
Sign up to save your podcasts
Or


Przełom w sprawie przywłaszczonych pieniędzy na leczenie opolskiego radnego Jacka Kasprzyka. Organizatorzy zbiórki otrzymali informację o wpłacie nieco ponad 73 tysięcy złotych na rzecz chorego na raka trzustki.
- Potwierdzam fakt wpłynięcia kwoty, która wcześniej zniknęła ze 'zrzutki' - mówi Marzena Sedlaczek, zaangażowana w działania pomocowe na rzecz chorego na raka trzustki Jacka Kasprzyka. Dokonano dwóch przelewów w wysokości 60 tysięcy złotych oraz nieco ponad 13 tysięcy, czyli równowartość przywłaszczonych wcześniej pieniędzy. Jak czytamy w mediach społecznościowych, dwa dni przed tą wpłatą do organizatorów zbiórki zgłosiła się osoba, która nie miała nic wspólnego ze sprawą zawłaszczonych datków, ale miała z domniemanym sprawcą całej sytuacji - informują organizatorzy akcji pomocowej. Osoba ta zadeklarowała chęć spłaty 73 092,10 zł. W związku z faktem, że Jacek jest radnym miasta Opola oraz że osoba wpłacająca nie jest z nim spokrewniona, organizatorzy prosili, aby nie przelewać pieniędzy na prywatny rachunek chorego. Sytuacja miała być skonsultowana z prawnikiem. Mimo tego pieniądze tam trafiły.-…Sześć samochodów zostało uszkodzonych w wyniku porannego pożaru na parkingu przy ulicy Skautów Opolskich w Opolu.
Informację o pojawianiu się ognia służby otrzymały o 05:40. Na miejsce wysłano 2 zastępy straży pożarnej. - Działania prowadzili także mundurowi - mówi asp. Ewelina Karpińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - Na miejsce zostali skierowani policjanci grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy zabezpieczyli ślady i dowody, m.in. w postaci zapisów monitoringu oraz wykonali oględziny. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do pożaru doszło bez udziału osób trzecich. Teraz dochodzenie prowadzone przez policjantów Komendy Miejskiej Policji w Opolu wyjaśni dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.W wyniku pożaru kompletnie spłonęły 2 pojazdy, a 4 zostały częściowo uszkodzone.Najpierw ukradł paliwo na stacji benzynowej, potem uciekając przed policją uszkodził radiowóz i próbował potrącić jednego z funkcjonariuszy. To długa lista przewinień mieszkańca powiatu nyskiego. Pościg ostatecznie zakończył się tymczasowym aresztem mężczyzny na 2 miesiące.
Jak wynika z informacji przekazanych przez rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu prokuratora Stanisława Bara, 6 kwietnia 30-letni mężczyzna po zatankowaniu paliwa nie uiścił należności w wysokości 400 złotych i odjechał. Policjanci udali się pod adres Arkadiusza P., jednak ten nie chciał z nimi rozmawiać i odjechał. - Jak czytamy w komunikacie prokuratury, policjanci podjęli pościg za mężczyzną. Kiedy ścigany zatrzymał pojazd, funkcjonariusze zbliżyli się do niego, wówczas ruszył on wprost na nich. Następnie przejeżdżając pomiędzy radiowozami, uderzył w jeden z nich. 30-latek dojechał do Głuchołaz, po czym wjechał na teren Czech. Po kilku kilometrach został zatrzymany do kontroli drogowej przez czeskich funkcjonariuszy, a po rozmowie z nimi postanowił wrócić do Polski. Po przekroczeniu granicy państwowej został on zatrzymany przez funkcjonariuszy polskiej policji. Arkadiusz P. nie przyznał się do popełnienia…Dobry wzrok, lornetka i aparat - to atrybuty, które dziś (12.04) przydały się miłośnikom przyrody. Na Wyspie Bolko po raz kolejny zorganizowano akcję 'Opole liczy Drapole'. Podczas spaceru ornitologicznego wypatrywano ptaków szponiastych, które są nazywane potocznie właśnie 'drapolami'. A należy do nich między innymi: bielik czy rybołów.
