Od 30 lat wspierają rolników i są łącznikiem między administracją rządowa i samorządową. Izba Rolnicza w Opolu świętuje jubileusz działalności. Wydarzeniu w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Opolu towarzyszyła uroczystość nadania sztandaru. Były podziękowania, odznaczenia i okazja do podsumowań.
- W wielu aspektach ta izba jest łącznikiem między rolnikami a rządzącymi. Pozwala rozwiązywać bieżące problemy. Ostatni przykład nieszczęścia, jakim była powódź w naszym regionie to dowód na to, że poprzez Izbę wiele spraw udało się naprawdę rozwiązać i pomóc lokalnym rolnikom - mówi Łukasz Smolarczyk, wiceprezes Izby Rolniczej w Opolu. Antoni Konopka, członek zarządu województwa opolskiego i pierwszy prezes Izby Rolniczej w Opolu wskazuje, że początki zakładania samorządów rolniczych były bardzo trudne. - Lata 90. to okres burzliwych przemian społecznych i gospodarczych, co jest bardzo istotne, ale też ta druga połowa lat 90. to był również czas, kiedy rozpoczynaliśmy dyskusje na temat wejścia Polski do Unii Europejskiej. Powstała Izba Rolnicza dysponująca własnymi środkami, niezależna, jak czas pokazał i myślę, że ten czas wykorzystaliśmy dobrze - mówi. - Byliśmy jedyną organizacją rolniczą…