
Sign up to save your podcasts
Or


Tegoroczni maturzyści z Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Głubczycach mogą skorzystać z dodatkowych zajęć przygotowujących do egzaminu dojrzałości. Lekcje prowadzone są zarówno z przedmiotów podstawowych, jak matematyka, ale też na poziomie rozszerzonym.
- Na zajęciach uczniowie mogą już konkretnie przygotować się pod dany przedmiot, pracując na arkuszach maturalnych - mówi Krzysztof Tokarz, dyrektor głubczyckiej placówki.- To jest 10 godzin na każdy przedmiot rozszerzony. Tak, żeby młodzież mogła zobaczyć, gdzie jest, czego jeszcze brakuje, co należy doszlifować tak, żeby zdawalność była przynajmniej na takim samym poziomie, albo i lepsza. Dodam tylko, że w tamtym roku było to 96,5 procent, także wysoka zdawalność z wielu przedmiotów. Wyżej niż średnia wojewódzka i krajowa. To jest też efekt pracy nauczycieli i uczniów, ale też tych dodatkowych zajęć, które organizuje nam starostwo powiatowe.Pieniądze na dodatkowe zajęcia dla maturzystów pochodzą ze starostwa powiatowego, które jest organem prowadzącym głubczyckiego ogólniaka. Tego typu wsparcie jest prowadzone od kilku lat. Dodajmy, że dodatkowe godziny nauczania samorząd powiatowy w Głubczycach…Nie ma i nie będzie zamiejscowych punktów wydziału paszportowego Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego. Wicewojewoda Piotr Pośpiech mówi jasno, że nie widzi na razie takiej możliwości. Przypomnijmy, taki pomysł zgłaszali między innymi samorządowcy z Brzegu, Nysy czy Prudnika. Rozmowy na ten temat, jak dodaje wicewojewoda były prowadzone wielokrotnie i co jakiś czas wracają.
- Na dzień dzisiejszy nawet nie rozpatrujemy takiej możliwości, dlatego że Wydział Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców mierzy się z dużo większymi problemami. Nie jesteśmy też dużym regionem i pamiętajmy, że jest to procedura, którą obywatel wykonuje raz na 10 lat i przyjazd raz na 10 lat do naszego wydziału paszportowego, gdzie w tej chwili nie czeka się długo na wyrobienie paszportu. Czas oczekiwania to dwa, maksymalnie trzy tygodnie, więc bardzo krótko i to naszym zdaniem nie stanowi żadnego problemu. Dodajmy, że opolskie jest na dziś jednym z dwóch regionów, które nie mają zamiejscowych oddziałów paszportowych.W Gorzowie Śląskim widzą czym oddychają. W tamtejszej szkole podstawowej w ramach kampanii edukacyjnej stanęły mobilne płuca.
Ta dwumetrowa konstrukcja „oddycha” pochłaniając zanieczyszczenia z powietrza, które osiadają na białej materii pokrywającej instalację. Ta postoi tam jeszcze trzy tygodnie. Cel jest jeden. - Zbadanie powietrza, które w naszej miejscowości jest, jak widzimy, troszeczkę zanieczyszczone. Jest to spowodowane też z pewnością tym, że płuca ustawione są przy drodze krajowej oraz przy zatoczce dla autobusów - mówi Dariusz Nowak, dyrektor Publicznej Szkoły Podstawowej w Gorzowie Śląskim. - Nauczyciele mówią, jak ważna jest ekologia. Takie pikniki są dla nas bardzo przydatne, bo można się dowiedzieć dużo o ekologii, o powietrzu i o takich rzeczach. Możemy się dużo dowiedzieć o tym, jakie powietrze nas otacza - powiedzieli uczestnicy pikniku ekologicznego. - Ja myślę, że ta nasza świadomość też rośnie, bo widzimy, że zmienia się to wszystko na lepsze, ale jeszcze jest sporo takich na przykład…Uczniowie 20 szkół rolniczych z 11 województw przyjechali do Stadniny Koni Prudnik, aby rywalizować w zawodach jeździeckich oraz doskonalić wiedzę zawodową. Trzydniową imprezę sportowo-edukacyjną rozpoczęła konferencja poświęcona nowoczesnej hodowli koni i bydła mlecznego.
