Paradoksalnie, czas covidu spowodował, że ruch turystyczny w Łodzi zwiększył się. Część gości korzysta z bonu turystycznego, cześć Polaków został w kraju i chętniej zwiedza Polskę. W hotelach, zwłaszcza w weekendy obserwujemy wzmożony, w porównaniu z zeszłymi latami ruch i hotelarze nagle musieli zrewidować swoje podejście do gości, którzy zadają więcej pytań, są ciekawie atrakcji w pobliżu hoteli. O tym, jak radzi sobie branża turystyczna w Łodzi mówi w rozmowie z portalem WaszaTurystyka.pl, Tomasz Koralewski prezes łódzkiej organizacji Turystycznej.
W czasie covidu organizacja zwiększyła liczbę zatrudnionych, głównie z powodu rozpoczęcia prac nad projektem Karty Łodzianina i Karty Turysty.
W Łodzi zakończyło działalność kilka starszych, tradycyjnych obiektów hotelowych, wstrzymane zostały też dwie inwestycje hotelarskie.
Cała branża MICE czeka w „blokach startowych” i zaplanowane są równego rodzaju konferencje i eventy na jesień, ale najgorsza jest niepewność i brak jednoznacznych deklaracji rządzących, co do ewentualnych obostrzeń czy lokalnych lockdownów.
Wprowadzenie opłaty turystycznej w Polsce, dałoby branży turystycznej i samorządom dodatkowy zastrzyka na budowę produktów turystycznych i poprawę ich jakości. Dlatego pieniądze z opłaty powinny w dużej mierze wracać do lokalnych organizacji turystycznych, tu , gdzie produkty się tworzy.
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.