
Sign up to save your podcasts
Or


Samorządowcy z gmin i powiatów Opolszczyzny na zaproszenie marszałka przez dwa dni dyskutowali o rozwoju regionu w kolejnych latach. Pałac Izbicko był pierwszym przystankiem z cyklu zaplanowanych spotkań, poświęconych funduszom unijnym i przygotowaniom do kolejnej perspektywy finansowej na lata 2028-2034.
Marszałek województwa opolskiego Szymon Ogłaza zwraca uwagę, że podczas spotkania są poruszane kwestie nowych priorytetów w programie europejskim. - W odniesieniu do zapotrzebowania Komisji Europejskiej wprowadziliśmy nowe zadania, które są odpowiedzią na zmieniające się dzisiaj okoliczności - mówi. - To jest kwestia budowania odporności społecznej, to są kwestie związane chociażby z zaopatrzeniem w wodę, ale przede wszystkim dzisiaj chcemy porozmawiać z samorządowcami o tym, że musimy myśleć daleko w przyszłość, aby wypracować wspólnie nowe priorytety dla programu, ale też zapisy nowej strategii rozwoju regionu. Opolscy samorządowcy mówią o konieczności rozwoju gmin i przygotowania się na rosnący problem depopulacji w regionie.- Z perspektywy miejsko-wiejskiej gminy Głogówek ważne jest zwrócenie uwagi na kwestie rozwoju obszarów wiejskich - mówi Piotr Bujak, burmistrz Głogówka. - W dalszym ciągu w…Wypadek między Grądami a Goświnowicami. Jak poinformował Radio Opole kpt. Marcin Kościelniak, dyżurny stanowiska kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, około 13:30 doszło tam do czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych - BMW z Audi.
Pojazdami łącznie podróżowały trzy osoby, w tym dziecko. Dwie osoby były zakleszczone w pojazdach, do ich uwolnienia strażacy użyli narzędzi hydraulicznych.Do szpitala przetransportowano dwóch kierowców. Dziecko nie ucierpiało w wypadku. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.Mimo zakazu prowadzenia motorowerem przywiózł partnerkę na policyjne przesłuchanie. 40-latek, który złamał sądowy zakaz, jednocześnie był podejrzany w sprawie dotyczącej przemocy domowej. Ofiarą miała być jego pasażerka.
- Wczoraj (09.04) mieszkaniec gminy Zawadzkie przywiózł swoją partnerkę, która została wezwana na przesłuchanie w charakterze pokrzywdzonej w sprawie dotyczącej przemocy domowej. Policjanci zwrócili uwagę na to, że para przyjechała razem - relacjonuje asp. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich. - Mundurowi od razu nabrali podejrzeń co do uprawnień kierującego. Sprawdzenie w policyjnych systemach potwierdziło, że 40-latek posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To jednak nie był koniec problemów. Policjanci sprawdzili również w systemach motorower. Okazało się, że pojazd nie posiada aktualnych badań technicznych oraz obowiązkowego ubezpieczenia OC. W związku z tym mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny i zakazali dalszej jazdy.Teraz mężczyzna może spędzić w więzieniu nawet 5 lat.Pijaną instruktorkę nauki jazdy zatrzymali w środę (08.04) rano policjanci ze Strzelec Opolskich. Dyżurny odebrał informację o zdarzeniu drogowym w jednej z miejscowości, więc na miejsce wysłano patrol.
