Stowarzyszenie rodziców dzieci niepełnosprawnych 'Tacy Sami' w Głubczycach chce stworzyć mieszkania chronione dla swoich podopiecznych i wykupić swoją siedzibę. W tym celu ruszyła publiczna zbiórka pieniędzy. Na początek potrzebny jest milion złotych. Pomoc zaoferował biegacz Krzysztof Mielnik, który w ramach akcji zamierza pokonać 444 kilometry Głównym Szlakiem Sudeckim.
- Jeden cel. Biegnę, by pomagać. Niestety nie biegnę ja. Ja jestem tylko obsługa techniczną, a biegnie mój brat, Krzysztof Mielnik, który biegnie, by pomagać. Żeby przebiec 444 kilometry, trzeba się przygotowywać na ten wyczyn wiele lat. Mój brat jest ultramaratończykiem. Ukończył już kilka biegów ultramaratońskich, czyli 240 kilometrów, 280 kilometrów. Teraz następny etap 444 kilometry Głównym Szlakiem Sudeckim. Razem z bratem zdaliśmy sobie z tego sprawę, że można biec, można trenować, można być sportowcem. Okazuje się, że można też biegając zrobić fajne rzeczy, czyli pomóc innym - mówi Mariusz Mielnik, współorganizator biegu. Wydarzenie rozpocznie się w piątek, 12 czerwca o godz. 6.00 rano na dworcu PKP w Prudniku. Bieg ma potrwać cztery dni. - Każda złotówka jest na wagę złota. Za każdą wpłatę serdecznie dziękujemy - mówi Krzysztof Hajda, prezes stowarzyszenia.- Chcemy, żeby milion ludzi…