
Sign up to save your podcasts
Or


Siedem specjalistycznych laboratoriów i dostępność badawcza dla wszystkich zainteresowanych przedsiębiorstw oraz instytucji. Tak ma funkcjonować nowoczesne Centrum Metrologii Przemysłowej na Politechnice Opolskiej.
Inwestycja jest warta ponad 30 milionów złotych, natomiast uczelnia pozyskała na ten cel 23,5 miliona złotych unijnej dotacji. Dzisiaj (15.04) oficjalnie podpisano umowę na dotację między PO a Opolskim Centrum Rozwoju Gospodarki. - Centrum z nazwy będzie kojarzone z aspektem pomiarowym, ale nie tylko - mówi prof. Grzegorz Robak, prorektor ds. ogólnych PO.- Tak naprawdę na etapie przygotowania dokumentacji projektowej konsultowaliśmy założenia i potrzeby w bardzo szerokim ujęciu. Ponad 65 przedsiębiorców już na tym etapie wyraziło chęć skorzystania z potencjału, jaki będziemy sobie tworzyć, także nie zamykamy się i nie wykluczamy żadnej branży. Prof. Marcin Lorenc, rektor PO, zaznacza, że jednym z celów projektu jest przyciągnięcie i zatrzymanie młodych ludzi po studiach w Opolu. - Wierzymy w to głęboko i zdecydowanie, bo nie da się uczyć na starych tokarkach i starych miernikach - po prostu nie da się. To ma…8 drużyn w 3-osobowych składach zmierzyło się dziś (15.04) w ramach X edycji Igrzysk Ekonomicznych na UO. Uczniowie szkół ponadpodstawowych oprócz wiedzy i refleksu musieli się też wykazać umiejętnościami oratorskimi. Ponadto musieli dobrze uargumentować stawianą przez siebie tezę w różnych dziedzinach ekonomii.
- Uczniowie mają 3 rundy. Pierwsza to pytania, druga to eliminacje na zasadzie 1 z 10 i na koniec dwie drużyny mierzą się ze sobą w debacie w stylu oksfordzkim - mówi Alicja Maryniak, przewodnicząca Koła Studenckiego Ekonomistów UO, organizator wydarzenia. - Przede wszystkim mikro, makroekonomia, ale też troszeczkę w tym roku podeszliśmy do tego, można powiedzieć, bardziej praktyczne i są też takie pytania, które dotyczą wiedzy, jaką mogą wykorzystać uczestnicy na co dzień. Na przykład chodzi o działalność gospodarczą, o rodzaje spółek i tak dalej. Mamy przygotowanych kilka różnych tematów, będzie jeden wylosowany i są też bardzo różne tematy, można powiedzieć, ale są też takie bliższe młodzieży, bo mamy też na przykład o modelu subskrypcyjnym, CPK.Wśród uczestników byli miedzy innymi Paulina oraz Emilia, uczennice Zespołu Szkół Ekonomicznych w Brzegu. Nasza reporterka zapytała je, jak się przygotować…Sześć srebrnych odznak ministerialnych za zasługi w opiece nad zabytkami wręczono dziś (15.04) na zamku w Niemodlinie. To z okazji Międzynarodowego Dnia Ochrony Zabytków. Uczestnicy uroczystości mogli wysłuchać wykładów i zwiedzić książęcy obiekt, który powstał w XIV wieku.
- To ważne odznaczenia, bo i misja bardzo trudna - powiedziała wręczająca wyróżnienia Monika Jurek, wojewoda opolski. - A takich osób, które zasługują na zaszczyty, na podziękowania i na ukłony z naszej strony jest naprawdę wiele w naszym regionie. Bo ta pasja i ta misja budowania i pozostawiania kolejnym pokoleniom tego naszego dziedzictwa, obserwuję ją, jest duża. - Zabytki i ich ochrona wymagają sporego zaangażowania i przede wszystkim pasji - powiedziała odznaczona dr Magdalena Przysiężna-Pizarska, archeolog z Uniwersytetu Opolskiego. - Jestem zaskoczona troszeczkę, ale cieszę się też, że są docenione osoby, które stały obok mnie. Cieszę się, że mogłam stanąć obok nich i cieszę się z tego, że ta działalność popularyzatorska, badawcza nie idzie gdzieś w zapomnienie, tylko jest doceniona. - Od lat angażuję się w tę kwestię - powiedział odznaczony Bartłomiej Kostrzewa, burmistrz Niemodlina…Drzewo przygniotło 64-letniego mężczyznę podczas leśnej wycinki drzew nieopodal Żędowic w gminie Zawadzkie. Poszkodowany w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Opolu.
