
Sign up to save your podcasts
Or


Kradzież alkoholu zakończyła się transportem do więzienia na trzy lata. Taka sytuacja miała miejsce w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie policjanci zostali wezwani do jednego ze sklepów.
Według zgłoszenia, mężczyzna miał ukraść alkohol wart ponad 800 złotych. - Funkcjonariusze ustalili tożsamość mężczyzny podejrzewanego o tę kradzież - mówi młodszy aspirant Klaudia Tokarczyk, oficer prasowy kędzierzyńsko-kozielskiej policji.- Okazał się nim 34-letni mieszkaniec Zabrza. W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna nie tylko jest sprawcą kradzieży, ale także jest osobą poszukiwaną listem gończym i ma do odbycia karę 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, skąd został przewieziony do zakładu karnego.34-latek odpowie też za kradzież alkoholu w jednym ze sklepów w Kędzierzynie-Koźlu.Kompletnie pijany i z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów próbował uciec policjantom mieszkaniec Nysy.
Podczas patrolu dzielnicowi zauważyli Opla, a z ich informacji wynikało, że kierowca nie ma prawa jeździć samochodem. - Funkcjonariusze włączyli sygnały dźwiękowe i świetlne, żeby zatrzymać mężczyznę, ale ten gwałtownie przyspieszył, rozpoczynając ucieczkę ulicami Nysy - mówi młodszy aspirant Janina Kędzierska, oficer prasowy nyskiej policji- Po chwili mężczyzna porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Po krótkim pościgu pieszym został zatrzymany przez dzielnicowych na ulicy Powstańców Śląskich w Nysie. Podczas zatrzymania policjanci od mężczyzny wyczuli alkohol. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad półtora promila alkoholu. Wyszło na jaw, że 33-latek kieruje mimo sądowego zakazu. - Jego sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym - dodaje Janina Kędzierska.- Wyrok zapadł bardzo szybko. Sąd w pierwszej instancji skazał mieszkańca Nysy na karę 2 lat pozbawienia wolności, orzekł…Do ośmiu lat więzienia grozi Marioli J. podejrzanej o podpalenie samochodu w Oleśnie. Jak już informowaliśmy, nocą w ubiegły weekend (08.03) przy ulicy Krzywej osobowy Nissan o wartości około 60 tysięcy złotych stanął w płomieniach i doszczętnie spłonął.
Ogień uszkodził też dach i bramy garażu, przy którym był zaparkowany samochód, więc istniało ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie garaże. - Prokuratura Rejonowa w Oleśnie zarzuciła kobiecie spalenie samochodu byłego męża - mówi prokurator Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.- Analiza zapisu monitoringu oraz zeznania świadków pozwoliły powiązać z przestępstwem Mariolę J., byłą żonę właściciela spalonego pojazdu. W Prokuraturze Rejonowej w Oleśnie Mariola J. usłyszała zarzut zniszczenia samochodu poprzez jego podpalenie oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. Podejrzana nie przyznała się do popełnienia zarzucanego przestępstwa. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Oleśnie orzekł wobec kobiety tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.Rusza kolejna, piąta już edycja ogólnopolskiej akcji 'Czysta Odra'. Od 21 marca przez miesiąc wolontariusze będą sprzątać i porządkować brzegi i dopływy drugiej co do wielkości rzeki przepływającej przez Polskę. Na przystani Szkwał w Kędzierzynie-Koźlu odbyło się dziś (16.03) spotkanie informacyjne na temat tegorocznej akcji.