- Są tutaj uczniowie klas o profilu technik weterynarii i technik hodowca koni - mówi Krzysztof Hodel, dyrektor Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie. - Dzisiaj mają bardzo dużo wykładów, pokazów, gdzie zdobyta wiedza jest nieodzowna, przydatna w podstawie programowej i w dalszym ich funkcjonowaniu. Stadnina w Prudniku to jest państwowa stadnina. Chcemy też pokazywać, że to, co państwowe, jest bardzo dobre. Zawody dla młodzieży - jest to po raz pierwszy puchar halowy. Oczywiście ma to być zabawa. Uczniowie szkół rolniczych będą rywalizować na obiekcie prudnickiej stadniny koni w Chocimiu, a zawody w ujeżdżaniu i skokach przez przeszkody przeprowadzone zostaną jutro (05.03) i w piątek (06.03). - Dla uczestników przygotowaliśmy warsztaty z woltyżerki, odbędą się też spotkania z trenerami i zawodnikami kadry narodowej - mówi Anetta Sałacka, prezes Stadniny Koni Prudnik. - Jesteśmy spółką…Gmina Kietrz ogłosiła przetarg na budowę ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż ulicy Matejki, jako łącznik do ul Długiej. W planach jest też stworzenie miejsca obsługi podróżnych oraz parkingu park&ride dla samochodów osobowych. Inwestycja powstanie w ramach projektu 'Zrównoważona mobilność mieszkańców Subregionu Południowego'.
- Oprócz samych ścieżek pieszo-rowerowych powstanie też bogata infrastruktura towarzysząca - mówi Dorota Przysiężna-Bator, burmistrz Kietrza.- Po rozstrzygnięciu przetargu mamy nadzieję na wykonanie takich elementów tej ścieżki, jak budowa drogi pieszo-rowerowej. Ona będzie biegła wzdłuż ul. Matejki, jako łącznika do ul. Długiej. Będziemy budować parking dla samochodów osobowych i przebudowywać dojazd od ul. Długiej. Będziemy przebudowywać jezdnię przy ul. Matejki i miejsca postojowe w pasie przy ul. Matejki, zostaną przebudowane również chodniki i zjazdy w pasie drogowym. To z pewnością bardzo ucieszy użytkowników, bo rzeczywiście w tym miejscu droga jest bardzo zdegradowana.W ramach zadania powstanie także wiata rowerowa, stacja naprawy jednośladów i pierwszy w historii miasta budynek modułowej, automatycznej toalety publicznej wraz z przyłączami. - Inwestycja zostanie sfinansowana z funduszy unijnych…Branżowe Centrum Umiejętności w dziedzinie ekonomii i rachunkowości w Strzelcach Opolskich oficjalnie otwarte. Działa ono przy Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego. Będą się tam szkolić nie tylko uczniowie, ale też dorośli oraz nauczyciele. Centrum ma kształcić specjalistów z zakresu księgowości i ekonomii, w tym między innym przyszłym pracowników bankowych.
- To jest miejsce dla wszystkich tych, którzy chcą się czegoś nowego nauczyć, aktualizować swoją wiedzę, bo nie ukrywajmy, że rachunkowość przechodzi w cyberprzestrzeń - mówi Halina Kajstura, dyrektor Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich. - Według projektu mamy przeszkolić 200 osób, z czego 60 osób to są uczniowie, natomiast pozostali to są dorośli. Wiedza sprzed pięciu lat może być za chwilę już kompletnie nieaktualna i po to jest BCU. To jest wiedza ta, która jest w głowie. To nie jest taka wiedza manualna, umiejętności ręczne, tylko tak naprawdę doskonalimy wnętrze. Nie ukrywajmy, firma bez dobrego zarządzania, bez ekonomii, bez dobrze prowadzonej rachunkowości może nam dryfować po morzu i nigdzie nie dopłynąć.- To jedyne w kraju takie BCU w tej dziedzinie - dodaje Mikołaj Kopiec, kierownik Branżowego Centrum Umiejętności w Strzelcach Opolskich. - Główne założenie…Tuzin piwnic jednego dnia okradł w Strzelcach Opolskich 41-letni mężczyzna. Teraz może trafić za kratki nawet na 10 lat.
