Wiadomości z regionu

Wiadomości z regionu

By
Download on the App Store

Wiadomości z regionu episodes

  • Pijany za kółkiem busa z kradzionymi tablicami. W bagażniku m.in. łomy

    Rutynowa kontrola skończyła się zarzutami dla dwóch mężczyzn, którzy ukradli tablice rejestracyjne i zamontowali je na swoim busie.

    Namysłowscy policjanci patrolujący gminę Wilków zbadali trzeźwość 37-letniego kierowcy. Okazało się, że ma ponad promil alkoholu w organizmie. Ponadto miał już wcześniej sądowy zakaz prowadzenia, a do tego był poszukiwany do odbycia kary roku pozbawienia wolności. - Policjanci przeszukali też samochód - poinformował podkom. Łukasz Wróblewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie. - W bagażniku policjanci znaleźli kanistry, łomy oraz sprzęt noktowizyjny. 37-latek oraz jego 41-letni pasażer przyznali, że ukradli tablice rejestracyjne z innego auta. Tłumaczyli, że chcieli ukraść korę sprzed sklepu i jednocześnie uniknąć identyfikacji swojego pojazdu. Obaj zostali zatrzymani i przewiezieni do jednostki policji. 37-latek został przewieziony do zakładu karnego, by odsiedzieć zasądzoną karę. Do tego, razem ze swoim kompanem, usłyszał zarzut kradzieży i używania nielegalnych tablic. 41-latek…
    0 min
  • Po pijanemu rozbił samochód szwagra. Bez prawa jazdy, ale z 'białym proszkiem'

    Pijany, z narkotykami, bez prawa jazdy, a dodatkowo zabrał bez pytania samochód szwagra. Długą listę grzechów miał na koncie mężczyzna zatrzymany przez kluczborskich policjantów.

    Jego krewny, właściciel auta, planował wyjazd, ale w ostatniej chwili wrócił do mieszkania, pozostawiając samochód z włączonym silnikiem. - 33-latek wykorzystał sytuację i odjechał Fordem bez zgody szwagra - mówi starszy aspirant Krystyna Chmielewska, oficer prasowy kluczborskiej policji.- Podróż 33-latka nie trwała jednak długo. Podczas przejażdżki kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi, uderzając w ogrodzenie jednej z posesji. Po chwili na miejscu zdarzenia pojawili się kluczborscy policjanci. Mundurowi sprawdzili jego stan trzeźwości mężczyzny. Wynik badania wskazał blisko 2,5 promila alkoholu.Szybko okazało się, że zatrzymany nie ma prawa jazdy, ale w kieszeni ma woreczek z białą substancją. - Wstępne badanie pokazało, że to amfetamina - dodaje Krystyna Chmielewska.- Woreczek z zawartością został zabezpieczony i przekazany do dalszych badań laboratoryjnych. 33-latek został zatrzymany…
    0 min
  • Opolskie: na A4 uruchomiono kolejny odcinkowy pomiar prędkości

    Uwaga kierowcy. Lepiej zdjąć nogę z gazu na opolskim odcinku autostrady A4. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym poinformowało, że dzisiaj (24.02) w południe został uruchomiony odcinkowy pomiar prędkości pomiędzy węzłem autostradowym Krapkowice a MOP-em Góra św. Anny. Długość odcinka pomiarowego wynosi 6,5 km.

    Dodajmy, że od 1 stycznia na autostradzie A4 w woj. opolskim działa także odcinkowy pomiar prędkości między węzłem Opole Zachód a MOP Prószków. Jego długość to 13,6 kilometra.Przypominamy, że dozwolona prędkość dla aut osobowych i motocykli wynosi 140 km/h, dla autokarów 100 km/h, a dla pojazdów ciężarowych 80 km/h.
    0 min
  • Kasy biletowe POLREGIO wróciły na opolskie dworce

    Opolski zakład POLREGIO przywrócił działalność kas biletowych na dworcach w Opolu, Brzegu, Kędzierzynie-Koźlu i Kluczborku. Okienka zostały ponownie otwarte po niespełna 2 tygodniach przerwy, choć początkowo zapowiadano, że ta potrwa nawet 3 miesiące.

