Wiadomości z regionu

Wiadomości z regionu

By
Download on the App Store

Wiadomości z regionu episodes

  • Katastrofa budowlana w gminie Kamiennik. Nie żyje starszy mężczyzna

    Śmiertelny wypadek we wsi Lipniki (gmina Kamiennik). Zawaliła się część stodoły z cegły, a pod gruzami ratownicy odnaleźli mężczyznę w starszym wieku.

    Nyscy strażacy odebrali informację o takim zdarzeniu o 9:14 i na miejsce zadysponowano pięć zastępów strażaków zawodowych i ochotników, karetkę oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Po przybyciu służb na miejsce potwierdzono, że doszło do katastrofy budowlanej. Ratownicy sprawnie wydobyli poszkodowanego mężczyznę spod elementów konstrukcji i przystąpili do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Niestety, mimo podjętych działań ratowniczych, życia mężczyzny nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Na ten moment przyczyna zawalenia się stodoły pozostaje nieznana - mówi starszy kapitan Dariusz Pryga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nysie.
    1 min
  • Areszt i zarzut dla 28-latka z Ozimka. 'Wiadomości miały tło seksualne'

    28-letni Marek B. z Ozimka został tymczasowo aresztowany - informuje opolska policja. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania nawiązania kontaktu z małoletnią poniżej 15 roku życia w celu popełnienia występku molestowania. Ponadto w tablecie mężczyzny zabezpieczono pornografię dziecięcą.

    - Na polecenie prokuratora 21 lutego doszło do zatrzymania mężczyzny, który na początku miesiąca nawiązał kontakt z małoletnią dziewczynką przez komunikator internetowy - informuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. - Wcześniej posługując się groźbami wymógł na pokrzywdzonej podanie sobie numeru telefonu. Treści wiadomości i kontekst sytuacyjny pozwalały wnioskować, że wiadomości mają tło seksualne. Jednocześnie stwierdzono, że wobec zatrzymanego toczy się inne postępowanie, w którym zarzucono mu popełnienie przestępstw przeciwko mieniu w okresie grudnia 2025 i stycznia 2026 roku - mówi prokurator Bar. - 28-latek z Ozimka został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Jednocześnie apelujemy do mieszkańców Ozimka o zgłaszanie nam informacji związanych z 28-latkiem - dodaje asp. Przemysław Kędzior, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych…
    1 min
  • Tragiczny wypadek w Piotrowej. Mężczyzna przygnieciony przez ciągnik

    Tragiczny wypadek podczas prac w gospodarstwie rolnym w Piotrowej w powiecie opolskim. Mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik i podpiętą do niego maszynę na terenie jednego z gospodarstw rolnych. Mimo szybkiej akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować.

    Ze wstępnych informacji wynika, że dzisiaj (24.02) podczas prac w gospodarstwie rolnym mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik rolniczy oraz podpiętą do niego maszynę. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.Strażacy przystąpili do ewakuacji poszkodowanego spod maszyny rolniczej, wykorzystując specjalistyczny sprzęt do podnoszenia ciężkich elementów. Mężczyznę udało się wydobyć, jednak obrażenia okazały się na tyle poważne, że obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon.Na miejscu wciąż pracuje jeszcze jeden zastęp straży pożarnej. Czynności prowadzą funkcjonariusze policji pod nadzorem prokuratora, który będzie wyjaśniał dokładne okoliczności i przyczyny tego tragicznego zdarzenia.
    0 min
  • Mijają cztery lata od wybuchu wojny w Ukrainie. Była solidarność i otwarte serca

    Cztery lata temu dokładnie w nocy z 23 na 24 lutego Rosja zaatakowała Ukrainę. Wówczas ucierpieli m.in. mieszkańcy Zaporoża, Iwano-Frankiwska czy Nadwórnej. Fala uchodźców z terenów objętych walkami szukała schronienia najpierw w przygranicznych miejscowościach po polskiej stronie granicy, później obywatele Ukrainy trafiali m.in. do Opola, Głuchołaz czy Prudnika.

    - Kto może, zostaje na Ukrainie, żeby na miejscu patrolować ulice. Wyjeżdżają osoby, które muszą - mówili uchodźcy. - Wszyscy wyjeżdżają z małymi dziećmi. Nie było czasu na pakowanie się, wzięłyśmy tylko potrzebne ubrania na zmianę, te na już i pieniądze, bo myślałam, że kupimy coś tutaj. Okazuje się, że nie muszę, bo ludzie tu pomagają. Nakarmiono nas, w pełni się nami zaopiekowano, dostaliśmy odzież, żywność. Dziękujemy bardzo za pomoc, jesteśmy bardzo szczęśliwi, że nasi sąsiedzi, bratnie narody nam tak pomagają, to dla nas bardzo ważne. Bardzo nam miło, że nie zostawiacie nas w biedzie - mówiła naszej reporterce pani Natalia. - Dzieci są małe, ale wiedzą, co się dzieje. Staramy się jednak dawkować im te najstraszniejsze wiadomości. Co będzie jutro, pojutrze? Chcemy, żeby tam zapanował pokój, bo chcielibyśmy wrócić do domu - dodawała pani Ulana. Natychmiast po wybuchu konfliktu…
    0 min
  • Coraz więcej przypadków grypy kończy się ciężkim przebiegiem i powikłaniami