- Jeszcze przed rozpoczęciem spaceru udało nam się zobaczyć błotniaka stawowego - mówi Łukasz Berlik z Opolskiego Towarzystwa Przyrodniczego. - Spodziewamy się myszołowów. Tu też już mogą być ptaki lokalnie gniazdujące, ale też jeszcze niektóre mogą przelatywać. Poza tym mogą się też pokazać nam ptaki rzadsze, a z pospolitszych to jeszcze krogulec. Bielik też jest już coraz częściej widywany na szczęście. Poza tym możemy liczyć na przykład, choć oczywiście to nic pewnego i to też jest piękne w obserwowaniu ptaków, na kanie - kanię czarną, kanię rudą, orlika krzykliwego, bo to też jest ten czas kiedy one powracają. A czasami może się zdarzyć coś jeszcze rzadszego, na przykład orzeł cesarski.Chętnych do obserwacji 'drapoli' nie brakowało. Niektórzy przyjechali z innego województwa, aby podziwiać ptaki na naszym terenie. - Bardzo lubię ogółem przyrodę, obserwować zachowania ptaków, bardzo…Strefa Gier w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Opolu będzie powiększona. To dobra wiadomość dla wszystkich miłośników planszówek, gier towarzyskich i nowoczesnych form spędzania wolnego czasu. Nowa przestrzeń zostanie oficjalnie otwarta we wtorek, 14 kwietnia. Podczas wydarzenia będą też obecni autorzy gier planszowych.
- Po dwóch miesiącach od otwarcia zauważyliśmy, że brakuje nam miejsca, szczególnie w weekend. Postanowiliśmy, że musimy się rozbudować o kolejne dwa pomieszczenia, aby każdy z naszych graczy miał komfort - mówi Dominika Gorgosz-Złoty, kierownik Strefy Gier Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu. - Pierwsze pomieszczenie będzie wyglądało podobnie do istniejącego już, czyli profesjonalne stoły do grania, regały, a na nich kilkaset pudełek z grami, puzzlami, łamigłówkami. Drugie pomieszczenie to będzie część z retro grami wideo oraz taka część warsztatowa, gdzie między innymi będzie organizowane malowanie figurek. Te pomieszczenia były nam bardzo potrzebne i cieszymy się, że będzie można z nich korzystać. Podczas otwarcia będzie również spotkanie autorskie z Rafałem Szymą, współautorem gry „Thorgal Gra Planszowa” oraz Grzegorzem Kowalem, naczelnikiem Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej IPN…Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego nr 2 w Opolu organizują wyjątkowe wydarzenie, by wesprzeć swojego rówieśnika. Młodzież postanowiła połączyć siły i zorganizować koncert charytatywny, który odbędzie się w poniedziałek (13.04) o godzinie 17:00 w Teatrze Ekostudio. Cały dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację nastolatka - Dominika Hałupkę oraz Fundację Dom, której chłopak jest podopiecznym.
- Dominik ma porażenie czterokończynowe i znamy się od dziecka. Wiedziałam, że warto mu pomóc, więc jak pojawiła się okazja, to postanowiłam działać - mówi Zuzanna Dwojak, uczennica LO 2 w Opolu. - Zaczęliśmy tworzyć projekt 'Zwolnieni z teorii', który jest skupiony na osobach niepełnosprawnych i przyszła do nas taka myśl, że można byłoby zrobić przede wszystkim koncert dla niego. Organizujemy go we współpracy z Fundacją Dom, a także z Grodkowskiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych i Ich Przyjaciół. Przyjedzie też pan Józef, podopieczny stowarzyszenia, który zaśpiewa razem z nami. Będzie też poczęstunek i licytacja rzeczy z Galerii Biały Kruk. Większość utworów jest przygotowana przez nas. Uważam, że warto przyjść. Szczegóły dotyczące wydarzenia oraz możliwości wsparcia są dostępne w szkole oraz w mediach społecznościowych liceum.Niemal 5 kilometrów drogi powiatowej od Zębowic do Siedlisk wyremontuje tego roku oleskie starostwo. To pierwszy etap planowanej modernizacji.
Prace są szacowane na ponad 3,6 miliona złotych, ale udało się pozyskać na ten cel 50 procent dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Starostwo ogłosiło przetarg, a zainteresowane firmy mogą składać oferty do wtorku (14.04). - To jeden z dłuższych fragmentów naszych dróg powiatowych - mówi Bożena Konarska-Markiewicz, starosta oleska.- Niestety nie bardzo mogliśmy wpisać się w warunki całkowitej przebudowy, ale zaplanowany remont będzie kompleksowy. Praktycznie rzecz biorąc, postaramy się całkowicie odnowić nawierzchnię, wyrównać teren i nieco poszerzyć jezdnię, aby komfort korzystania z tej części drogi był znacznie lepszy, a nawet bardzo dobry. Celem na przyszły rok jest wnioskowanie o remont odcinka od Siedlisk do zjazdu na drogę wojewódzką 901. Wówczas łączna długość remontowanego odcinka przekroczy 8 kilometrów.Test wiedzy i pięć zadań praktycznych z odgrywanymi scenkami. Tak wyglądał rozegrany dziś (11.04) finał dziewiątych Mistrzostw Pierwszej Pomocy o Puchar Dyrektora Zespołu Szkół Medycznych w Brzegu.