- Formuła wydarzenia jest bardzo prosta i każdy może wziąć w nim udział - mówi Dominik Dobrowolski, główny koordynator akcji.- Zarówno gminy, samorządy, organizacje społeczne, wolontariat pracowniczy, szkoły. Każdy do tej akcji może się przyłączyć, także w tym roku. Zdrowe rzeki pochłaniają dwutlenek węgla. Przeciwdziałają zmianom klimatu, przeciwdziałają suszy. Dobrze funkcjonujące rzeki również ograniczają skalę powodziową, więc de facto rzeki nam służą i my musimy im się tym samym odwdzięczyć.- Od pierwszej edycji w akacji w naszym regionie bierze udział kilka tysięcy wolontariuszy - dodaje Anna Piróg-Nowak ze Związku Międzygminnego Czysty Region.- Są to grupy nie tylko z Kędzierzyna-Koźla i okolic, ale też mówimy tutaj o dopływie Małapanew, Osobłoga, Kłodnica oczywiście. Ponadto rejon raciborski, czyli tak właściwie od Bohumina aż do Opola koordynujemy tę akcję. Każdego roku bierze…Przemysław Czarnek w roli premiera? Taka propozycja wydaje się być 'wycelowana' raczej w Grzegorza Brauna i jego elektorat - wskazywał w Porannej Rozmowie Radia Opole Daniel Szkarupski, prezes Okręgu Opolskiego Ruchu Narodowego Konfederacji. Pytaliśmy też o weto prezydenta do unijnego programu SAFE oraz samą propozycję głowy państwa, by wydatki na obronność realizować z własnych źródeł.
- Nie boimy się, że zabiorą nam wyborców. Zarówno my, jak i nasi wyborcy stawiamy przede wszystkim na autentyczność - powiedział Daniel Szkarupski, prezes Okręgu Opolskiego Ruchu Narodowego Konfederacji odnosząc się do wysuniętej przez PiS kandydatury Przemysława Czarnka na premiera. W ocenie gościa Radia Opole taka decyzja jest raczej 'wycelowana' w Grzegorza Brauna i jego elektorat, żeby ściągnąć ich do PiS, ale nie wróży takim oczekiwaniom dużych sukcesów. Jak wyjaśnił Daniel Szkarupski, Konfederacja jest opozycją merytoryczną i nawet jeśli Koalicja Obywatelska proponowałaby dobre rozwiązania, ugrupowanie jest skłonne o tym dyskutować. Konfederacja poparła też weto prezydenta do ustawy wdrażającej unijny program pożyczek SAFE, wskazując, że zadłużanie się u zewnętrznych podmiotów w sferze tak delikatnej jak obronność jest ryzykowne.- Popieramy to weto, dlatego że uważamy, iż zadłużanie się u…Dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych przez krapkowicką policję. 30 i 36-latek posiadali przy sobie marihuanę. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty posiadania środków odurzających.
Na trop mężczyzn wpadli kryminalni z krapkowickiej policji. - W trakcie podjętych czynności mundurowi znaleźli przy podróżujących autem mężczyznach marihuanę. W związku z popełnionym przestępstwem 30- i 36-latek zostali zatrzymani. Policjanci przeprowadzili przeszukania ich miejsc zamieszkania. Tam również znaleźli kolejne porcje środków odurzających. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 65 gramów narkotyków, w tym marihuanę i amfetaminę - mówi mł. asp. Dominik Wilczek z Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach. Mężczyznom grozi do 3 lat pozbawienia wolności.3 lata i 2 miesiące więzienia, zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych przez 10 lat - taki wyrok usłyszał Oleksandr P., sprawca głośnego wypadku w Opolu na skrzyżowaniu ulic Katowickiej i Bohaterów Monte Cassino. Przypomnijmy, w wypadku ranna została nauczycielka jednego z liceów w Opolu oraz jedno z jej dzieci.