    Sezon grypowy nie chce odpuścić. Z danych Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Opolu wynika, że w pierwszej połowie lutego wirusa grypy potwierdzono u ponad 3600 osób. Rośnie także liczba zachorowań na RSV, tych wykryto 188. Pacjenci z powikłaniami po grypie trafiają na oddział zakaźny, leczeni są również za pomocą ECMO w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu.

    - Szczyt zachorowań na grypę widać także w naszych przychodniach - mówi Daria Strąk, rzecznik prasowy Centrum Zdrowia w Opolu. - Dominują zakażenia grypą typu A. Od początku roku do połowy lutego mieliśmy ponad 730 przypadków zachorowań na grypę, ale dla porównania w analogicznym okresie w minionym roku ta liczba była o prawie 150 przypadków wyższa. - Ferie i okres przed bezpośrednio po feriach są takim okresem newralgicznym. Dużo osób wyjeżdża, ale później wraca z różnymi infekcjami - dodaje lek. Martyna Klimek z Centrum Zdrowia w Opolu. Na Oddział Chorób Zakaźnych przy Szpitalu Wojewódzkim w Opolu cały czas trafiają pacjenci z ciężkim przebiegiem grypy i powikłaniami po jej przechorowaniu. - Co kogoś wypiszemy, następne osoby przyjmowane są do oddziału, które mają grypę, które mają zapalenie płuc i choroby współistniejące, hematologiczne, nowotwory, spadki odporności. W tamtym tygodniu było…
    0 min
  • Młode talenty w rolnictwie walczyły w ogólnopolskiej olimpiadzie. Za nami finał wojewódzki

    Dużą popularnością wśród uczniów szkół średnich cieszyła się tegoroczna edycja Olimpiady Młodych Producentów Rolnych. W siedzibie Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowie przeprowadzono finał wojewódzki. Młodzież musiała się wykazać wiedzą z zakresu produkcji roślinnej, zwierzęcej czy agrobiznesu. Na początek był test wiedzy. W drugim etapie odpowiedzi ustne 10 najlepszych laureatów oceniała komisja konkursowa.

    - Rolnictwo cały czas się zmienia, dlatego tę wiedzę trzeba uaktualniać, szukać informacji - mówi Patryk Glomb z Zespołu Szkół Rolniczych w Głubczycach. - Trzeba było doczytać nowinki na stronach ministerstwa czy też korzystałem z własnej wiedzy i ze szkoły. Myślę, że dobrze się przygotowałem z tego. Przede wszystkim zdobywanie tej wiedzy jest ciekawym procesem. Przydaje się nam to w przyszłości.- Mieliśmy testy wstępne w szkole. Jestem na kierunku technik agrobiznesu, więc w sumie spotykam się z tym na co dzień - mówi Borys Siejka z Zespołu Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica w Opolu.- Czytałem nowości właśnie z ośrodków doradztwa rolniczego. Co umiałem, to napisałem - dodaje Nikodem z Namysłowa. - To rekordowa edycja. Przybyło do nas ponad 50 uczestników ze szkół rolniczych z całego regionu - mówi Genowefa Prorok, dyrektor Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Łosiowie. - Głównie to…
    0 min
  • Aleja Gwiazd po nowemu. Mieszkańcy mogą zgłaszać propozycje artystów do nagrody

    Aleja Gwiazd na opolskim rynku będzie funkcjonować w zmienionej formule. Kandydatów do odsłonięcia swojej gwiazdy mogą zgłaszać mieszkańcy. Ostatecznego wyboru dokona kapituła konkursowa. Jak poinformowały władze miasta, pojawiła się potrzeba sformalizowania zasad i przejrzystości procedur. Chodzi o regulamin, skład kapituły i kryteria wyboru gwiazdy.