    Na każdym z wymienionych dworców funkcjonuje jednak tylko jedno okienko. Przed przerwą w Opolu były ich 3, a w Brzegu - 2. - To z powodu zmieniających się preferencji pasażerów - tłumaczy rzecznik opolskiego POLREGIO, Sylwia Jaeschke.- Liczba okienek w tych miejscowościach zostanie taka, jaka jest, ponieważ cały czas obserwujemy trendy sprzedażowe, gdzie duża ilość podróżnych kupuje bilety w systemach elektronicznych, w aplikacji mobilnej, w biletomatach, więc sprzedaż biletów w kasach maleje. Przewoźnik zapowiada jednak, że właśnie z tego powodu w przyszłości trzeba będzie liczyć się z zamykaniem tradycyjnych kas na stałe. Na razie nie określa on jednak, kiedy to nastąpi.
    0 min
  • Podwórka w centrum Namysłowa będą odnowione. 'Mamy na to pieniądze z KPO'

    Dziesięć podwórek w Namysłowie zostanie odnowionych. Gmina pozyskała na to pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy.

    Ogłoszono także przetarg. Prace mają zostać przepracowane w systemie 'zaprojektuj i wybuduj'. - To ścisłe centrum Namysłowa - informuje burmistrz Jacek Fior. - Stworzyliśmy specjalną strefę rewitalizacji i dzięki temu możemy wspólnotom przekazywać pieniądze na rewitalizację np. elewacji, co wydarzyło się w zeszłym roku. A teraz te podwórka, które staną się takimi strefami rekreacji. To dopiero początek, bo mieszkańcy innych podwórek już pytają 'co z naszymi?'. To będą następne kroki. Wartość remontu 10 podwórek to około 2,5 miliona złotych.
    0 min
  • Hala z programu 'Olimpia' powstaje w Prószkowie. 'To bardzo potrzebna inwestycja'

    8,5 miliona złotych, to koszt budowy hali sportowej przy Zespole Szkół im. Józefa Warszewicza w Prószkowie.

    Do zakończenia inwestycji pozostało około 3 miesięcy. Powiat opolski pozyskał ponad 5,5 miliona złotych dofinansowania z rządowego programu 'Olimpia'. - Ta szkoła potrzebowała nowego obiektu - mówi starosta Henryk Lakwa. - Będzie to hala pod potrzeby przede wszystkim szkoły piłkarskiej, ale również będą wyznaczone boiska do innych dyscyplin. Wszystkie nasze specjalności będą mogły korzystać. Od policjantów po strażaków. Teren 'Pomologii' jest przepiękny i nieźle wyposażony. Są boiska piłkarskie i mała hala, ale największej szkole w powiecie duży obiekt był niezwykle potrzebny. Program 'Olimpia' został wprowadzony w lutym 2023 roku. Hale sportowe przy szkołach powstają w całym regionie. W Opolu takie obiekty wybudowano m.in. w dzielnicy Sławice czy przy IX LO. Podobnie jak w Kędzierzynie-Koźlu przy szkole podstawowej nr 9 i przy 'podstawówce' w dzielnicy Rogi.
    0 min
  • Fałszywy alarm bombowy w PSP nr 16 w Sławięcicach. Możliwe surowe konsekwencje prawne

    Dziś rano (24.02) do dyżurnego kędzierzyńsko-kozielskiej policji wpłynęła informacja o rzekomym podłożeniu ładunku wybuchowego w PSP nr 16 w Sławięcicach. Na skrzynkę pocztową szkoły miał przyjść email z informacją o podłożonym w szkole ładunku wybuchowym. Na miejsce natychmiast skierowano patrole oraz pirotechników. Po dokładnym sprawdzeniu budynku zagrożenie zostało wykluczone. Alarm okazał się fałszywy. Policja podkreśla: tego typu działania…