Wzięło w nim udział 9 drużyn szkół ponadpodstawowych z Opolszczyzny i reprezentacja szkoły z Oławy. Każdy zespół liczył 4 osoby, zaś w rolę sędziów wcielili się zaprzyjaźnieni ratownicy medyczni. - Uczniowie musieli radzić sobie nie tylko z pierwszą pomocą, ale również z otoczeniem wytrącającym z równowagi - mówi Piotr Szwedowski, dyrektor ZSM w Brzegu. - Staramy się również robić zadania, które niestety są na czasie, stąd jeden ze scenariuszy przedstawiał sytuację zagrożenia nalotem i wojną. Była więc konieczność ewakuacji do miejsc doraźnego schronienia, a wiadomo, że w takim momencie zaczyna pojawiać się stres. Współpracujemy od lat ze strażakami OSP Mąkoszyce i oni też starają się wywierać presję na uczestnikach. Ich zadaniem jest zabezpieczenie osób, ale wszystko trzeba wówczas zrobić w tempie i odpowiednio sprawnie.Ula i Oskar, uczestnicy z Zespołu Szkół Żeglugi Śródlądowej w…Bajkowa sceneria zamku w Mosznej i otaczającego go parku przyciągnęła dziś (11.04) wielu uczestników do 'Biegu 99 Wież'. Do startu na 5 i 10 kilometrów zapisało się niemal 180 osób, a w biegu dla dzieci rywalizowała niemal setka młodych adeptów biegania.
Poza tym wprowadzono klasyfikację zespołową, gdzie w drużynie liczącej cztery osoby musiała być co najmniej jedna kobieta. Dr Sabina Wyrwich-Płotka, prezes Fundacji Uniwersytetu Opolskiego współorganizującej imprezę, mówi o charakterystyce trasy.- Być może i trasa jest wymagająca. Ona na pewno jest bardzo różnorodna, czyli mamy asfalt, mamy las, jest też droga szutrowa. Nie jest to może bieg przełajowy, natomiast z pewnością mamy trasę zróżnicowaną. Nazwałabym ją naturalną - jakie wokół zamku i w parku są ścieżki, taka to jest trasa. Arkadiusz Ossowski, który wygrał bieg na 5 kilometrów, ocenia trasę jako wymagającą.- Trasa jest leśna, a jestem tutaj pierwszy raz. Trzeba dużo patrzeć na ziemię, żeby nie pogubić się z namalowanymi strzałkami. Później myślałem, czy dobrze biegnę, bo co jakiś czas nie było tych strzałek, ale w końcu pokazywały się. Trasa wymagająca, bo trochę krzywa, więc…Lingwistykę stosowaną będzie można od października tego roku studiować w Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Nysie.
Nowość w ofercie kształcenia dotyczy studiów licencjackich w specjalizacji zawodowej. Do wyboru będzie tłumacz lub specjalista do spraw językowej obsługi biznesu oraz turystyki z wiodącym językiem angielskim bądź niemieckim. Dodatkowo chętni studenci będą mogli uczyć się języka hiszpańskiego. - To studia o charakterze praktycznym - przekonuje dr Joanna Szczepańska, prorektor ds. studenckich i dydaktyki.- Chcemy dostarczyć na rynek pracy profesjonalistów umiejących posługiwać się nie tylko jednym językiem obcym, ale co najmniej dwoma. Oni będą mogli pracować jako nauczyciele, tłumacze, ale również jako specjaliści potrafiący obsługiwać ruch turystyczny w naszym regionie. Potrzebujemy przecież osób oprowadzających turystów, którzy do nas przyjeżdżają. PANS w Nysie rozpocznie proces rekrutacyjny 1 czerwca. Szczegóły dotyczące między innymi lingwistyki stosowanej można znaleźć na stronie internetowej…From the publisher's feed