    - Nie może być wątpliwości, kto i dlaczego otrzymuje gwiazdę. Od dziś można dokonywać zgłoszeń kandydatów - mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola. - Propozycje mogą zgłaszać fankluby, menedżerowie artystów zespołów, redakcje mediów muzycznych, organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, firmy fonograficzne i wydawnictwa oraz spadkobiercy artystów związanych z polską piosenką. Swoje propozycje mogą przedstawiać również mieszkańcy naszego miasta z zastrzeżeniem, że wówczas wniosek musi uzyskać poparcie 20 osób. Rocznie maksymalnie cztery gwiazdy będzie przyznawać kapituła konkursowa powołana przez prezydenta Opola. - W skład tej kapituły będą wchodzić przedstawiciele Rady Miasta Opola, dyrektor Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu, dziennikarze muzyczni, którzy dysponują szeroką wiedzą na temat historii polskiej muzyki rozrywkowej i oczywiście historii naszego opolskiego festiwalu, a także…
    0 min
  • Internetowy hejt na schronisko dla zwierząt w Opolu. Rozpoczęło się od kota w galerii

    Fala hejtu internetowego spadła na Miejskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Opolu. Anonimowe wpisy pojawiły się w mediach społecznościowych po akcji zbiórki karmy, legowisk i zabawek z okazji Światowego Dnia Kota (17.02) w centrum handlowym 'Solaris'.

    Na tę inicjatywę organizatorki zabrały jednego kota, który zdaniem części internautów był w ten sposób męczony. Aneta Dominik, pracownica schroniska, podkreśla, że zwierzak był w dobrych warunkach. - On miał kennel, kuwetę i ciągły dostęp do jedzenia oraz wody - wylicza. - Ludzie pisali, że kot jest męczony, że specjalnie zabrałyśmy go ze sobą, że nasze schronisko ma dużo karmy, a wiecznie i wszędzie jest nas pełno. Są zarzuty, że jesteśmy na różnych imprezach i że wciskamy się tam. To również nieprawda, bo to do nas dzwonią różne firmy z zaproszeniami. Tak jak teraz byliśmy na meczu koszykówki i na meczu hokeja. To oni do nas zadzwonili z pytaniem, czy możemy przyjść, bo chcą zbierać dary dla schroniska.Aneta Dominik zaprasza wszystkie osoby krytykujące do odwiedzenia schroniska przy ulicy Torowej w Opolu. - Niech te osoby zobaczą, ile pracy nas to kosztuje i jaka jest opieka nad zwierzętami. W…
    0 min
  • Wyzwania szkół średnich powiatu opolskiego. 'Przygotowujemy się do rekrutacji'

    Edukacja na pełnej mocy - opolskie starostwo powiatowe zarządza czterema szkołami ponadpodstawowymi, które mają przed sobą gorący okres rekrutacji.

    Rywalizacja tych placówek ze szkołami w Opolu jest trudna. - To wymusza odpowiednią ofertę i kreatywne podejście. Ja jestem zadowolony z kondycji naszych szkół - powiedział starosta opolski Henryk Lakwa. - Nie jest źle, ale chciałoby się, żeby było więcej. Wiadomo, że szkoły powiatu opolskiego skupione są wokół miasta wojewódzkiego i 'gros' dzieci z naszych terenów przebywa tutaj, dlatego też oferta nasza musi być troszeczkę inaczej skonstruowana niż dla tych, którzy chcą iść do Opola. - My od dawna zabiegamy o uczniów na różne sposoby, także z wykorzystaniem mediów społecznościowych - mówi Adam Sinicki, dyrektor Zespołu Szkół w Tułowicach. - Jesteśmy szkołą specyficzną, jedyną w regionie, jeśli chodzi o technikum leśne oraz, niejedynym, ale oddziałem przygotowania wojskowego. To powoduje to, że jesteśmy szkołą, której uczniowie chodzą w mundurach. - U nas są w sumie dwie szkoły średnie…
    0 min
  • W sytuacji awaryjnej cysterny zapewnią mieszkańcom wodę pitną

    Mieszkańcy powiatu prudnickiego są teraz znacznie lepiej zabezpieczeni w razie zanieczyszczenia czy uszkodzenia wodociągu. Samorządy lokalne kupiły pięć cystern na wodę pitną.

    Dotychczas taki mobilny zbiornik miały jedynie prudnickie wodociągi. Korzystały z niego sąsiednie gminy, ale w sytuacjach awaryjnych nie pokrywało to potrzeb ich miejscowości. Nabycie cystern umożliwiła samorządowcom dotacja z rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.- Zakupiliśmy cysternę na 3 tys. litrów i dwie o pojemności 5 tys. litrów wody - mówi burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak. - W sytuacji awaryjnej mamy możliwość bezpiecznego dostarczenia wody mieszkańcom. Prudnik jest dużym miastem. Te zbiorniki musimy zapewnić w różnych punktach, dlatego kupiliśmy trzy. Nie wykluczamy kupienia kolejnych. Gmina Głogówek nie miała dotąd cysterny, a jej zakup chciała sfinansować z rządowego programu. - Jednak złożony wniosek musieliśmy wycofać - wyjaśnia burmistrz Głogówka Piotr Bujak. - Bo nie mogliśmy go zrealizować, gdyż dostawcy przedstawiali nam odległe terminy realizacji tej beczki. W związku…
    0 min

About Wiadomości z regionu

From the publisher's feed

Informacje udostępniane przez Radio Opole