
Sign up to save your podcasts
Or


Gmina Dąbrowa chce stworzyć rolkowisko i skatepark w Chróścinie. Nowy obiekt miałaby powstać w okolicach tamtejszego osiedla. Dokumentacja jest już stworzona. Potrzebne są jednak na to pieniądze. Obecnie władze samorządu starają się o fundusze z resortu sportu. Jeśli wszystko się uda, to jeszcze w tym roku ma być ogłoszony przetarg na to zadanie.
- Wcześniej podobne miejsce powstało w Dąbrowie i cieszy się ogromną popularnością, dlatego chcemy iść dalej - mówi Katarzyna Gołębiowska-Jarek, wójt Dąbrowy. - Osiedle w Chróścinie to jest miejsce, gdzie przybywa dużo nowych, młodych rodzin. Jest to też centrum życia rekreacyjnego. Mieliśmy tam stare korty tenisowe, które były nieużytkowane i zarastały. Wykorzystaliśmy to miejsce i infrastrukturę po to, aby zachęcić mieszkańców do wspólnego przebywania na świeżym powietrzu. Dodajmy, że część potrzebnych pieniędzy jest już pozyskana. Gmina otrzymała na realizację tego zadania 250 tysięcy złotych z funduszy unijnych.Niebezpieczne zdarzenie w Opolu. Na jednej z prywatnych posesji ojciec cofając samochodem potrącił swoje 3-letnie dziecko. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Dziecko zostało zabrane do szpitala.
- Jak wynika ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu policjantów, 36-letni kierujący pojazdem podczas cofania na terenie swojej posesji zahaczył samochodem o swojego 3-letniego syna, który nagle wybiegł z domu w jego stronę. W wyniku zdarzenia dziecko upadło na ziemię. Chłopiec był przytomny. Został przewieziony karetką do szpitala. Lekarze stwierdzili, że 3-latek w wyniku zdarzenia nie poniósł żadnych obrażeń. Kierujący był trzeźwy - mówi podkomisarz Marta Białek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Teraz opolscy policjanci będą prowadzić w tej sprawie czynności pod kątem sprowadzenia na człowieka bezpośredniego niebezpieczeństwa utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.W blisko 40 sklepach na terenie naszego województwa trwa Wielkanocna Zbiórka Żywności. Akcja 'Tak Pomagam' z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, a ludzi chcących pomóc drugiemu człowiekowi nie brakuje. Do koszyka wolontariuszy Caritas można włożyć przede wszystkim produkty z długim terminem przydatności, ale nie tylko.
- Ta akcja trwa już od kilku lat i zawsze z dobrym powodzeniem - zaznacza pani Agnieszka, wolontariuszka Caritas. - My nie nalegamy, po prostu dziękujemy za to, co mamy i cieszymy się, że ludzie tak spontanicznie pomagają. - Co możemy wrzucić do koszyka? - Przede wszystkim puszki, mąki, makarony, olej, masło. Mieszkańcy, którzy wspierają akcję Caritas, mówią jednogłośnie, że warto pomagać, bo dobro do nas wraca. - Różni są ludzie. Jedni są potrzebujący, drudzy bogaci. A jak ktoś jest biedny, to warto pomagać. Mam nadzieję, że to się kiedyś, gdzieś zwróci. - Jest bardzo dużo ludzi potrzebujących. Wiadomo, jaka jest sytuacja w Polsce, zwłaszcza emeryci mają niewiele pieniędzy, więc warto pomagać. Jest też dużo ludzi bezdomnych, którzy potrzebują pomocy. - Dwa razy w roku są takie zbiórki i zawsze staramy się je wspierać. Warto. My sami mamy, to trzeba się podzielić z kimś innym. Produkty, które dziś…Mieszkańcy Przywór, Kątów Opolskich i Choruli wzięli sprawy w swoje ręce i posprzątali dziś (14.03) Odrę na odcinku 10 kilometrów. W akcję 'Czysta Rzeka' włączyła się nie tylko dorosła lokalna społeczność, ale też najmłodsi. Wśród śmieci były między innymi opony, butelki czy materiały budowlane.