Na miejscu okazało się, że sprawczynią kolizji jest 59-letnia instruktorka, u której badanie trzeźwości pokazało ponad półtora promila alkoholu. O szczegółach mówi młodszy aspirant Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.- Policjanci zastali na miejscu dwie uczestniczki zdarzenia. Jak ustalili mundurowi, 59-letnia instruktorka, kierując samochodem marki Renault, na skrzyżowaniu nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do bocznego zderzenia z prawidłowo jadącą Skodą, którą kierowała 47-letnia kobieta.Co więcej, nieodpowiedzialna kobieta jechała samochodem bez kursanta.- Nietrzeźwa instruktorka jazdy w chwili zdarzenia drogowego prowadziła pojazd szkoleniowy oznaczony literą „L”. Za kierownicą siedziała sama, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy, a także dowód rejestracyjny pojazdu z uwagi na uszkodzenia powstałe w wyniku zdarzenia - zaznacza…Raz w tygodniu posiłek wyłącznie roślinny, a dwa razy zupa na wywarze warzywnym i zmniejszenie ilości cukru w przygotowywanych napojach. Takie zmiany czekają uczniów od 1 września na szkolnych stołówkach. Tzw. rozporządzenie 'sklepikowe' wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia ma również ograniczyć dostęp do wysoko przetworzonej żywności, która jest dostępna w sklepikach szkolnych oraz w automatach. Opolskie placówki powoli przygotowują się do zmian.
- Jest bardzo restrykcyjne podejście do cukru, wcześniej było 10 gram na 250 mililitrów w napojach, a teraz ma być 5 gram. U nas kompot był dosładzany i było to 2 kilogramy cukru na 80 litrów - mówi Dariusz Nawrot z LO numer 2 w Opolu. - Wiadomo, że dochodzi w tej chwili raz w tygodniu obiad typowo roślinny. Tu już pewne poczynania są i panie na stołówce przygotowują takie obiady. Do tej pory z tego, co robiliśmy, to robiliśmy kotlet z soczewicy. Danie typowo wege i wszystko wracało. Dzieci tego nie chcą jeść, więc szukamy innego rozwiązania. Pani wymyśliła fasolkę po bretońsku, ale też wege. Zobaczymy, jak to uczniom będzie smakować w przyszłym tygodniu, czy też nie będzie zwrotów. No ale raz w tygodniu taki obiad niestety będzie musiał być. - My korzystamy z firmy zewnętrznej, która dostarcza nam obiady i mam nadzieję, że dostosuje się do tego rozporządzenia - dodaje Mirosław Śnigórski, dyrektor…Do Radia Opole zgłosiła się słuchaczka zaniepokojona barwą wody w miejscowości Gracze w gminie Niemodlin.
Ze zgłoszenia wynikało, że woda jest żółta, brudna i nie ma informacji o zdatności do picia.Niemodlińskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej poinformowało, że „w związku z działaniami niezależnymi od przedsiębiorstwa nastąpiło pogorszenie jakości wody zwłaszcza w zakresie jej mętności i barwy.'Jednak, co istotne, nie wpływa to na jej zdatność do picia. Trwa usuwanie awarii. 'Zjawisko ma charakter przejściowy' uspokajają władze przedsiębiorstwa w komunikacie.Będzie ponad 40 nowych miejsc parkingowych przy kompleksie basenów odkrytych w Oleśnie.
Magistrat pozyskał ponad 900 tysięcy złotych unijnej dotacji na rewitalizację do inwestycji wartej łącznie 1,3 miliona złotych. Projekt jest dwuletni, a nowy parking zostanie zlokalizowany przy dawnym 'Słoneczku', na powierzchni 650 metrów kwadratowych, z przepuszczanymi nawierzchniami, między innymi geokratą. Pytamy Piotra Grędę, burmistrza Olesna, czy uda się zdążyć z parkingiem przed tegorocznym latem. - To jest niezbędny element do obsługi naszego basenu odkrytego. Jeżeli natomiast do najbliższego sezonu uda się zrobić jakieś inne elementy, to będzie bardzo dobra wiadomość. Niestety czas biegnie szybko i zobaczymy, kto zostanie wyłoniony w przetargu, jaki zaproponuje harmonogram prac i czy zmieści się w nim. To zależy od wielu czynników, a na ten moment nie znamy wielu odpowiedzi, więc nie mogę czegokolwiek zadeklarować - odpowiada.Pozostała część projektu to między innymi wymiana ogrodzenia, boisko do…Mamy dobre wiadomości dla opolskich kierowców. Dziś (10.04) po godzinie 18:00 na ulicy Bohaterów Monte Casino przy Centrum Usług Publicznych powróci ruch dwukierunkowy. To oznacza, że kierowcy jadący między innymi od Ozimskiej w stronę Opola Wschodniego będą mogli przejechać obok budowanej estakady.