Dyżurny strzeleckiej policji odebrał informację o wypadku o 13:40. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że trzech mężczyzn prowadziło prace przy wycince drzew w kompleksie leśnym - informuje młodszy aspirant Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.- W trakcie wykonywania tych czynności jedno z drzewo oparło się o inne, a następnie podczas opadania przygniotło jednego z pracowników. Poszkodowany 64-letni mężczyzna doznał poważnych obrażeń wewnętrznych i został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Opolu. Jego stan jest określany jako ciężki. Na miejscu pracują policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora. Na miejsce jadą przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy, a przyczyny i okoliczności tego wypadku będą wyjaśniać policjanci ze Strzelec Opolskich. W transporcie rannego mężczyzny i lądowaniu śmigłowca pomagali strażacy.Województwo opolskie stało się gospodarzem ponadregionalnej konferencji dotyczącej wymiany doświadczeń w zakresie rewitalizacji przestrzeni publicznej. Przedstawiciele województw przez trzy dni będą odwiedzać miejsca, które zostały odnowione.
- Dzielimy się swoimi doświadczeniami w rewitalizacji - mówi Antoni Konopka, członek zarządu województwa. - My jako samorząd województwa wspieraliśmy samorządy, już od 2007 roku, jeżeli chodzi o przygotowywanie się do rewitalizacji. Ustawa 2.15 nałożyła na samorządy gminne obowiązek opracowywania gminnych programów rewitalizacji. Kilka dni temu, myślę, że to było wielkie wydarzenie, miało miejsce przekazanie 57 umów, 57 projektów, które będą realizować samorządy gmin. Projekt na prawie 400 milionów złotych projekt, a wartość dofinansowania na około 273 milionów złotych. Wizyty studyjne odbywają się w ramach projektu „Regiony Rewitalizacji 3.0', o czym mówi Katarzyna Grzyb z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej. - Dzięki realizacji tego programu, przekazaliśmy środki do urzędów marszałkowskich, 16 wszystkich naszych województw. Dzięki temu one wspierają gminy w przygotowaniu GPR-ów, szkolą…W kilku miejscach pasy usunięto, co wywołało dezorientację mieszkańców, dlatego Urząd Miasta Opola postanowił je przywrócić.
Mowa o kilku lokalizacjach, m.in. w okolicach katedry na ul. Koraszewskiego, na ul. Kominka czy ul. Łangowskiego. - Trwa akcja odmalowywania pasów przez MZD - mówi Tomasz Zawadzki, naczelnik wydziału transportu i zarządzania ruchem w opolskim ratuszu. - W związku z tym, że przejścia były w strefach zamieszkania m.in. Komisja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego uznała, że ich odnawianie nie jest konieczne. Jednak pierwsze reakcje Opolan pokazały, że czują się oni mniej bezpiecznie w takich sytuacjach, w związku z powyższym podjęto decyzję, żeby te malowanie jednak odtworzyć.Jak tłumaczy Zawadzki, w Europie odchodzi się od oznaczania pasów w strefach zamieszkania. - W tej strefie kierujący pojazdem ustępuje pierwszeństwa pieszemu nawet idącemu środkiem ulicy i to się udało np. na Pasiece. - Wyspa Pasieka jest w tej chwili już od dwóch czy trzech lat bez przejść dla pieszych wyznaczonych. Są przejścia sugerowane i…57 nowych policjantek i policjantów zyskał opolski garnizon. Przed południem funkcjonariusze złożyli uroczyste ślubowanie.