- Trzeba to promować, musimy działać wspólnie. Bardzo to mocno integruje też mieszkańców. Jak widać dzisiaj, ilu przyszło tutaj chętnych do sprzątania. - Jest to akcja, która naprawdę cieszy. - Widać, że ludzie nie mają samokontroli nad tym. Jest coraz więcej śmieci i przykład idzie z góry. Dlatego też ważne jest, aby dzieciom uświadamiać to, że jednak warto sprzątać, bo to jednak miejsce, w którym żyjemy. - Ludzie są po prostu leniwi czasami i zamiast wyrzucić, to wrzucają gdzie popadnie. - Uznaliśmy, że w naszych małych miejscowościach warto o to zadbać. Tym bardziej, że tutaj trzeba dbać o to środowisko, bo nie zostało już wiele takich miejsc - mówią mieszkańcy. - Bardzo się cieszę, że jest taki odzew i po frekwencji widać, że każdemu zależy na tym, aby to środowisko wokół nas było zadbane - dodaje Janusz Borowiak, sołtys wsi Kąty Opolskie, jeden z organizatorów akcji. - To też jest…Sołectwo Górki w gminie Prószków szykuje się do obchodów 720-lecia miejscowości. Jak podkreśla Justyna Szmechta, sołtyska Górek, to będzie największe wyzwanie i cel na ten rok. Przedsięwzięcie zakłada organizację licznych spotkań poświęconych historii, samej rocznicy i przyszłości w kontekście rozwoju wsi.
- Latem będzie na pewno taka inicjatywa festynowa, otwarta dla gości naszych i z zewnątrz. Potem jak skończą się wakacje, to znowu zrobimy takie kolejne spotkanie. Pragniemy nagrać film z najstarszymi mieszkańcami Górek o ich wspomnieniach. Wiadomo, mamy jeszcze mieszkańców w Górkach, którzy przeżyli II wojnę światową, więc te wspomnienia są niezwykle cenne dla naszej przyszłości i właśnie dla tej naszej młodzieży, żeby widzieli, że mają teraz łatwo. A nie zawsze tak było - mówi Justyna Szmechta.Pierwsze spotkania odbędą się w czerwcu, kolejne planowane są na jesień. Z danych na 2023 rok wynika, że w Górkach mieszka blisko 800 mieszkańców. Z roku na rok jednak przybywa chętnych do osiedlenia się w tej miejscowości.Lubrza zaciągnęła 3,2 mln zł kredytu, aby dokończyć kanalizację wsi Jasiona. Jest to pierwsza taka inwestycja w tej gminy. Miejscowość wybrano ze względu na najmniejsze koszty podłączenia do prudnickiej sieci kanalizacyjnej wpiętej do miejskiej oczyszczalni ścieków.
- Ten kredyt będzie wykorzystany również na remonty budynków komunalnych oraz drobne inwestycje drogowe - mówi wójt Lubrzy Damian Drabik. - Kanalizacja to bardzo kosztowne przedsięwzięcie. Jesteśmy gminą wiejską i nasz budżet na tyle nie jest nam pomocny. Dlatego też szukamy rozwiązań zewnętrznych i musimy wspomagać się kredytami. Dofinansowania nie pokrywają takie inwestycje. Na kanalizację Jasiony gmina Lubrza przeznaczyła 2,6 mln zł otrzymanych od państwa w 2021 roku. Natomiast szacowany koszt to ok. 5,5 mln zł. Sołectwo zamieszkuje 237 mieszkańców, co przedkłada się na 81 przyłączy, a długość kanalizacji wynosi 4600 metrów.Rzeźba 'Plaża' autorstwa Tadeusza Wencla, która stoi na tyłach pływalni Akwarium przy ulicy Ozimskiej, przejdzie konserwację. Przy tej okazji zmieni się też jej lokalizacja, tak by była lepiej wyeksponowana.