    Z uwagi na charakter informacji, służby zareagowały natychmiast. Na miejsce skierowani zostali funkcjonariusze patrolowo-interwencyjni oraz policyjni pirotechnicy. O szczegółach zdarzenia opowiada mł. asp. Patryk Restel z Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.- Policjanci szczegółowo sprawdzili cały budynek szkoły, wszystkie pomieszczenia, a także teren przyległy do obiektu. Po przeprowadzeniu pełnej kontroli wykluczono jakiekolwiek zagrożenie. Nie ujawniono materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów. Alarm okazał się fałszywy. Na tę chwilę prowadzimy czynności zmierzające do ustalenia autora wiadomości e-mail oraz wyjaśnienia okoliczności zdarzenia. Tego rodzaju zgłoszenia każdorazowo traktowane są priorytetowo. Angażują znaczne siły i środki, dezorganizują pracę placówek oraz służb, a przede wszystkim wywołują realne poczucie zagrożenia. Policja stanowczo przypomina, że…
    1 min
  • Były wiceszef resortu obrony Marcin Ociepa krytycznie o unijnym programie SAFE

    Po senackich poprawkach ustawa o unijnym programie pożyczek na obronność SAFE wraca do Sejmu, po czym trafi na biurko prezydenta.

    - Na pewno nie wziąłbym pożyczki na takich zasadach - stwierdził w Porannej Rozmowie Radia Opole były wiceminister obrony narodowej Marcin Ociepa, odnosząc się do unijnego programu kredytowania projektów na obronność SAFE. - Mamy do czynienia z mechanizmem warunkowości, co pół roku Komisja Europejska będzie oceniać tak zwaną praworządność państwa zaciągającego pożyczkę, od czego uzależni wypłatę kolejnej transzy, to jest absolutnie aberracja, po pierwsze mówimy o funduszach na obronność, czyli musi być przewidywalność finansowania kontraktów zbrojeniowych - bo stawką jest nasze bezpieczeństwo, a po drugie tak się po prostu nie godzi - ocenił opolski poseł klubu PiS. - Polska dysponuje funduszem wsparcia sił zbrojnych, w którym jest połączenie różnych instrumentów finansowych w tym pożyczek, po które także można sięgać w warunkach korzystnego oprocentowania. - Państwo polskie ma bardzo dobrą wypłacalność…
    1 min
  • Wbiła nóż w klatkę piersiową męża. 37-latka miała być ofiarą przemocy domowej

    Awantura domowa w Głuchołazach zakończyła się postawieniem zarzutów 37-latce. Alona K. zadała cios nożem swojemu mężowi. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Prudniku.

    - Do zdarzenia doszło w sobotę 21 lutego - mówi Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. - Kobieta usłyszała zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu poprzez zadanie jednego ciosu nożem w klatkę piersiową. Podejrzana przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu, złożyła wyjaśnienia w których wskazała, że do tego zdarzenia doszło w trakcie awantury wywołanej przez jej męża, w trakcie której wobec niej stosowana była przemoc fizyczna - mówi prokurator Bar.Prokurator zdecydował o wolnościowych środkach zapobiegawczych, czyli o dozorze policji i zakazie opuszczania kraju. Na tę decyzję miała m.in. wpływ sytuacja rodzinna Alony K. która jest matką i jedyną opiekunką niepełnosprawnego dziecka. Kobiecie grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.
    1 min
  • Kluczborscy strażacy uwolnili mężczyznę od... obrączki

    Nietypowa interwencja kluczborskich strażaków. W sobotę (21.02) wieczorem do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku zgłosił się mężczyzna, który prosił o pomoc w usunięciu obrączki z palca.

    Strażacy użyli specjalistycznego sprzętu i usunęli biżuterię. - Ta sytuacja pokazuje, że potrafimy rozwiązać niemal wszystkie problemy mieszkańców naszego powiatu - komentuje humorystycznie kapitan Karol Grzyb, oficer prasowy kluczborskiej PSP.- Do komendy przyszedł mieszkaniec naszego powiatu z silną opuchlizną palca prawej dłoni, która przez noszenie biżuterii w postaci obrączki mogła powodować problemy z ukrwieniem kończyny. Przy wykorzystaniu specjalnego narzędzia strażacy rozcięli obrączkę, a krążenie wróciło do normy. O ile nie rozwiążemy wszystkich problemów małżeńskich, z obrączkami radzimy sobie świetnie. Jeżeli więc komuś zdarzy się taka sytuacja, zapraszamy również do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kluczborku.
    1 min

About Wiadomości z regionu

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio Opole