależnie od tego, czy chodzi o prowadzenie prezentacji, rozmowy czy samochodu, najciekawsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy technika spotyka się z intuicją.
A Kamil ma do obu tych światów podejście, którego nie da się nauczyć, trzeba mieć w sobie ciekawość, energię i ten rodzaj uważności, który pozwala łapać właściwy moment.