Policja przyjęła zgłoszenia o włamaniach do piwnic w budynku wielorodzinnym. Jeden z pokrzywdzonych twierdził, że rano w piwnicy przy uszkodzonych drzwiach spotkał nieznajomego mężczyznę, który twierdził, że 'chciał napić się tylko kompotu', po czym próbował wyjść. Doszło do szarpaniny, ale nieznajomy zdołał uciec. - Policjanci ustalili na miejscu, że nie tylko jedne drzwi są zniszczone - mówi młodszy aspirant Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.- Na dodatek mundurowi znaleźli w rejonie piwnic plecak, w którym znajdowały się narzędzia mogące służyć do popełniania przestępstw. Były to między innymi śrubokręty, kombinerki, klucz francuski, przedłużacz oraz tarcze szlifierskie. Dodatkowo policjanci zauważyli leżący na ziemi łom. W kolejnych godzinach tego samego dnia strzeleccy funkcjonariusze przyjmowali następne zgłoszenia dotyczące włamań do piwnic na tej samej ulicy.Dorota Janać…Do groźnych wypadków doszło dziś (04.03) w Opolu. Na Wrocławskiej w kierunku centrum handlowego zderzyły się dwie osobówki.
AKTUALIZACJA 17:50: Służby zakończyły już swoje działania. Mogą być jeszcze niewielkie utrudnienia ze względu na powstały zator. AKTUALIZACJA 17:00: Wciąż mamy utrudnienia na rodzie Szczakiela po zderzeniu trzech pojazdów. Ranni zostali policjanci. Służby działają także na ul. Wrocławskiej. Dwie osoby zostały poszkodowane, ale tylko jedna zabrana do szpitala. Autami podróżowali tylko kierowcy. Droga jest całkowicie zablokowana w tym momencie. Na miejscu pracuje policja i 4 zastępy straży pożarnej. Dyżurny KWP w Opolu poinformował również o groźnym zdarzeniu na rodzie Szczakiela, to wylot z Opola w kierunku Strzelec Opolskich. Tam doszło do zderzenia trzech pojazdów, a poszkodowani mają być policjanci. Na miejsce jedzie prokurator.Miesiącami miały być przetrzymywane w szopie, bez dostępu do świeżej wody, pozbawione jedzenia i światła. Inspektorzy Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu odebrali siedem skrajnie wycieńczonych psów. Czworonogi żyły wśród własnych odchodów, w innej szopie suczka leżała na śmieciach, z kolei inny pies był zamknięty w kotłowni. Zwierzęta odebrano mieszkańcom gminy Lasowice Wielkie w powiecie kluczborskim.
- Na tych psach można uczyć się anatomii. Każde żebro liczone bez dotykania. Kręgosłupy wystające jak piła. Biodra ostre jak noże. Oczy zbyt duże w wychudzonych pyskach. To nie jest „zaniedbanie”. To jest powolne zagładzanie. To jest miesiącami trwające odbieranie sił, zdrowia i godności. A mimo to - one merdały ogonami. One podchodziły. One chciały być głaskane. To rozdziera serce najbardziej - relacjonują inspektorzy TOZ.Trzy psy trafiły pod opiekę hoteliku przy Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu. Pozostałe znalazły schronienie w domu tymczasowym i komercyjnym hotelu dla zwierząt. Trwa internetowa zrzutka na ich leczenie. Szczegółów można szukać na facebookowym profilu TOZ Opole.Tylko w dwa dni zatrzymali 60 osób - opolscy policjanci wzięli udział w ogólnopolskiej akcji 'Poszukiwany', mającej na celu wytropienie osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości.
- W tych działaniach w dniach 2 i 3 marca wzięło udział 730 opolskich funkcjonariuszy - mówi asp. Ewelina Karpińska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. - W tych dniach opolscy policjanci zlokalizowali i zatrzymali 60 osób m.in. 3 obcokrajowców, wśród zatrzymanych 12 było poszukiwanych listami gończymi, a 48 osób na podstawie nakazu doprowadzenia do zakładu karnego lub aresztu śledczego - mówi policjantka. Całą akcję nadzorowali opolscy „łowcy głów”.From the publisher's feed