Stało się to w obecności nadinspektor Magdaleny Nguyen-Fudali, Komendant Wojewódzkiej Policji w Opolu, władz samorządowych różnego szczebla i rodzin nowych policjantów. Teraz funkcjonariusze i funkcjonariuszki trafią na kurs podstawowy do szkoły policji w Katowicach.- Później czeka ich tak zwana adaptacja zawodowa na oddziale prewencji i dalej zostaną skierowani do opolskich komend powiatowych - mówi komisarz Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu.- Po zdobyciu wiedzy teoretycznej w szkole policji młodzi funkcjonariusze przyjęci w tym roku będą pełnić służbę z doświadczonymi policjantami Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji. To oznacza, że z doświadczonymi policjantami będą jeździć na interwencje, zabezpieczać imprezy masowe, żeby pod czujnym okiem policjantów służących od wielu lat mogli nabywać fachu. Ślubujący Izabela Jaroszek i Damian Figurniak mówią, dlaczego…Więcej czasu spędza na rowerze niż na lodzie, a swoją przygodę ze sportem zaczynał od karate. Wicemistrz olimpijski Władimir Semirunnij spotkał się dzisiaj (15.04) z uczniami PSP nr 2 im. Polskich Olimpijczyków w Opolu. Przypomnijmy, srebrny medal zdobył w łyżwiarstwie szybkim na 10 000 metrów na zimowej olimpiadzie Mediolan - Cortina.
- Dowiedzieliśmy się między innymi tego, że bardzo starał się o swoje marzenia - mówią uczniowie. - Musiał wybrać jeden cel, bo skoro jeszcze trenował piłkę i karate i był w chórze, no to musiał wybrać, do czego będzie dążył. - Widać, że po karate też płakał jako pierwszy, więc nie był za jakiś silny, a dalej osiągnął swój cel, no i miał też apetyt. - Czyli jaki z tego morał? - No, że trzeba po prostu dawać z siebie wszystko.Wicemistrz olimpijski Władimir Semirunnij podkreśla, że jeszcze 10 lat temu łączył treningi na lodzie ze śpiewem w chórze. - Wracałem później do domu i na przykład o godzinie 21:00 byłem w domu, jeszcze tam trochę, jak mi zostawał czas, to robiłem zadanie domowe. Czasem było tak, że chodziłem późno spać, bo musiałem wszystko do szkoły zrobić i byłem zajęty, ale mama pilnowała mnie dobrze. - Jest apetyt na mistrza olimpijskiego za cztery lata? - Zawsze jest, jest…26 lat ukrywał się przed policją w różnych częściach Europy mężczyzna zatrzymany właśnie przez kędzierzyńsko-kozielskich policjantów.
49-letni mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania w związku z wieloma kradzieżami i włamaniami do odbycia zasądzonej kary więzienia. - Poszukiwany zmieniał miejsca pobytu w europejskich państwach, chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej - mówi młodszy aspirant Klaudia Tokarczyk, oficer prasowy kędzierzyńsko-kozielskiej policji.- Sprawa przez wiele lat pozostawała nierozwiązana, jednak funkcjonariusze wydziału kryminalnego nie zaprzestali działań zmierzających do ustalenia miejsca pobytu mężczyzny. Dzięki intensywnej i skrupulatnej pracy operacyjnej policjanci ustalili, gdzie może przebywać poszukiwany. Funkcjonariusze podjęli działania i zatrzymali 49-latka. Był on całkowicie zaskoczony wizytą policjantów. Zatrzymany mężczyzna trafił za kratki, gdzie spędzi najbliższe 20 miesięcy.Nad ranem zakończyło się betonowanie drugiej nitki wiaduktu na węźle obwodnicy północnej z ulicą Partyzancką w Opolu. Chodzi o jezdnię prowadzącą z Wrocławia w kierunku Bytomia.
To bardzo ważny element inwestycji wartej niemal 66 milionów złotych. - Od późnych godzin wieczornych na tę nitkę wykorzystano około 500 metrów sześciennych betonu - mówi Mariusz Chałupnik, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu. - Zakończenie tego procesu jest równoznaczne z tym, że najważniejsze elementy konstrukcyjne zostały wykonane, bo wcześniej zabetonowana została nitka, którą będziemy jeździć w przeciwnym kierunku. Nie oznacza to oczywiście końca działań na wiadukcie, bo będą dokładne kolejne istotne elementy.Od kierunku Bytomia nadal budowane są mury oporowe wraz z nasypem. - Po drugiej stronie wiaduktu ta część została praktycznie ukończona - dodaje Mariusz Chałupnik.- W najbliższych dniach wykonawca planuje również intensywne prace na ostatnim odcinku, czyli na dowiązaniu inwestycji prowadzonej obecnie z drogą, którą przez cały czas jeździmy. Mówimy tutaj o części od strony…From the publisher's feed