Do tego nieszczęśliwego zdarzenia doszło rok temu 15 marca, kiedy to kierowca w stanie nietrzeźwości potrącił trójkę pieszych. 49-latek poprzez zażycie alkoholu miał zaburzoną zdolność postrzegania. Mężczyzna zjechał samochodem z jezdni, przejechał pas zieleni i potrącił oczekujące przy przejściu kobietę z dwójką dzieci. W wyniku potrącenia kobieta doznała licznych złamań, obrażenia odniosło też jedno z dzieci.- Drugie dziecko nie doznało obrażeń, które w świetle prawa stanowiłyby znamiona przestępstwa. Oskarżony w toku całego procesu nie kwestionował swojego sprawstwa wyrażając skruchę z powodu popełnionego przestępstwa - mówi Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu. Wyrok zapadł w styczniu tego roku w Sądzie Rejonowym w Opolu. Mężczyzna usłyszał karę 3 lat i 2 miesięcy bezwzględnego więzienia, nie może także prowadzić pojazdów mechanicznych przez 10 lat. Oleksandr P. został…Na około 112 milionów złotych opiewa łączna wartość wniosków opolskich samorządów w ramach tegorocznej edycji Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
Nabór był prowadzony do wczoraj (15.03) za pomocą specjalnej aplikacji. Województwo opolskie ma do dyspozycji na ten cel 115,5 miliona złotych.- Pieniądze mogą być wydane między innymi na obiekty ochrony zbiorowej, zabezpieczenie logistycznie, szkolenia i edukację czy łączność oraz alarmowanie - mówi wojewoda Monika Jurek.- W tym roku pieniądze trafią szybciej do samorządów. Chcemy niemal od razu podpisywać umowy i dać więcej czasu samorządowcom niż w ubiegłym roku na realizację tych inwestycji oraz zakupów, które zaplanowali sobie. Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola, mówi, że w stolicy regionu na specjalistyczny sprzęt wydano w ubiegłym roku ponad 3 miliony złotych.- To były między innymi koparki, automaty do pakowania wody, czyli tworzenia worków z wodą, co również w sytuacjach kryzysowych jest potrzebne. Były oczywiście agregaty prądotwórcze i inne sprzęty drobne. To oczywiście nie jest koniec…Kilkadziesiąt osób miało dziś (15.03) okazję lepiej poznać historię pałacu w Kopicach, a także sprawdzić, jak przebiegają prace przy jego odbudowie. Po raz kolejny zorganizowano zwiedzanie ruin dawnego majątku Schaffgotschów.
Możliwość zobaczenia z bliska na co dzień niedostępnych miejsc przyciągnęła miłośników historii z regionu, jak i z dalszych zakątków kraju, między innymi z Górnego Śląska, czy Wielkopolski. Uczestnicy wydarzenia przekonywali, że warto było przejechać nawet kilkaset kilometrów, by zobaczyć na własne oczy dawną perłę regionu.- Super sprawa. Przyjechaliśmy spod Poznania, żeby zobaczyć. Trzymam kciuki, żeby się udało.- Ta usłyszana historia w tle, wyobraźnia działa.- To było moje marzenie od 20 lat, żeby się tutaj pojawić, żeby móc zobaczyć ten pałac z tej perspektywy. Ten teren zawsze był zamknięty dla osób zwiedzających, nie można było nawet podejść tutaj bliżej, żeby to zobaczyć, także bardzo fajna wycieczka.- Bardzo się podobało. Generalnie historia Śląska jest takim moim hobby. Cieszy mnie to, że prywatny właściciel podjął się próby jego renowacji. To jest takie bardzo pozytywne…W Strzelcach Opolskich zapachniało Wielkanocą. W Powiatowym Centrum Kultury osiem kół gospodyń wiejskich prezentowało typowo śląskie potrawy, które goszczą na stołach wielkanocnych. Wystawie towarzyszyły warsztaty poświęcone świątecznym tradycjom. Chętni mogli spróbować swoich sił w kroszonkarstwie, czy wypleść swój wiklinowy koszyk.
- Maluję jajka specjalnym urządzeniem i nie jest bardzo trudne. Jaki wzorek powstaje na tym jajku? Kwiatki - mówi Aneta. - To jest moja pierwsza pisanka, kroszonka po chyba 40 latach. Czy to trudna sztuka? Bardzo - podkreśla pani Jolanta.- Biorę udział w warsztatach wikliniarskich. Jestem zachwycona, bo nawet wszyscy mówią, że wychodzi mi - dodaje Ewa Ploch. - Syn wykleja jajeczko włóczką, a córka poszła robić kroszonki. Dzieci mają naprawdę fajną zabawę. Jeszcze szukaliśmy wcześniej zajączka w ogrodzie - mówi jedna z odwiedzających. Swoje świąteczne specjały prezentowało m.in. Koło Gospodyń Wiejskich w Grodzisku 'Gospodynie jak marzenie'. - U nas pojawiły się głównie słodkie wypieki, ale nie zabrakło też typowych dań wielkanocnych - mówi Helena Zagórowicz-Szłapa. - Mamy babki, sernik, mazurki, babkę makową. Mamy też wytrawne potrawy, różne sałatki, kartoffelsalat i fleischsalat, to takie śląskie…From the publisher's feed