Ponad 70 dzieci spędza wakacje na obozie żeglarskim w Turawie. To jedna z wielu zarejestrowanych form wypoczynku w naszym regionie. Nad sprawnym przebiegiem obozu czuwają nie tylko organizatorzy, również pracownicy Kuratorium Oświaty w Opolu. Dziś (07.07) opolska kurator oświaty sprawdzała między innymi, czy jest on organizowany zgodnie z przepisami.
- Od początku wakacji odwiedzamy różne kolonie, półkolonie i obozy - mówi Joanna Raźniewska, opolska kurator oświaty. - To przede wszystkim bezpieczeństwo, kwalifikacje kadry, program, te wszystkie zasady, które są potrzebne, żeby wypoczynek dla dzieci był ciekawy, bezpieczny, no i po prostu dawał im mnóstwo radości. Pogoda na wakacjach wszystko jedno, jaka jest. - Dla nas są ważne dwie kwestie, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na obozie - mówi Anna Markuszewska-Łabudzińska, zastępca komendanta 41. Drużyny Żeglarskiej im. Władysława Wagnera w Opolu i kierownik wypoczynku. - To np. ewakuacje, bo burza, bo deszcze, a tutaj drzewa, więc mamy taką umowę z ośrodkiem w momencie, kiedy się zbliża burza, a my to wiemy oczywiście wcześniej, przenosimy się do budynku, tam mamy przygotowanych 70 karimat. Dzieci wtedy śpią w jednym pomieszczeniu, na podłodze, tak po harcersku i tam bezpiecznie sobie śpimy. A drugą kwestią…