- Nowa, tymczasowa organizacja ruchu zakłada przywrócenie ruchu w dwóch kierunkach na odcinku od skrzyżowania Ozimska - Plebiscytowa do węzła Opole Wschodnie - mówi Mariusz Chałupnik, rzecznik MZD w Opolu. - Ruch będzie poprowadzony łącznicami. Jeżeli chodzi o kierunek Opole Wschód - Ozimska, to będziemy jechali z ulicy Bohaterów Monte Casino poprzez łącznik do ulicy Kośnego, a następnie nową łącznicą w stronę skrzyżowania ulic Plebiscytowej i Ozimskiej. Jeżeli natomiast chodzi o kierunek Ozimska - Opole Wschód, to w tę stronę ruch zostanie poprowadzony łącznicą i częścią ronda przy budynkach CUP-u. Zostaną uruchomione też wloty we wszystkich kierunkach ze skrzyżowania ulic Ozimska - Plebiscytowa. Jednocześnie MZD przypomina, że jest to nadal teren budowy i prosi kierowców o zachowanie ostrożności.W najbliższym czasie nie należy spodziewać się zmiany stóp procentowych - wynika z wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego. Adam Glapiński wyraził nadzieję, że sytuacja na Bliskim Wschodzie zaczyna się uspokajać i nie spowoduje skoku inflacji. Czy centralne ustalanie maksymalnych cen paliw to dobra decyzja i kto najbardziej korzysta na tym konflikcie? - pytaliśmy o to w Porannej Rozmowie Radia Opole ekonomistę dr. Wojciecha Duranowskiego.
- Decyzja mnie nie zaskoczyła, sytuacja na rynkach światowych przemawia za tym, by stóp nadmiernie nie obniżać - powiedział gość Radia Opole odnosząc się do utrzymania stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej na niezmienionym poziomie 3,75 procent. - Obecna sytuacja na rynkach światowych raczej nie pozwala na takie decyzje, niedawno też podobne decyzje podjęły Stany Zjednoczone, rezerwa federalna, a niepokoje na rynkach, między innymi na rynku ropy, powodują, że raczej tutaj obniżka na razie nie wchodzi w grę - wyjaśnił Wojciech Duranowski. Związany z UO ekonomista z rezerwą pochodził do centralnego ustalania maksymalnych cen paliw. - Ja - jako taki raczej ekonomista wolnorynkowy - uważam, że wszelkie regulacje tutaj nie są być może dobrym pomysłem, ale pytanie, jak długo możemy je utrzymać. Wszystko to zależy od sytuacji na rynkach, w krótkim okresie ma to jakiś sens, może skutecznie blokować antyinflacyjnie…Gabinety lekarza nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, pokoje dla pielęgniarek i poczekalnia z konsolą recepcyjną. Dobiega końca modernizacja Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Oleśnie za ponad milion złotych. Sejmik Województwa Opolskiego przekazał na ten cel 850 tysięcy złotych.
Jak mówi Andrzej Prochota, dyrektor Szpitala Powiatowego w Oleśnie, część pacjentów trafia do szpitala wyłącznie ze względu na problem z dostępem do specjalisty lub lekarza pierwszego kontaktu. - Krzyżowały się ścieżki pacjentów przywożonych przez zespoły ratownictwa medycznego w stanie bezpośredniego zagrożenia życia, ale także korzystający z nocnej i świątecznej pomocy oraz przychodzący na hospitalizację planową. Wydaje mi się, że te drogi nie powinny krzyżować się, szczególnie przy nadmiarze osób przebywających tam jednocześnie. Przecież znaczna część pacjentów jest z opiekunem lub osobą towarzyszącą - tłumaczy.Dyrektor Prochota zaznacza, że triaż pacjentów ma odbywać się w nowej, dobudowywanej części szpitala. - To ma usprawnić ocenę stanu pacjenta, bo być może wystarczy zaopatrzenie na miejscu i nie ma konieczności hospitalizacji. Trzeba liczyć się z tym, że jak na wszystkich SOR-ach…From the publisher's feed