Czy na Opolszczyźnie doczekamy się kolejnego referendum w sprawie odwołania burmistrza? To niewykluczone. W Brzegu trwa zbiórka podpisów pod obywatelską deklaracją poparcia dla inicjatywy referendalnej. Organizatorzy akcji przekonują, że chcą sprawdzić poziom społecznego niezadowolenia wobec działań władz miasta. Burmistrz Brzegu podkreśla z kolei, że część zarzutów opiera się na nieprawdziwych informacjach.
Podpisy zbierane są w przestrzeni publicznej miasta. Jak podkreślają inicjatorzy akcji, obecnie nie jest to jeszcze formalna procedura referendalna, lecz sposób na sprawdzenie, czy mieszkańcy chcą dalszych działań zmierzających do organizacji referendum. - Jest to obywatelska deklaracja poparcia dla inicjatywy referendalnej w Brzegu, czyli każdy mieszkaniec może przyjść, wpisać się. Nikogo nie nagabujemy. Każdy mieszkaniec widząc przychodzi i albo się wpisuje, albo odchodzi na bok. Pierwsze dwa dni w sumie zbierałem prawie sam, zebraliśmy ponad 1300 podpisów. To coś mówi, że jednak mieszkańcy są niezadowoleni - mówi Tadeusz Nowosielski, inicjator akcji. Organizatorzy deklarują, że jeśli uda się zebrać odpowiednią liczbę podpisów poparcia, kolejnym krokiem będzie powołanie komitetu referendalnego i rozpoczęcie formalnej procedury i ponowne zbieranie podpisów. Wśród powodów niezadowolenia mieszkańcy wymieniają…