- To dzieło, którego wielu Opolan może nawet nie kojarzyć, że jest w naszym mieście. Ta rzeźba wymaga konserwacji, więc zwróciliśmy się w tym roku do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku, która prowadzi taki program zatytułowany 'Rzeźba w Przestrzeni Publicznej - 2026', bo to jest program, z którego można pozyskać dofinansowanie na między innymi konserwację i nie tylko, ale na wszelkiego rodzaju działania z rzeźbą w przestrzeni publicznej, taką nową rzeźbą, czyli powstałą w okresie powojennym. No i udało nam się to dofinansowanie uzyskać - mówi Joanna Filipczyk, dyrektor Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu.W trakcie załatwiania formalności z pozyskaniem dotacji okazało się, że przeniesienie rzeźby w inne miejsce także ze względów użytkowych byłoby lepszym rozwiązaniem. - Po konsultacjach z plastykiem miejskim znaleźliśmy ciekawe i nieodległe miejsce, więc rzeźba pozostanie mniej więcej w tym samym…Jak odróżnić dźwiękowy alarm dla ludności cywilnej od wezwania do akcji strażaków ochotników? Obecnie dobiega końca wdrażanie nowego systemu ostrzegania i alarmowania, w ramach którego są montowane syreny elektroniczne.
Co za tym idzie, sygnał wezwania strażaków ma inne wytyczne niż do tej pory. Z kolei na części remiz syreny będą dostosowane do obowiązujących przepisów, ale nie będą wymieniane na syreny elektroniczne.- Do tej pory syrena wzywająca strażaków na akcję wyła przez 3 minuty i w tym czasie sygnał był podnoszony pięć lub sześć razy - mówi kapitan Łukasz Nowak, rzecznik prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.- Według nowych wytycznych alarmowanie jednostek OSP trwa trzy minuty bez odwołania. To sygnał modulowany, który trzykrotnie podnosi się i opada, a więc mamy jedynie trzy sygnały wznoszące. Proces sinusoidy trwa jedną minutę - po 30 sekund podnoszenia i wygaszenia - łącznie z chwilową przerwą w sygnale. Z kolei alarmowanie w ramach ochrony ludności to uniwersalny sygnał gęsto modulowany. - Co ważne, w kolejnym etapie będzie też stosowny komunikat słowny - zaznacza kapitan…O powstrzymanie fali nienawiści i hejtu apeluje dyrektor Szpitala Powiatowego w Nysie po zatrzymaniu pijanego ratownika medycznego w pracy. Podczas wieczornego dyżuru w środę 4 marca mężczyzna miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
W internecie natychmiast pojawiły się wypowiedzi atakujące całą grupę zawodową ratowników. Artur Kamiński, dyrektor szpitala, stanął w obronie ponad 80 ratowników z nyskiego szpitala. - To personel jak najszybciej wezwał policję wobec podejrzeń, że jeden z ratowników jest w pracy pod wpływem alkoholu - zaznacza.- Mamy do czynienia z dużą falą hejtu, która niestety uderza zbiorowo we wszystkich ratowników medycznych. Chcę jasno podkreślić, że naganne zachowanie jednego ratownika nie może wpływać na ocenę pracy wszystkich ratowników medycznych. Ja oceniam ich pracę bardzo wysoko, bo to jest niezwykle profesjonalna grupa medyczna, nie tylko w nyskim szpitalu, ale w całej Polsce. Tomasz Jarczok, kierownik Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnienia i Współuzależnienia w Opolu, mówi z doświadczenia, że wiele osób radzi sobie w ten sposób z trudami życia. - W Polsce tylko rano sprzedaje się kilka milionów…Ruszyła Wielkanocna Zbiórka Żywności Caritas. Od dziś (13.03) do jutra (14.03) w wybranych supermarketach można spotkać wolontariuszy z koszykami. Są zbierane produkty żywnościowe z długim terminem przydatności do spożycia, takie jak między innymi makaron, kasza, cukier czy słodycze. W naszym regionie do ogólnopolskiej akcji 'Tak Pomagam' włączyło się 38 sklepów.
- Już po raz 28. włączamy się do akcji i zbieramy na rzecz potrzebujących. Te produkty będą włożone do paczek, które trafią do mieszkańców przed świętami - mówi Artur Wilpert z Caritas Diecezji Opolskiej.- Lista jest sklepów dostępna na naszym facebookowym profilu oraz na stronie internetowej. Można się włączyć wykonując swoje rutynowe zakupy. Wolontariusze w tych sklepach mają oznaczone kosze z plakatem i oni sami mają też identyfikatory. Są rozpoznawalni. Będą stać w wyznaczonych godzinach.From the publisher's feed